Problem z ssaniem (noworodek)

16.04.12, 07:05
Witam, moj malutki synek od poczatku mial problem z ssaniem piersi.
Po pierwsze nie otwieral buzi wystarczajaco szeroko (mam dosc spore sutki, moze to dlatego :D). Po drugie ustawia jezyczek na przeciwko sutka, zamiast pod sutkiem, prez co wypycha piers podczas ssania.

Polozne w szpitalu probowaly nam pomagac, czasem sie udawalo na chwile, ale maly sie nie najadal. Wiec w szpitalu sie nie cackano, doradzili odciaganie mleka i podawanie butelka (no w sumie lepsze to niz glodujacy i zestresowany ssaczek).

Prez kilka dni tylko sciagalam pokarm ipodawalam butelka, bo nie mialam sumienia patrzec jak sie maly stresuje i placze z glodu. W 7. dobie malucha poszlismy do pediatry, aby go obejrzal i ewentualnie skierowal na rehabilitacje, bo bardzo zalezy mi na karmieniu piersia. Lekarz uznal, ze maly jest zdrowy jak ryba, nic mu nie dolega, po prostu musi sie nauczyc przyssawac. Kazal podkarmiac butelka 10-20 ml na poczatku dla zabicia glodu, potem do piersi. Faktycznie z jednej piersi juz sie nauczyl troche ssac - po kilku probach wreszcie sie zasysa. Druga piers na razie mu nie idzie (zassal sie prawidlowo tylko 2 razy w pozycji 'pod gorke'). Nie wiem czy wynika to z roznego ksztaltu brodawek (nie sa identyczne, ta 'nielubiana' jest troszke bardziej plaska) czy z preferencji co do ulozenia czy preferowania jednej strony.

Poradzcie prosze jak uczyc malucha przystawiania, szczegolnie do tej nielubianej piersi. Zalezy mi na kp, docelowo chce zrezygnowac z laktatora, bo czuje sie jak dojna krowa... W nocy na razie karmie go butelka, bo nie mam sily walczyc z glodnym dzieckiem, kiedy chce mi sie spac. W dzien doszlismy do tego, ze zdecydowana wiekszosc karmien jest z piersi. Zdarza sie jednak tak, ze maly dlugo spi, mi piersi pekaja w szwach, wiec lece odciagnac, a kiedy skoncze maly sie budzi a piersi puste, wiec dostaje butelke ze swiezym pokarmem. Chyba musimy sie jeszcze zgrac i dopasowac...

Druga rzecz jest taka, ze maly czesto po 2-3 min ssania zasypia snem kamiennym, nie sposob go dobudzic, a za 20 min budzi sie na jedzenie, bo znow glodny (bo przeciez nic nie zjadl, ledwo sie napil samej 'wody'). Wasze tez tak maja? Przy butelce tak nie zasypia, ciagnie do konca.

Doradzcie, bom zielona w kwestii kp...
    • ona1983.10 Re: Problem z ssaniem (noworodek) 16.04.12, 09:26
      Jakieś błedne koło.

      Dziewczyny zaraz pewnie podeśla linka z dobrym przystawianiem i nauka szerokiego otwierania dzioba.

      Moze zamiast sciagac mleko po nocach gdy sa pelne to obudz dziecko i przystaw do piersi ( nie łatiwej? niz pajacowanie z laktatorem) Dziecko jeszcze nie na maxa glodne wiec latwiej niz wijacy sie glodniak. Musisz sobie ustawic priorytety - wolisz dac w nocy butelke bo Ci sie spac chce. Albo walczysz bo chcesz KP, albo nie.

      Karmienie zaczynamy od "gorszej" piersi, potem lepsza. Kilka piersi na jedno posiedzenie. Butelke sobie daruj po kilku sesjach karmienia idz zwaz dziecko - tylko waga powie Ci prawde jak dziecko przybiera i sie najada. jak przysypia to przewin, połaskocz - dzieko ma prawo ssac piers do woli, i domagac sie jej nawet co 5 mit jak mu sie chce. Przeciez on malenki jest.
      • bloodbrothers Re: Problem z ssaniem (noworodek) 16.04.12, 11:53
        Jeśli odciągasz bo masz odczucie pełnych piersi to popełniasz błąd, bo wtedy produkcja jeszcze się zwiększa. Laktacja normuje się z czasem i dostosowuje do potrzeb dziecka. Walcz o KP i nie zniechęcaj się. Wydaje mi się, że miałam podobnie z jedną brodawką - dużo gorzej się przystawiało. Mnie pomogły na początku kapturki do karmienia Avent, chociaż opinie na ten temat są różne, to dla nas było super rozwiązanie, 2 tygodnie może tak karmiłam i zanim minął miesiąc, przystawianie było już lux torpeda. A oszczędziłam sobie i dziecku stresu. Butelka to nieporozumienie, jeśli pediatra stwierdził że wszystko ok. Nie poddawaj się, trudne początki szybko mijają.
        • toya666 Re: Problem z ssaniem (noworodek) 16.04.12, 13:29
          U nas kapturki wogole sie nie sprawdzily...
          Dziewczyny, podeslijcie linka jak nauczyc dziecko otwierac szeroko buzie i ukladac jezyczek na dolnej wardze. Bez tego ani rusz... PLEASE
          • ona1983.10 Re: Problem z ssaniem (noworodek) 16.04.12, 14:15
            przydałaby się podpowiedz madie w tej sprawie - ona ma swoje dobre rady na to.

            Słuchaj a jak przystawiasz dziecko? Dziecko głodne, przystwaisz do piersi - zachecasz do szerokiego otwarcia np pocierajac sutkie w policzek i jak otworzy to nadziewasz malca na piers? Sutkiem skierowanym w górne podniebienie? (nigdy nie wkladaj piersi sama do dzioba dziecka) jesli za plytko uchwyciło to mozesz pociagnac delikatnie za bródke.
            Próbowałas polozyz się z dzieckiem do łozka - polozyc malca na sobie i czekac az zacznie szukac i zassie sie?
          • mad_die Re: Problem z ssaniem (noworodek) 16.04.12, 14:57
            Języczka dziecko nie musi wcale układać, językiem sie nie przejmuj.
            najważniejsze to:
            - rozbierzcie sie z maluchem do rosołu, wskoczcie do lozka, wygodnie ułózcie, czy to na siedząco czy na leżąco, poprzytulajcie, posmerajcie, powdychajcie siebie, niech się maluch nasyci mamusią
            - potem ulóż malucha wygodnie sobie na rękach, ciało do ciała, brzuch do brzucha i dostaw do piersi, posmeraj sutkiem po policzku, nosku, żeby dziecię "ziewnęło" i nasadź na pierś - ZAWSZE dziecko do piersi idzie, nigdy pierś do dziecka - nasadź tak, żeby sutek skierowany był w górne podniebienie malucha, wtedy duża część otoczki od dołu wejdzie do buzi, to ważne.
            - i tyle, niech ssie ile chce :)
            Kilka dni takiego przytulania i karmienia na spokojnie, w pieleszach i maluch na pewno złapie o co biega ze ssaniem.
            Tu masz jak dostawić:
            nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
            A tu jak dziecko prawidlowo ssie:
            www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=124:good-drinking&catid=6:video-clips&Itemid=13
            Wazny jest kontakt skóra do skóry, polegiwanie na sobie, bliskość.
            Ważne jest niepodawanie smoczków i butelek - a jesli byś musiala dokarmić, to mozna to zrobic bez użycia smoczka.
            Te pierwsze kilka tygodni to jest jedno wielkie karmienie, a potem maluch już zaczyna się więcej swiatem poza maminym biustem interesować :)
    • mika_p Re: Problem z ssaniem (noworodek) 16.04.12, 19:05
      > zdarza sie jednak tak, ze maly dlugo spi, mi piersi pekaja w szwach, wiec lece
      > odciagnac, a kiedy skoncze maly sie budzi a piersi puste, wiec dostaje butelke
      > ze swiezym pokarmem.

      Piers nigdy nie jest pusta, ZAWSZE jest następna kropla. To jest dogmat.
      Zamiast podawac butelkę ze świezo odciagniętym mlekiem, po prostu spróbuj przystawić dzieco do piersi.
    • toya666 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 11:50
      Dziewczyny, przepraszam, że się tak długo nie odzywałam, ale wcielałam Wasze porady w życie :) I wiecie co? Są postępy!! :) Powiem Wam szczerze jak stoi sprawa, pewnie za wiele rzeczy należy mi się OPR, ale myślę, że mimo wszystko jesteśmy na dobrej drodze.

      Wczoraj cały dzień był cyc, w ruch poszła tylko 1 butelka, kiedy mały obudził się wilczo głodny i za żadne skarby nie miał cierpliwości łapać cyca. W nocy tak samo - tylko 1 butelka.

      Jego problem polega na tym, że nie otwiera szeroko buzi. Niestety muszę czekać aż zacznie krzyczeć i płakać, wtedy buzia jest otwarta jak wrota i wsadzam cyca do paszczy. Tak, wiem, że powinno być na odwrót - buzia na cyca. Ale kiedy tak robię, to mały w międzyczasie zamyka buzię... Nie wiem dlaczego. No więc na razie mamy metodę, że ja wsadzam cyca do paszczy, a jak zassie, to zmieniam pozycję na wygodną dla nas obojga.

      Dziewczyny, pocieszcie, że jest szansa, że mały będzie cycowy.
      • mad_die Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 12:09
        na pewno bedzie, tylko przestań dawać butelkę :)
        mozesz go dokarmić przecież bez uzycia smoczka.
        jak sika? kupy robi? bylas go zwazyc moze ostatnio?
        piersi Cie nie bolą? mały ssie efektywnie?
        • toya666 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 13:58
          Mały ładnie przybiera na wadze. Z butelką to nie chodzi o dokarmianie, żeby lepiej rósł, ale o zwykłe karmienie, kiedy jest głodny. Sika i robi kupy na potęgę ;)
          Jak już pisałam w 1-szym poście, mały zdecydowanie preferuje lewą pierś (choć już kilka razy zassał też prawą), więc lewa jest trochę bardziej wrażliwa. I czasem zanim dobrze złapie pierś, to łapie tylko sutek i go próbuje ssać, więc troszkę boli. Ale nie jest źle - nie krwawi, nie ma ran.

          Jestem dobrej myśli :) DZIĘKI!!!

          PS. A jakie są inne metody dokarmiania bezsmoczkowego? Znam tylko wężyk przy sutku, ale to działa tylko wtedy, gdy dziecko dobrze łapie pierś. Położne zabroniły karmić łyżeczką, bo to niebezpieczne. Poza tym machać 90ml łyżeczką, to mały się wścieknie zanim coś doleci do żołądka ;)
          • mad_die Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 20:52
            > Mały ładnie przybiera na wadze. Z butelką to nie chodzi o dokarmianie, żeby lep
            > iej rósł, ale o zwykłe karmienie, kiedy jest głodny.

            No to na zwykle karmienie daj mu pierś :)
            Spod pachy lub w innej pozycji, chodząc, lub leżąc, na Tobie niech leży - pełen relaks :)

            > Jak już pisałam w 1-szym poście, mały zdecydowanie preferuje lewą pierś (choć j
            > uż kilka razy zassał też prawą),
            Na to polecam karmienie spod pachy, o tak:
            https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcSjhjsY6wcme_mFRLvZ86qyBTNqSeP5yCvoHxVWbvv0xCeuVV7zFg

            Inne metody to strzykawka lub kubeczek.
            No i przecież takiego kurczaka nie dokarmiasz 90ml mleka, tylko max.50ml na jeden raz. A jak dokarmiasz po piersiach (bo przecież dajesz dwie lub więcej piersi na jedno karmienie?) to nie wiem nawet czy tyle młode wypije...
            • toya666 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 22:31
              mad_die napisała:
              > Inne metody to strzykawka lub kubeczek.


