Dodaj do ulubionych

b. kwaśne kupki

20.08.11, 10:18
Pani Malwino!

Chciałam poprosić o rozwianie kilku wątpliwości.
Mój Synek skończył 16 mcy, jest nadal na piersi plus na diecie bezglutenowej i bezmlecznej. Generalnie nie jada innego mleka oprócz piersi , choć czasami (1-2 x w tyg) dostaje kaszkę albo płatki kukurydziane z Bebilonem Pepti.
Rozwija się bdb, nie choruje, b.ładnie przybiera i nadal tzryma się w 75 centylu (od 1 mca życia).
Mam wątpliwość, zasianą przed 3 mcami w przychodni - czy on dostaje wystarczająco dużo wapnia? Lekarka kazała podawac dodatkowo Pepti codziennie, z powodu tylko takiego, ze karmię piersią i Synek nie dostaje nabiału ani mm. Ale on mm nie znosi, rzuca kubeczkiem, w potrawach generalnie wyczuwa i pluje (choc generalnie apetyt ma niezgorszy), trochę się gimnastykuję, zeby mu 1-2 x w tyg. przemycic. Mam to robić, czy to bez sensu?

Drugie pytanie dot. ekspozycji na nabiał. Robię co 2 mce prowokację, podając masełko lub jogurt. Przedostatnio była wysypka plus atopowa skóra w 2 h po podaniu. W ub. tygodniu (ostatnia prowokacja - masełko) wystapiła wysypka na buzi, pod kolankami, na uszkach, kilka wyprysków na klatce piersiowej i wokóół odbytu plus przez 2 dni kupa była lekko rozmiękczona (rozwolniona to za dużo powiedziane, ale nie była to kupka "normalna") i miała zapach kwaśny, silnie biegunkowy. Po 2 dniach, po wystąpieniu objawów, zaprzestałam podawania masełka. Tymczasem mija 4 dzień od zaprzestania, mamy codziennie 2 kupy, w tym pierwsza zwykle normalna, a druga o konsystencji normalnej, ale o wstrętnie kwaśnym, biegunkowym zapachu. Czy to efekt tej ekspozycji? Coś mu podac? Lacido Baby etc?
I czy ja sama mogę jeśc przetwory? Pic mleko? Zaprzyjaźniony laryngolog-alergolog twierdzi, ze absolutnie nie, ze go tym alergizuję, ale pijam czsaem mleko do kawy, jadam jogurty i sery i mały nie ma śladów uczulenia na to w moim pokarmie. Co zrobić?

Z góry dziękuję!

failte
Obserwuj wątek
    • aga.1975 Re: b. kwaśne kupki 20.08.11, 17:18
      Niektorzy alergolodzy uwazaja ze kobieta karmiaca alergika powinna jesc wszystko stopniowo-bo to dziala jak jak szczepionka. Tam ilosci alergenu sa minimalne. a w czasie ekspozycji bezposredniej syna spore.
    • matka_karmiaca Re: b. kwaśne kupki 22.08.11, 10:44
      > Mam wątpliwość, zasianą przed 3 mcami w przychodni - czy on dostaje wystarczają
      > co dużo wapnia?

      A czy Ty jesz wystarczająco dużo wapnia i ile macie karmień dziennie?

      > I czy ja sama mogę jeśc przetwory? Pic mleko? Zaprzyjaźniony laryngolog-alergol
      > og twierdzi, ze absolutnie nie, ze go tym alergizuję, ale pijam czsaem mleko do
      > kawy, jadam jogurty i sery i mały nie ma śladów uczulenia na to w moim pokarmi
      > e. Co zrobić?

      Ja nie mam alergika, ale z tego, co wiem z forum, to dieta bezmleczna to bezmleczna, a nie "trochę mniej mleczna". Białko krowie stale obecne w Twoim mleku nieustannie dziecko podrażnia, jedyną metodą na "wyrośnięcie" ze skazy jest czasowy absolutny brak kontaktu z alergenem, a nie kontakt z małymi ilościami. Mamom skazowców zaleca się czytać etykiety, żeby nie zjadły chleba na maślance czy wędliny z białkiem krowim, a nie tylko wykluczyć jogurty i sery. Ale może ktoś z lepszą wiedzą o alergiach potwierdzi.
      • failte Re: b. kwaśne kupki 23.08.11, 22:23
        No tak, karmimy się już 16 mcy, a takie wątpliwości znów mnie dopadły.
        Kilka informacji:
        Od ukończenia przez Młodego 3 mca życia stopniowo wracałam do przetworów mlecznych i mleka, nie probuję miec diety 'częściowo mlecznej', mam normalną z obecnością mleka i jego pochodnych. Nie było efektów mojej diety mlecznej w zadnej postaci u Synka. Teraz jest efekt po prowokacji - podaniu masełka bezpośrednio jemu.

        Ponieważ kupy nie takie były 5 dni, a w weekend było ich za dużo (sob - 4, nie - 6), poszłam do lekarza. Byłam więc wczoraj u pediatry alergologa, dała nam Smectę i LacidoEnter. Wczoraj kupy 3 , dziś 4, lekko się stabilizuje konsystencja i zapach mniej kwaśny, ale nadal nie jest to normalna kupa. Od poniedziałku w stolcu zaczęło być b. dużo niestrawionych kawałków jedzenia. Mieliśmy w niedzielę sporo krwi w stolcach, w niedzielę podalam LacidoBaby. Od wczoraj (pon) krwi zdecydowanie ubyło.
        Lekarz rzekł, że nie jesteśmy w stanie teraz stwierdzic czy to od masła czy to wirusowe. Dopiero jak wypróbujemy masło za 3-4 tygodnie i efekt będzie podobny - wówczas stwierdzimy, że to od masła. Orzekła, ze mleko i pzretwory jeść mogę, skoro efektów tegoż bezpośrednich u dziecka brak.
        Pozdrawiam!
    • jagusiia Re: b. kwaśne kupki 23.08.11, 23:32
      Ja bym Ci absolutnie odradzała mleko dla Ciebie. Mój synek ma skazę w znaczeniu uczulony na mleko modyfikowane, a ja byłam na diecie bezmlecznej całkowicie, następnie zaczęłam testować i okazało się, ze mogę jesc jogurty, masło, sery żółte, białe (twaróg), natomiast gdy tylko napiję się choć trochę mleka u małego pojawia się natychmiast rumień na lewym policzku czerwony. Co ciekawe nic się nie dzieje w przypadku jedzenia przeze mnie jogurtów w duzych ilosciach nawet. Jogurty bez dodatku mleka. Jem jogurty "wysmienity" z biedronki gruszkowy, truskawka, malina - i nic się nie dzieje, masło normalnie. Nie mogę po prostu nic a nic mleka. Smietany również, nie. Także zle zareagował na zsiadłe mleko, którym się kiedyś poczęstowałam w niewielkiej ilosci. Nie ma silnej skazy, ale na mleko reaguje natychmiast. Dlatego odradzam je i Tobie. Zacznij próbować na sobie od jogurtów. Mi tak doradziła pediatra i zaskoczyło. Jem ich naprawdę sporo, zeby wyrównać straty wapnia. Trzeba tez jesc duzo ryb, sledzi, itd, jak jestes na takiej bezmlecznej diecie. Unikaj mleka, bardzo drazni jelita niemowlęcia. Moj synek ma 5 mscy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka