din-din
28.07.11, 18:48
I po raz kolejny zwracam się do Was o pomoc drogie mamy-karmicielki. Od początku karmienia olałam "dietę eliminacyjną" i jadłam prawie wszystko (oprócz wzdymaczy). No i stało się.. Wczoraj Junior po całym dniu stękania i prężenia się walnął zielonkawe, śluzowate kupsko. No i teraz nie wiem gdzie mam szukać przyczyny a konkretnie po jakim czasie składniki z pożywienia matki przedostają się do mleka? Szukać przyczyny 12 godzin wstecz, 6 godzin, a może dobę? Bo mam tak urozmaiconą dietę, że teraz ciężko mi dojść do tego co to mogło być. Z jakiego okresu powinnam wziąć żarcie pod lupę? Z góry dziękuję za pomoc.