Dodaj do ulubionych

Fenoterol + Izoptin

05.04.12, 15:51
Jestem w 34tc, lekarz zapisał mi fenoterol i isoptin 3x1.
Czy mogę karmić starsze dziecko 31ms, trochę rano i trochę wieczorem? To są naprawdę symboliczne karmienia, ale mam wrażenie, że ważne. Nie chciałam też teraz odstawiać, jak zaraz będziemy mieć nowego ssaka. Czy to bezpieczne dla starszaka?
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: Fenoterol + Izoptin 05.04.12, 18:50
      p. Kasia będzie kompetentna, ale ja sobie myślę, ze teoretycznie skoro bierze się te leki w ciąży i mają nie mieć negatywnego wpływu na płód
      (a raczej więcej zysków niż strat) to i z kp nie powinno być problemu. jaka to dawka? skurcze są częste?jak maja się do karmienia?co lekarz mówi na kp?
      • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 05.04.12, 19:01
        Dawka jest podana w poście wyżej, fenoterol znosi skurcze, ginekolog prowadzący jest przeciwny karmieniu w tej sytuacji (po pierwsze przez przenikanie leków do pokarmu, a po drugie ze względu na pobudzający wpływ laktacji na macicę).

        Czytałam też o wpływie fenoterolu na noworodki urodzone krótko po odstawieniu leku - co to znaczy krótko? I od kiedy można karmić?

        Poproszę o opinię p. Malwinę.
        • mad_die Re: Fenoterol + Izoptin 05.04.12, 20:16
          Wiesz, jeśli masz skurcze, które lekarz ginekolog chce leczyć lekami, to w takim wypadku starszakiem się nie przejmujesz - po prostu - tylko przestajesz karmić.
          Karmienie w ciąży jest ok, jeśli nic złego się nie dzieje.
          Gdy coś się dzieje - karmienie się przerywa.
          • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 06.04.12, 16:53
            Trochę się zżyłam ze starszakiem przez te 31 miesięcy i przyjęcie do wiadomości, że innego rozwiązania nie ma nie jest zawsze łatwe ani szybkie.
            • mad_die Re: Fenoterol + Izoptin 06.04.12, 17:32
              Ja wiem, ja wiem, i rozumiem. Jest ciężko i Tobie i jemu.
              I mam nadzieje, że dotrzymacie do końca i że starszy przez ten czas nie zapomni jak się ssie :) A potem kto wie? Może tandem?
              • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 10.04.12, 14:54
                Taki był plan - karmienie w tandemie! Teraz już nic nie planuję i będzie miłą niespodzianką, jak się uda jeszcze wrócić do karmienia :) Na razie próbujemy złagodzić efekty szoku nagłego odstawienia i kultywujemy bliskość.
    • dominikanj1 Re: Fenoterol + Izoptin 06.04.12, 10:06
      fakt-przeoczyłam to 3x1,
      przepraszam też za pomyłkę z imieniem, miałam na myśli p. Malwinę a napisałam z przyzwyczajenia imię poprzedniczki, czyli p. Kasi :)
      3x1 to już spora dawka. mimo poparcia dla kp w ciąży (póki nic się nie dzieje) spróbowałabym zakończyć kp.domyślam się, że Twoim pragnieniem jest kamienia tandemu. może nie wszystko stracone i starszak po narodzinach rodzeństwa nadal będzie chciał ssać?
      co do skutków brania w ciąży, to trudno powiedzieć jak jest na prawdę. badania mówią np. o wpływie fenoterolu na napięcie mięśniowe dzieci, ale tak n prawdę aby przebadać rzetelnie musielibyśmy mieć 2x to samo dziecko raz z fenot. a drugi bez niego.
      przy kp też na pewno ma jakiś wpływ, bo sama wiesz jakie jest twoje samopoczucie po zażyciu tego specyfiku.
      co do czasu odstawiania przed porodem też jest różnie.
      w przypadku rozpoczęcia sn na krótko po zażyciu ost tabletki akcja porodowa może nie postępować prawidłowo. przed planowym cc też zaleca się odstawienie na jakiś czas wcześniej aby macica była przygotowana do porodu.
      co do wpływu na dziecko to ja mogę napisać, że u mojego dziecka nie widać konsekwencji, choć fenot. brałam od 20 tc do 37-od 28 tc max dawka 8x1 na przemian z kroplówkami (tydzień tabletki, a jak przestawały działać to tydzień kroplówka) ale znajdą się matki u których dzieci wystąpiło np obniżone napięcie mięśniowe czy inne konsekwencje.
      karmienie noworodka po porodzie przed którym w ciąży brało się fenoterol nie jest już problemem, bo od momentu zażycia ost tabletki do czasu przystawienia dziecka mija na tyle dużo czasu, że w organizmie matki pozostałości są niewielkie.
      wspieram w podjęciu słusznej decyzji. 34 tc to zarówno już tak blisko do porodu ale też tak daleko do czasu gwarantującego dziecku bezpieczne przyjście na świat.
      • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 06.04.12, 17:01
        Moje samopoczucie po pierwszej dawce fenoterolu zmieniło się drastycznie - myślę, że to jednak lek o silnym działaniu i nie będę testować na starszaku.

        Na samą myśl o potencjalnym wpływie na malucha, obniżonym napięciu i innych konsekwencjach neurologicznych też nie jest mi za wesoło, ale zdecydowaliśmy z lekarzem spróbować na te 3 tygodnie do ukończenia 36tc. Cieszę się, że u Twojego dziecka wszystko jest w porządku!

        Mam nadzieję, że będę mogła karmić chociaż malucha, a jak starszak dołączy do tandemu to naprawdę się zdziwię :)
        • kiki1981 Re: Fenoterol + Izoptin 06.04.12, 23:25
          Na pytanie czy można brać fenoterol i izoptin ci nie odpowiem bo nie wiem ale sama brała przy pierwszej ciąży i z dzieckiem jest wszystko ok. Również przestraszyłam się informacji na temat tych leków ale potrzymanie ciąży było ważniejsze. Córka urodziła się zdrowa. Co prawda miałam komplikacje podczas porodu i zrobiono mi c.c ale nie sądze że to przez te leki. Dodam, że bardzo i to bardzo źle się czułam kiedy byłam na tych lekach. Mdłości, zawroty głowy, silne kołatanie serca, drętwienie rąk. Mój ginekolog powiedział mi, że tych leków nie mozna radykalnie odstawić bo może dojśc do nagłego porodu, chyba że stopniowo.Ja męczyłam się do końca, tzn. urodziłam 2 dni przed terminem
          • muniag Re: Fenoterol + Izoptin 09.04.12, 10:28
            ja brałam te leki pod koniec ciąży i szczerze, to trochę Ci się dziwię, bo lekarze tych leków nie zapisują tak sobie, masz zagrożoną ciąże, karmienie piersią tylko sprzyja dodatkowym skurczom i jeszcze się zastanawiasz czy karmić dziecko które ma 2,5 roku... takie dziecko obędzie się bez karmienia, a w sobie nosisz maleństwo, któremu przez najbliższy rok będziesz potrzebna jak woda i powietrze, chyba nie chcesz urodzić wcześniaka i borykać się z problemem ssania... wtedy z karmienia nici... zacznij myśleć o tym co jest drugiemu dziecku potrzebne teraz, a potrzebne jest donoszenie do terminu i karmienie piersią po porodzie, a starszaka jak chcesz to pokarmisz potem, teraz na ostatni miesiąc zróbcie sobie wakacje od piersi:)
            • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 10.04.12, 17:21
              Ja napisałam ten post po przeczytaniu ulotki informacyjnej dołączonej do leków wykupionych w drodze powrotnej od lekarza, z którym w ogóle nie przedyskutowaliśmy aspektu kp. W fazie pierwszego szoku ;) Potem dopiero się dodzwoniłam do lekarza, poukładałam pewne sprawy. Podejmowanie decyzji nie zawsze jest proste, zwłaszcza gdy nakładają się sprzeczne argumenty!
          • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 10.04.12, 15:08
            Dzięki! Słyszę coraz więcej historii o zdrowych dzieciach urodzonych po fenoterolu, więc to mnie pozytywnie motywuje, mimo skutków ubocznych i konieczności odstawienia starszego dziecka.
            • muniag Re: Fenoterol + Izoptin 10.04.12, 19:12
              u mnie tez dziecko jest zdrowe mimo brania tych lekow, mysle ze tyle kobiet je bierze ze sa juz sprawdzone przez lekarzy
            • dziennik-niecodziennik Re: Fenoterol + Izoptin 10.04.12, 22:58
              no ale cóż w tym dziwnego? te leki pozwalają donosic ciąże. gdyby ich skutkiem było rodzenie chorych dzieci toby ich nie podawano bo to sie mija z sensem.
              fenoterol do mleka matki przenika słabo, gorzej z izoptinem, ale tez nie NAJgorzej. w Twoim przypadku istotnie bardziej obawiałabym sie wpływu karmienia na czynności skurczową.
              • ph78 Re: Fenoterol + Izoptin 14.04.12, 19:45
                Nasze karmienia były tak ekspresowe, a moje nastawienie tak pozytywne, że nie odczuwałam żadnej czynności skurczowej w trakcie karmienia. W innych porach - owszem.
                Teraz mi się bardziej napina brzuch ze zdenerwowania, gdy co noc mamy akcje tęsknoty :(
                Decyzja podjęta.

                A co do wpływu leków nie chcę się wypowiadać, każdy ma prawo mieć swoją opinię. Są zwolennicy farmakologii, szczepień, syntetycznych witamin i przeciwnicy i każda szkoła ma swoje argumenty. Uważam, że jak się człowiek już na coś zdecyduje, to warto w to wierzyć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka