kaczka78
05.06.12, 12:47
dziecko do tej pory pięknie spało w nocy i jadło świadomie i na śpiąco. Marudna i płacząca była zawsze. Teraz albo cały dzień spi albo cały dzień płacze. Tydzień po szczepieniu odrzuca pierś a ja trace pokarm. Nie dawałam butelek, mieszanek, smoczków, ładnie przybierała a ja miałam dużo pokarmu. Jeden kryzys laktacyjny przetrwałam. Przetrwałam gderanie rodziny, że mam za mało pokarmu a teraz faktycznie go trace. Piersi są coraz mniej pełne. Ja nic nie mogę w domu zrobić bo ona wymaga ciągłego noszenia. Ma 2 miesiące. Co robić?