Dodaj do ulubionych

kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi

19.01.12, 14:22
Lekarz stwierdził u mnie zapalenie piersi, wczoraj dostałam augumentin, wziełam pierwszą dawkę wieczorem. Dziewczyny, które mialy antybiotyk na zap piersi kiedy u Was zaczął działać, po jakim czasie? Ja od niedzieli codziennie mam gorączkę, dzisiaj nadal sie utrzymuje, nawet apap nie chce jej zbić, poza tym piers boli tragicznie i wogolne z niej praktycznie nie leci mleko. Czy juz nie powinno byc lepiej?
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 19.01.12, 17:18
      to zależy,co robisz,żeby leciało:)
      a antybiotyk już działa,chyba już wzięłaś więcej niż jedną dawkę?ale działa powoli.
      gorączkę masz jaką?dreszcze?
      • martasz123 Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 19.01.12, 19:47
        goraczka wczoraj bez antybiotyku 38, a teraz juz po trzech dawkach antybiotyku 39st. Tak mam dreszcze, piers masuje i sciagam laktatorem elektr. byłam u chirurga zabronił przystawiac do tej piersi małej, sprawdził strzykawką czy nie ma treści ropnej i niby nie ma, to czemu mam tą gorączke?
        • mama.rozy Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 20.01.12, 12:14
          masz gorączkę bo jest stan zapalny
          dlaczego nie pozwolił karmic małej z chorej piersi?przecież to podstawa przy zapaleniu...
          znajdź sobie w forumowej wyszukiwarce co już było na ten temat.odstaw laktator,przystaw dziecko,obłóż się kapustą i relaksuj się.
          dreszcze masz,bo temp.idzie w górę,a nie spadnie,dopóki nie zejdzie zastój.
          o rany,przepraszam,na kretyńskiego lekarza trafiłaś...
        • mad_die Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 20.01.12, 21:29
          Martasz!
          Nie masuj! Broń Cię Boże! bo sobie kuku zrobić gorsze, niż masz.
          Dostawiaj małego, często i gęsto, w różnych pozycjach.
          Antybiotyk bierz i karm!
          Przed karmieniem daj ciepły okład, zeby lepiej mleko leciało, potem prawidłowo dostaw małego, niech zje dobrze, wszystko najlepiej :)

          Czyli:
          * dostawiaj dziecko często do piersi, zwłaszcza do tej piersi z zapaleniem, to może być bardzo bolesne, jesli tak, to najpierw dostaw do drugiej, zdrowej piersi, i dopiero jak wypływ mleka zostanie uruchomiony, to dostaw do tej chorej, pozwól ją dokładnie zjeść i dopiero potem zdorwą podaj na dokładkę

          * ZAWSZE karm dziecko do końca, znaczy dziecko kończy posiłek samo, ty nie przerywasz

          * jeśli możesz/lubisz/udaje Ci się odciągnij laktatorem z tej chorej piersi jeszcze pokarm, po karmieniu oczywiście

