25.06.04, 08:29
Dziewczyny pomocy! Za 2 miesiace mam slub szwarierki i bardzo ale to bardzo
chciałabym chociaż troszkę sie palić. Pogodanie sprzyja ale można przecież
wykorzystać solarium. Tylko czy można, gdy się karmi piersią? Czy któraś z
Was opalała się na solarium i karmiła naturalnie?
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Opalanie? 25.06.04, 11:05
      Tak, ja :)
      Opalam to może za duże słowo, ale byłam parę razy się wygrzać.
      Nie bój się, nic się nie stanie, co innego, jakbyś była w ciąży, ale to wiesz :)
      Pozdrawiam i miłego opalania :)
      Aga
      • ladydark Re: Opalanie? 25.06.04, 11:10
        Ja się bałam, ale tak w ciąży jak podczas karmienia stosowałam samoopalacz i
        efekt był zadowaljący (oczywiście nie "opalałam" w ten sposób piersi}
        mag
        • utalia Re: Opalanie? 25.06.04, 11:38
          A ja na Twoim miejscu uzylabym zdecydowanie samoopalacza. Ten specyfik nie jest
          moze zbyt dobry aby go stosowac codziennie, wiadomo, ze trudno sie rowniutko
          codziennie czy nawet co 2-3 dni smarowac ale na jeden raz mysle, ze to
          najlatwiejsza opcja. Czytalam niedawno, ze mozesz teraz zrobic sobie w
          gabinecie kosmetycznym taki zabieg, ktory polega wlasnie na spsikaniu calego
          ciala pod cisnieniem czyms na ksztalt samoopalacza. Jak sie zabieg powtorzy to
          ponoc efekt utrzyma sie ok. tygodnia.
    • jagienka.harrison Re: Opalanie? 25.06.04, 13:12
      A wiesz ja bym Ci radziła pójść do jakiegoś dobrego salonu kosmetycznego i
      niech oni Ci nałożą samoopalacz np na buzię, plecy, ręce i nogi. Zrobią to
      profesjonalnie i troche przy okazji pomasują;) ja tak zrobiłam przed swoim
      ślubem i bardzo byłam zadowolona.
    • taissa1 Re: Opalanie? 25.06.04, 13:21
      A ja chodziłam na solarium i nic złego się nie stało...A co do
      samoopalaczy,nawet jesli nałozy je specjalista to po jakimś czasie(po myciu)
      plamy i tak się zrobią.Pozdrawiam serdecznie.taissa
      • dorrit Re: Opalanie? 25.06.04, 13:38
        Ja jestem zdecydowanie za samoopalaczem ze wzgledu na szkodliwosc promieni UV A
        i UV B, ktorymi opala tak slonce, jak solarium. Wiadomo, ze po wyjsciu z
        solarium nie stanie Ci sie zaraz "cos zlego", to "cos" moze wyjsc po latach
        (pewnie wiedza o tym osoby obdarzone wieksza liczba znamion lub tzw. pieprzykow
        potencjalnie kwalifikujacych sie do usuniecia).
        Sa dobre samoopalacze, akurat nie mialam problemow z plamami, tylko mylam
        dobrze rece po nalozeniu. Chyba, ze zrobia Ci to w gabinecie, tym lepiej.
        Uzywalam glownie Vichy, ale gdybym chciala zaszalec, kupilabym sobie Lancome w
        sprayu. Z polskich - Soraya, tania i nie zostawiajaca plam (przynajmniej wersje
        z ub. lat).
      • jagienka.harrison Re: Opalanie? 25.06.04, 14:10
        Mnie się żadne plamy nie porobiły;)
    • kruszynka301 Re: Opalanie? 25.06.04, 14:39
      Nawet nie za względu na karmienie piersią (nie ma jednoznacznych przeciwskazań), radziłabym, podobnie jak Utalia, zabieg samoopalający w gabinecie kosmetycznym. Drogi, dwa zabiegi kosztują 150-180 zł, ale jak na wesele, to chyba można zaszaleć. Polecam artykuł w ostatnim Twoim Stylu. Szkoda skóry na solarium;).
      • dorotka0110 Re: Opalanie? 25.06.04, 23:51
        Dzieki za rady. Skorzystam chyba z samoopalaczy - strasznie ( zupelnie
        irracjonalnie) boję się o pokarm - a jeśli coś się stanie i go stracę. Tak
        bardzo chciałabym karmić jak najdłużej. Dziękuję za rady. Pozdrawiam wszystkie
        mamy. Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka