milamala
25.07.11, 19:01
Tak bardzo walczylam o karmienie piersia i ponioslam czesciowa porazke. Mialam wrazenie, ze mam dosc mleka, moja 3 tygodniowa corcia ssie jak nalezy, tylko,ze ssalaby caly dzien od rana do wieczora. Proba odstawienia jej od piersi chocby na godzine konczy sie godzina wrzasku. Okazalo sie, ze pomimo, ze karmie ja nieustannie mala prawie nie przybiera na wadze. Dzis pielegniarka srodowiskowa zaproponowala, ze trzeba ja sztucznie dokarmiac, bo mala usi rosnac. Ja sie poplakalam.
Czy to mozliwie, ze moje mleko jest niepelnowartosciowe i nie starcza mojej corci do prawidlowego rozwoju. Raczej nie jest to kwestia ilosci, bo mam wrazenie, ze jest odpowienia ilosc. A zreszta moze sie myle. Tak mi szkoda, tyle walki o karmienie piersia i pojawila sie butelka.