          * Duzo odpoczywaj, wez wolne w pracy, poloz sie do lozka i spij i karm

          * Na goraczke wez ibuprofen lub paracetamol

          * Rob sobie cieple oklady na pol godziny przed i po karmieniu, zeby ulatwic wyplyw mleka
    • basiak36 Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 20.01.12, 15:35
      Podstawa to oczywiscie karmienie z chorej piersi przede wszystkim. I jak naczestsze przystawianie bez ograniczania karmien (smoczkami, etc). Mozna sobie zrobic oklady z z kapusty.
      Zero masowania.
      I pilnowac dobrej techniki ssania.
      • myrtille Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 20.01.12, 16:35
        U mnie właściwie tydzień była gorączka, do 39,7. Myślałam, że się wykończę.
        Antybiotyku nie wzięłam, przystawiałam Małego z zegarkiem w ręku, nocą co 1-1,5
        I cały czas okłady - kapusta, zimne pieluchy, przystawianie, okłady i tak w kółko 2 doby.
        • martasz123 Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 20.01.12, 22:00
          Dzisiaj juz temperatura siegneła nawet do 40st. W sumie byłam u dwoch chirurgów, jednego ginekologa i rozmawiałam z położną od laktacji wszyscy jednoznacznie kazali masować, nasmarować oliwką i masować. Dziecko musialam odstawić bo po zadnych lekach nie spadała gorączka i muszę przyjmować ketonal, poza tym mam zmieniony antybiotyk (CIPRONEX) przy ktorym dziecka nie mogę karmić. Wczoraj mialam robioną punkcję, w zmianach nie ma ropy, ale jest coraz gorzej....więc juz sama nie wiem
          • mama.rozy Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 10:07
            wiedziałam,że przy tych dreszczach tak szybko pójdzie w górę.ja doszłam do 42st.
            ALE-przeczytaj,co wyżej napisała mad,i to rób.zapalenie piersi to nie koniec świata,chociaż może się tak wydawac.trafiło Ci się na taki,a nie inny personel,któremu można by wiele zarzucic.przede wszystkim niewiedzę.
            już mnie trzęsie,wiec w skrócie-przeczytaj,co tu na forum radzimy.czyli dziecko do ssania chorej piersi,kapusta,antybiotyk dobry do karmienia.paracetamol,żeby zmniejszyc ból przy ssaniu,ale też zimne i ciepłe okłady.pomogą i za tydzień będziesz po wszystkim.jesteś z większego miasta?
            • martasz123 Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 10:21
              mamo.rozy, juz mam zmieniony antybiotyk, ten nie działał, mam laktator elektryczny tez dobrze wysysa. Tak jestem z wiekszego miasta. A czemu amm nie masowac, kazdy z tych lekarzy radzi masowac. Mamo rozy czy Ty też miałas takie gule na piersi, u mnie lekarze podejrzewali ropień, ale w koncu stwierdzono, ze to nacieki zapalne, juz sama nie wiem. Po nocy dzisiaj znowu nowa gulka i dopiero jak mąż dobrze wymasowal i po sciągnieciu prawie jej nie ma. Ale nadal jest tragicznie, paracetamol wogole nie działa, nic a nic, ibuprom tez nie, dopiero ketanol. Przepraszam, ze pisze tak chaotycznie, ale czuje się strasznie i juz niew iem co mam robic.
              • mama.rozy Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 10:43
                wiem,że czujesz się strasznie,ja to do dzisiaj wspominam jako koszmar.a było 8 lat temu.
                nie masowac-bo- dziecko robi to lepiej.ssanie dziecka,siła jest dostosowane do piersi.laktator,nawet najlepszy-nie.poza tym-dziecko możesz ustawic pod kątem-najlepiej bródką w kierunku zastoju-wtedy najpierw opróżnia ten kanalik zatkany,dopiero potem idzie z reszty,laktator działa cały czas tak samo.mąz też.siła nacisku jest cały czas taka sama na wszystkie kanaliki-czyli oprózniają się i napełniają równocześnie,a ty masz zastój pewnie w jednym.czyli pobudzana jest cały czas laktacja w całej piersi i tamten zatkany nie ma szans,żeby z niego leciało więcej.rozumnie napisalam?
                drugie-nie masaż,bo to tak,jakbyś puściła wodę w kranie-tak działa masaż,mleko leci,bo jest stymulacja-i mocno przycisnęła rękę do kranu,tak,żeby nie leciało.czujesz to ciśnienie?coś przeleci,ale reszta,w dużej ilości,zostaje w środku.tak jest przy masażu-pobudzasz,nie dając ujścia.zapalenie się powiększa,bo robi się większy zastój.ja miałam kamień w piersi,a otoczkę kwadratową.dosłownie.przycisnęłam sobie śpiąc,apotem zlekceważyłam ból i zaczerwienienie.na drugi dzień kamień.ból był taki,że ręcę gryzłam.ale trafiłam na super połozną-środowiskową.ona jak tylko weszła,zobaczyła,jaką mam gorączkę-było to już 42st(a mi było bardzo wesoło i nie czułam już niczego...),wsadziła mi łapy pod koszulę i wydała wyrok:)od razu antybiotyk i kapusta.zeszło.i Ty dasz radę.
                pytałam o to miasto,bo może ktoś się znajdzie,kto by do Ciebie zajrzał?
                co j abym teraz zrobiła-ja,Ty to rozważ-wróciła do starego antybiotyku,wzięła 2 tabl paracetamolu(możesz brac dwie 3xdziennie),polała pierś ciepłą wodą-albo zrobiła ciepły okład-pobudza wypływ-i przystawiła dziecko.jego bródką w kier.zastoju,czasem to wymaga akrobacji,ale się da.a po karmieniu kapusta(nie mogłam jej potem jeśc przez rok;)).i tak często.zawsze zaczynając od chorej piersi,nawet jak zje tylko z jednej.jeśli brodawka jest boląca i nie da się chwycic,delikatnie ją rozmasuj i spróbuj puścic kilka kropel.będzie bolec.
                dziecku nic nie będzie.i jeszcze-przystawiasz na żądanie-czyli jak tylko dziecko jest głodne,albo-kiedy czujesz,że ty Ty musisz.mój wróbelek uciągnął;)
                masakra przez kilka dni,ale się da wyjśc.pisz,jak tylko będę mogła,pomogę.
                • martasz123 Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 11:22
                  Dzieki mamo rozy, juz nie wiem co robic, lekarz temu anttybiotyk zmienił bo stwierdził, ze tamten nie dziala na te bakterie, jezeli się nic nie poprawia. A odrazu zabronił przystawiac do tej piersi bo powiedział, ze z tego moze wytworzyć się ropień i dziecku moze szkodzic, to było wczesniej jeszcze przed zmianą antybiotyku. Tak bardzo boję się tego ropnia, bo to usuwa się juz tylko chirurgicznie. Teraz polewałam tą piers ciepłą wodą, nie masowałam i ściagnełam, ale ta gula jest. Mamo rozy napisz mi prosze po jakim czasie od rozpoczecia antybiotyku zeszła Ci gorączka?
                  • mad_die Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 11:38
                    Słuchaj, dużo odpoczywaj!
                    Najlepiej teraz nie noś stanika.
                    karm malucha z tej piersi w takiej pozycji, żeby bródka małego była na tej guli - nawet jakbys miala nad dzieckiem wisieć!
                    Antybiotyk weź może ten poprzedni, bo przy nim mozna karmić i karm!
                    Nie masuj, bo sobie pierś uszkodzisz, kanaliki mleczne ulegna uszkodzeniu i potem zastoje Cię czekają jak nic...
                    Polewaj piers ciepłą wodą, rób cieple okłady, odpoczywaj i karm!
                    Na zbicie temperatury weź nawet ten ketonal - mozna po nim karmic, bo przeciez biora go mamy po cc - i karm.