              A to jest jakiś specjalny kubeczek? Masz gdzieś jakiś filmik instruktażowy jak to DOBRZE robić?

              > No i przecież takiego kurczaka nie dokarmiasz 90ml mleka, tylko max.50ml na jed
              > en raz. A jak dokarmiasz po piersiach (bo przecież dajesz dwie lub więcej piers
              > i na jedno karmienie?) to nie wiem nawet czy tyle młode wypije...


              Jak już pisałam, butelka jest ZAMIAST piersi, a nie po. Podaję ją w sytuacji, kiedy mały jest wilczo głodny i nie ma cierpliwości próbować łapać piersi i strasznie płacze.
              Poza tym na razie TYLKO RAZ zdarzyło mi się podać 2 piersi na 1 karmienie. Zazwyczaj młody zasypia w trakcie 1-szej piersi i tylko sobie ciumka od czasu do czasu lub wogóle totalny bezwład. I po takiej sesji szybko budzi się głodny...
              • mad_die Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 22:53
                Nie pozwalaj na wilczy głód u takiego malucha, bo za chwilę będzie po karmieniu piersią.
                Zacznij karmić ZANIM zgłodnieje porządnie, to i butelki nie będziesz musiała dawać ani zamiast ani po.

                Medela robi takie kubeczki a tu filmik jak karmić:
                www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=37:cup-feeding&catid=6:video-clips&Itemid=13
                ZAWSZE dawaj 2 lub więcej piersi na jedno karmienie - obudź malego, przewiń, ponos, poprzytulaj chwilę i znowu do piersi. Stymuluj efektywne ssanie, czyli smeraj, drap, laskocz podczas karmienia (po plecach, po nózkach, pod brodą, za uchem). Maly ma ssać, z przerwami, ale ma ssać i lykać. O tak:
                www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=124:good-drinking&catid=6:video-clips&Itemid=13
              • mruwa9 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 20.04.12, 23:03
                toya666 napisała:

                Zazw
                > yczaj młody zasypia w trakcie 1-szej piersi i tylko sobie ciumka od czasu do cz
                > asu lub wogóle totalny bezwład. I po takiej sesji szybko budzi się głodny...


                i wlasnie TO jest normalne zachowanie noworodka, TAK MA BYC! Chwila intensywnego ssania, potem przysypianie i ciumkanie piersi, do tego czeste karmienia, niemal non stop. Taki system daje bliskosc mamy, ciumkanie piersi daje staly, choc w malych ilosciach, za to niemal nieustanny, doplyw sycacego pokarmu o duzej zawartosci tluszczu. Czeste dlugie ssanie pelni, oprocz zaspokajania potrzeby bliskosci, funkcje chronna, przed nagla smiercia lozeczkowa, a ponadto stymuluje piersi do produkcji pokarmu. Pokarm mamy jest lekkostrawny, trawiony jest blyskawicznie, w przeciwienstwie do mieszanki, dlatego po butli dziecko zasypia na 3 godziny, a przy karmieniu piersia je przez godzine co godzine. To wszysko jest absolutna norm, tak jest noworodek skonstruowany,tak dziala jego fizjologia. Deczko upierdliwe dla matki, ale najlepsze dla dziecka. Zapchany ciezkostrawna mieszanka noworodek zapadajacy w kamienny sen ze zmeczenia, wywolanego wysilkiem trawienia mieszanki, to dla rodzica idealne dziecko, bo zapewniajace minimum wysilku i maksimum swietego spokoju, ale to, co jest dobre dla matki niekoniecznie musi byc dobre dla dziecka.
                Zamiast kombinowac z butlami wzielabys sobie jakas ksiazke albo film, polozyla sie z dzieckiem przy piersi w lozku albo na sofie i po prostu niech sobie ciamka piers , a ty sie oddaj przyjemnej rozrywce: lekturze, ogladaniu filmu, plotkom z przyjaciolkami przy kawie, drzemce, surfowaniu po necie, co chcesz.
                • toya666 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 21.04.12, 09:31
                  Do mruwa9: sprostuje tylko, ze z butelki dostaje takze MOJ POKARM, a nie mieszanke. Po prostu zjada wieksza ilosc na raz, dlatego dluzej spi.
                  • mruwa9 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 21.04.12, 10:51
                    ale noworodek ma zoladek o pojemnosci lyzeczki do herbaty. gdzie tam pomiescic 50-60ml na raz?Dlatego tak go natura skonstruowala, zeby miec staly doplyw pokarmu w malych ilosciach (po kropli, a 20 kropli to juz mililitr, 200 kropli to 10 ml, itd itp). Taka jest fizjologia noworodka, ktory potrzebuje duzo snu i duzo pokarmu, a wlasciwie- malo a czesto. Dlatego to zasypianie i spanie przy piersi, z jednoczesnym ciumkaniem piersi. Bo dopoki ciumka, dopoty je, a zabranie piersi w tym momencie oznacza przerwanie posilku i szybki protest.
                    Oczywiscie, ze mozna dac dziecku bolus z butli pelnej pokarmu i napchac dziecko pod korek, ale nie tego natura chciala i nie tak to skonstruowala.
                    Dlatego ja od tak dawna postuluje: nie walczyc z potrzebami noworodka, tylko nauczyc sie z nimi zyc, szukac sposobow na umilenie sobie tego etapu w zyciu,w koncu mowa o kilkunastu tygodniach, potem zaczyna sie etap: ratunku! Ssie tylko 5 minut! Czy sie najada?!!
                    ten czas to w gruncie rzeczy mgnienie oka w skali zycia. Od tego jest polog, zeby olac cala reszte czynnosci i obowiazkow domowych (bywa trudniejsze, gdy sie ma starsze, a ciagle male, dzieci w domu, ale tez wykonalne), skupic sie na wlasnej regeneracji sil z dzieckiem przy piersi. Przy usprawiedliwionym lenistwie przed tv albi komputerem, w lozku, jak chcesz.
                    • madzia.7 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 27.04.12, 09:56
                      ale noworodek ma zoladek o pojemnosci lyzeczki do herbaty. gdzie tam pomiescic
                      > 50-60ml na raz?


                      bylam w szpitalu i nasze kaemienie blo monitorowane przez cala noc
                      • mad_die Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 27.04.12, 12:42
                        Tak, ale co innego kiedy dziecko zjada 50ml pokarmu matki, a co innego, jak zjada sztuczne mleko. Co innego również, jak zjada z piersi, i co innego jak zjada z butelki.
                        Poza tym, takie monitorowanie o niczym nie świadczy, bo czasami dziecko zje tylko tyle, że się napić i po pół godzinie znowu zażąda piersi, żeby właśnie zjeść.
                        Ważenie przed i po karmieniu jest stresogenne, tak samo jak ważenie codziennie. Maluchy można ważyć co kilka dni, potem co tydzień-dwa, a po 3mscu to można spokojnie tylko wtedy, kiedy wypada wizyta kontrolna u lekarza.
                        • madzia.7 Re: Problem ze ssaniem (noworodek) 27.04.12, 12:50
                          owszem..ale jak sie jest w szpitalu ze wzgledu na choroba to procedury czasami wymagaja wazenie dziecka przed i po karmieniu..nie pytaj mnie..nie jestem lekarzem,
                          ale tak mialam z pierwszym synkeim pod czas zoltaczki i teraz z drugim synkiem- nazwy choroby nie napisze bo nie znam po polsku a choroba dosc skomplikowane
                          zalozycielka watku nie karmi mlekiem modyfikowanym..
                          poprostu chcialam napisac ze jak widac noworodek potrafi zjesc 50-60ml mleka na raz w ciagu 15min- moj synek jest przykladem..nie wiedzialabym gdybysmy niewyladowali w szpitalu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja