michelinka11
25.10.11, 10:58
Witam,
mam pytanie, moze ktos tez tak mial. Moja mala ma prawie 2,5 miesiaca, od poczatku karmie piersia uzywajac oslonek na sutki. Niestety jak chcialam odstawic, to mala protestowala, tak bardoz sie do tego przywyczaila. Problem w tym, ze od jakiegos czasu mala ssie tak intensywnie, ze po karmieniu mam takie 4 wyciagniete punkciki na sutkach (od 4 dziurek na oslonce). Na poczatku byly malutkie i nie przejmowalam sie tym zbytnio. Ale od kilku dni na jednej piersi jeden z tych punkcikow jest dosyc duzy i bolesny - to wyglada prawie jak zaropialy pecherzyk i jest dosyc bolesne podczas i po karmieniu. Po jakims czasie po karmieniu to znika i sutek wyglada normalnie i nic nie boli. Dodam, ze podczas ssania tej piersi, odkad pojawia sie ten "pecherzyk" mala jest niespokojna, wierci sie, ciagnie sutka, jakby jej cos nie pasowalo. Ktos ma jakis pomysl?