                    ALe...
                    Czy lekarz powiedział Ci skąd sie bierze zapalenie piersi?
                    Od stresu, złego ssania, złego dostawiania do piersi, od zastoju, zatkanego kanalika, od nawału, zbyt dużej ilosci mleka, złego stanika lub infekcji grzybicznej/pleśniawek u dziecka.
                    • mama.rozy Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 12:15
                      mad prawdę pisze-naprawdę warto tego słuchac
                      co do ropnia-he he.pewnie nie wie pan doktor,że to naprawdę tak szybko nie idzie.za to zmiana antybiotyku,bo nie działa,to tak,jakbyś zmieniał plaster z rany na innej firmy,bo tamten się pobrudził.
                      naprawde nie pamiętam,po ilu ten antybiotyk zaczął działa,jakoś ból pamiętam lepiej.ale jesli nie będziesz dobrze opróżniac tego zastoju,to na pewno gorączka nie zejdzie.w czarnym scenariuszu pojawi się i ropień,bo ile może stan zapalny wytrzymac.?
                      dlatego tak naciskamy na to karmienie-inaczej piers będzie się robic coraz twardsza.i coraz gorzej będzie przystawiac.i tak w kółko.
                  • basiak36 Re: kiedy zaczyna działać antybiotyk - zap piersi 21.01.12, 22:32
                    A od
                    > razu zabronił przystawiac do tej piersi bo powiedział, ze z tego moze wytworzyć
                    > się ropień i dziecku moze szkodzic,

                    Nawet przy ropniu sie karmi, chyba ze robi sie w takim miejscu ze dziecku uniemozliwia zlapanie piersi.
                    Podstawa to karmic i karmic. Ile sie da.
                    Na goraczke trzeba brac cos przeciwgoraczkowego zanim antybiotyk zacznie dzialac.
    • koral777 czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmienie 21.01.12, 17:04

      czy jak katarynki swoje na około??? wszystkim to samo?
      • mad_die Re: czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmie 21.01.12, 17:15
        przy amoksycylinie mozna karmić
        a żeby dobrać dobrze antybiotyk, to trzeba najpierw posiew zrobić - bo tak to se można jak chłop kulą w płot strzelać...
        • mama.rozy Re: czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmie 21.01.12, 17:54
          w ogóle nie czytam,co dziewczyna pisze.wklejam posty jak mi się chce,a nuż trafię.
          zwariowałam i własnie jedę do psychiatry.
          jeszcze coś?
          • martasz123 Re: czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmie 21.01.12, 21:15
            Dzisiaj już dłużej działała tabletka przeciwgorączkowa i temp wzrosła do 38,5, a nie do ponad 39, więc moze jednak ten antybiotyk bedzie działał, czesto biorę ciepły prysznic na tę pierś jak pisałyście, niestety duzo nie dam rady ściągnąć. Wiem tez, ze jak małą bym przystawiała to tez by duzo nie wyciągneła bo jak mialam to napoczątku to całyczas ją przystawiałam do tej piersi, a ona tylko się denerwowała, minka w podkowkę, ze nic nie leci i starsznie plakala. A druga sprawa jest taka, ze chyba wogole bede ją odstawiała, wiem ze to maleństwo sama jestem zwolenniczką karmienia piersią jak najdłuzej, corkę starszą karmiłam 18 miesiecy, ale co z tego... corka choruje non stop, zaczeła w wieku 8 miesięcy, a młodsza miała juz dwa zapalenia płuc. Ja sama jestem słabego zdrowia, wiecznie mam anemię i myślę, ze moj pokarm nie jest za duzo wart:( Kurcze znam wokolo dzieci, ktore są od początku na sztucznym i są okazami zdrowia. Bardzo przezywam tą decyzję, ale nie wiem to będzie chyba lepsze dla dziecka i dla mnie.
            • basiak36 Re: czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmie 21.01.12, 22:40
              ale co z tego... corka choruje non stop, zaczeła w wieku 8 miesięcy,
              > a młodsza miała juz dwa zapalenia płuc. Ja sama jestem słabego zdrowia, wieczn
              > ie mam anemię i myślę, ze moj pokarm nie jest za duzo wart:( Kurcze znam wokolo
              > dzieci, ktore są od początku na sztucznym i są okazami zdrowia. Bardzo przezyw
              > am tą decyzję, ale nie wiem to będzie chyba lepsze dla dziecka i dla mnie.

              Jesli masz ogolnie dosyc, karmic oczywiscie mozesz przestac w kazdej chwili, mozemy Ci w tym pomoc zeby odstawianie obylo sie bez problemow. Nie musisz karmic piersia, nie ma takiego obowiazku. Czasem lepiej jest nie karmic, po prostu.

              Ale nie odstawiaj z powodow typu 'slaby pokarm' czy dziecko sie przeziebia. Jesli dziecko 4 letnie zacznie sie przeziebiac, odstawisz np zdrowe owoce ktore je, tylko dlatego ze sie przeziebia? Pokarm to mleko, nie cudowny eliksir na to zeby dzieci nie chorowaly. Swoje musza odchorowac obojetnie czy pija mleko swojej mamy czy od krowy. Pokarm ludzki ma to do siebie ze dziecko wspomaga, chorobska przechodza latwiej, etc.
              Jesli sie czesto przeziebiaja to nie patrzymy na pokarm tylko na to zeby moze lzej je ubierac i hartowac.

              Inna sprawa ze z tym zapaleniem trafilas na lekarza bez pojecia, powinien sprawdzic jakie sa przyczyny zapalenia, sprawdzic jak dziecko ssie, wytlumaczyc dlaczego powinno ssac najczesciej, etc.
              • mama.rozy Re: czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmie 22.01.12, 09:44
                a teraz jak ją karmisz?
                • martasz123 Re: czytacie że ma antybi nie pozalajcy na karmie 22.01.12, 10:26
                  mamo.rozy teraz karmię ją sztucznym mlekiem, bo zauwazyłam, ze ten antybiotyk silniejszy jednak dziala więc nie wracałam do tamtego wczesneijszego, dzisiaj juz lepiej, temp w nocy raz podskoczyla do 38 wziełam ibuprom i pomogł, robie prysznice ciepłe i nawet sporo ściągnełam, dodatkowo jeszcze jak ściagam to w tych miejscach gdzie mialam zgrubienie popycham ręką w stronę sutka podczas ściagania. Tylko strasznie w nocy się wypociłam, ale mysle ze to chyba dobrze, posciel i koszula do zmiany.
              • martasz123 basiak36 22.01.12, 10:34
                "Jesli masz ogolnie dosyc, karmic oczywiscie mozesz przestac w kazdej chwili, mozemy Ci w tym pomoc zeby odstawianie obylo sie bez problemow. Nie musisz karmic piersia, nie ma takiego obowiazku. Czasem lepiej jest nie karmic, po prostu"

                Własnie o to chodzi, ze wogole nie mam dosyć, uwielbiam karmić, czuję neisamowitą bliskość z małą. Starszą tak jak pisałam karmiłam 18m-cy i nigdy nie mialam kryzysu. Teraz starsznie przezywam, ze jej nie karmię (tymbardziej, ze ma jakies problemy z brzuszkiem po sztucznym mleku), ale juz napewno dotrwam bo antybiotyk musze wziąć do końca. Wiem,z e z jednej strony jest wskazane dla mnie karmienie bo mam zdiagnozowane gruczolakiwłókniaki w piersi i przy tym powinno się karmic jak najdłuzej, nawet jak bym chciała zakonczyc to nie wiem w jaki sposob, tabletki hormonalne całkowicie odpadają przy gruczolakach. A z drugiej strony jak przeczytałam skład mleka sztucznego to jednak tyle witamin, moze dziecko naprawde byloby na nim zdrowsze niz na moim...
                • mad_die Re: basiak36 22.01.12, 12:27
                  A z drugiej strony
                  > jak przeczytałam skład mleka sztucznego to jednak tyle witamin, moze dziecko na
                  > prawde byloby na nim zdrowsze niz na moim...

                  Ja wiem, ze przy temperaturze głupoty się gada, ale ze aż takie? ;)
                  Martasz! W sztucznym mleku są sztuczne witaminy! I mleko krowie...
                  W Twoim mleku są Twoje witaminy, Twoje przeciwciała i inne żyjące dobrodziejstwa. Twoje mleko zyje, a sztuczne mleko jest martwe.

                  Podreperuj swoje zdrowie i dalej karm piersią!
                  A teraz to sztuczne mleko zacznij lepiej dawać bez smoczka (kubeczkiem/strzykawką/pipetą), żeby mała potem chciała pierś jeszcze.
                  Jak wybierzesz antybiotyk , to po 4-6h od ostatniej dawki możesz dostawić mała do piersi.
                  Ale podstawa to prawidłowe ssanie, efektywne, dobre dostawienie do piersi, dobry stanik, odpoczynek i tak dalej.
                  • martasz123 Re: basiak36 22.01.12, 12:40
                    No teraz juz temp nie mam ( jak narazie) :) moze i gadam głupoty, ale naprawde coraz bardziej zaczynam się zastanawiac czy matka bedaca na diecie, jedząca mało urozmaicone jedzenie ma dobry skład mleka. Niby jest takie cenne, zawsze w to wierzyłam, ale powoli przestaje wierzyc po tych wszystkich chorobach mojej starsze corki, a teraz młodszej.
                    • martasz123 i co po zapaleniu 22.01.12, 13:17
                      Dziewczyny,a napiszcie mi jeszcze proszę co mam zrobić jak juz wyleczę to zapalenie. Czy może jakiś posiew z mleka sprawdzić czy nie mam jeszcze tych bakterii, jezeli chodzi o przystawianie dziecka to zapewne duzym błdem było karmienie małej na leżąco, praktycznie zawsze jak byłyśmy w domu to ją tak karmiłam, w nocy bardzo czesto ją tak przystawiałam bo razem spałysmy i tak wygodniej. Faktycznie widziałam, ze całkiem inaczej ssie niz starsza corka, przy niej nigdy nie mialam zednych stanow zapalnych ani zastojow, ona mi super oprozniała, więc moze w tym problem. Kurcze tak bardzo bym nie chciala, zeby to wrociło:(
                      Pozdrawiam Marta
                      • mad_die Re: i co po zapaleniu 22.01.12, 15:44
                        No to zależy, czy chcesz karmić piersią czy nie i ile ma Twoja córka miesięcy.
                        Jeśli chcesz karmić piersią, to powinnaś pokarm ściągać teraz, żeby podtrzymać lakatację, małej smoczków nie dawać, mleko sztuczne podawać jej bez użycia smoczka a potem (po skończeniu antybiotyku) normalnie do piersi dostawić.
                        I pilnować, żeby dobrze ssała. Nie ważne w jakiej pozycji dziecko ssie, musi dobrze ssać. To poznasz po tym, jak przybiera na wadze i rośnie generalnie, jak kupy robi i sika, czy piersi Cię bolą podczas ssania czy nie.
                        • martasz123 Re: i co po zapaleniu 22.01.12, 15:54
                          mad_die a więc tak czy chcę karmić piersią? bardzo bym chciała, tylko juz naprawde nie wiem co lepsze mojemu dziecku, bo jak narazie jakos tak mysle, ze moj pokarm nie jest jakos rewelacyjny, nie wiem moze bede karmiła ją piersią i sztucznie. Pokarmu mam bardzo duzo, całyczas ściągam. Myślałam, ze moze ten stan zapalny się zrobil, ze karmię ją na leząco, jezeli chodzi o przybieranie na wadze to mała super przybiera, ogolnie jest grubaskiem, nigdy mnie piersi nie bolały podczas ssania, więc to chyba nie chodzi o ssanie. Może przyczyną tego stanu zapalnego bylo to, ze kilka dni wczesniej wyszłam z coreczkami ze szpitala gdzie spedzilysmy prawie 2 tygodnie, obie chore na zap plu, moze przez ten stres i brak powietrza:( Malutka ma 3 miesiące.
                      • martasz123 Re: i co po zapaleniu 23.01.12, 17:42
                        Jednak już nawet nie myślę o odstawieniu od piersi, po tym jak widzę jak moje dziecko męczy się po sztucznym (bóle brzuszka, wielki płacz bez powodu, prężenie się). A pierś nadal mnie boli, temperatura dzisiaj juz cały dzień 36st i niesamowite osłabienie, zimne poty, podejrzewam, ze to od antybiotyku. W piersi nadal są wyczuwalne zgrubienia, jutro mam usg piersi, zobaczymy co tam siedzi, kurcze czemu to jeszcze nie mija:(
                    • mad_die Re: basiak36 22.01.12, 15:40
                      A dlaczego jesteś na diecie?
                      Dlaczego jesz mało urozmaicone jedzenie?

                      Mleko nie jest lekiem na wszelkie choroby, nie. To tylko i AŻ najlepszy pokarm jaki możesz dać maluchowi i później trochę starszemu dziecku.
                  • basiak36 Re: basiak36 22.01.12, 14:34
                    > A z drugiej strony
                    > > jak przeczytałam skład mleka sztucznego to jednak tyle witamin, moze dzie
                    > cko na
                    > > prawde byloby na nim zdrowsze niz na moim...

                    Az tak nie pozwalaj reklamie wplywac na Twoje decyzje:) Na opakowaniu nie podadza Ci czego dodac do mm nie sa w stanie (bo dodac sa w stanie tylko niektore a wiadomo ze ich zrodlo jest inne niz tych w pokarmie), ani nie powiedza w jaki sposob pozyskuja te sztuczne witaminy i jakiej obrobce fabrycznej sa poddawane.

                    Jesli dzieci sie czesto przeziebiaja: po prostu zacznij je bardziej hartowac:) Duzo przebywania na dworze (szczegolnie kiedy maja katar i kaszel), ubieranie lzej niz siebie, etc.
                    • martasz123 Re: basiak36 22.01.12, 15:25
                      basiak od malutkiego starszą corkę hartowałam, urodziła sie w listopadzie i praktycznie codziennie z nią byłam na spacerze po 2 godz, nie przegrzewałam i co z tego juz jako kilkumiesięczne dziecko zaczeła chorować. Tez jestem zwolenniczką hartowania nie przegrzewania i co z tego jak zaczeła chorowac to do tej pory ma czeste infekcje (ponad 4 lata), w lipcu zap płuc i teraz znowu zap pluc i mozna powiedziec ze na nic się zdało karmienie piersią. I wkurza mnie, ze karmiąc piersią liczyłam, ze dzieci będą odporniejsze, a widząc wokoło jak niektore matki odrazu po wyjsciu ze szpitala rezygnują ot tak bez powodu z karmienia piersią i przechodzą na sztuczne,a dzieci an tym super wychodzą. Znam z najblizszego otoczenia kilka przypadkow takich dzieci i to jest zastanawiające.
                      • mad_die Re: basiak36 22.01.12, 15:41
                        Odporność nie zależy głównie od pożywienia tylko raczej od naturalnych predyspozycji - może tamte dzieci mają silniejsze geny niż Twoje?
                        • Gość: chce_wiedziec Re: basiak36 IP: *.toya.net.pl 16.01.23, 20:35
                          @mad_die czy można jeszcze jakoś nawiązać z Tobą kontakt?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka