Dodaj do ulubionych

Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:(

25.07.12, 19:58
Od 1,5 tygodnia rozszerzam Filipkowi dietę. We wrześniu wracam do pracy i zależy mi na tym, aby pod moją obecność mały ładnie zjadał obiadek i kaszkę z owocami, a jak wrócę dostawał już tylko pierś. Tymczasem mój cwaniak na cyca zupełnie się obraził. Wszystko inne co mu daję bardzo mu smakuje (no może oprócz dyni) niezależnie czy to jest słoiczek czy babcina marchewka z ogródka. Siłą rzeczy wypadły mi już dwa karmienia, ale mały teraz cyca nie chce w ogóle. Zjada jedynie tak przez max. 4 min jak śpi, inaczej nie ma mowy. Dziś musiałam ściągnąć mleko, bo przepełniona pierś mnie bolała (i nadal boli- siedzę obłożona kapustą). I co ja mam teraz robić? Przystawiać na siłę? Ściągać i dawać w butli? Boję się,że jak teraz się poddam, to potem o cycu już nie będzie mowy, a ja chciałam go pokarmić do roku. Identyczną sytuację miałam ze starszakiem, tyle,że wtedy on odrzucił pierś po podaniu butli jak byłam w pracy, ten pije z niekapka i butli praktycznie nie zna(sporadycznie ktoś mu dawał jak musiałam wyjść). Jestem załamana:(
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 25.07.12, 21:53
      To ile on teraz zjada niemlecznych rzeczy?
      A ile je z piersi? Tak przez cala dobe.

      Smoczka nie zna?
      Niekapek ma twardy czy miekki ustnik?
      • annika23 Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 26.07.12, 14:05
        Zjada na śniadanie kaszkę + owoce
        Na obiadek zupkę
        Poza tym ok. 4-5 razy cyc "na śpiku". Jeśli nie uda mi się go uśpić to potrafi nie jeść nawet 5h (jednego dnia tak było). Jak ostatnio byłam ze starszym synem u dentysty i teściowa miała butlę z moim mlekiem to po wielu próbach wypił 30ml, ale też nie chciał, więc wychodzi na to, że to kwestia mleka lub w ogóle chęci na ssanie...
        Smoczka ma do usypiania, jak zaśnie to wypluwa, niekapek ma taki ustnik szeroki, raczej twardy, choć nie taki zupełnie plastikowyallegro.pl/kubek-niekapek-tommee-tippee-6m-150ml-0-bpa-z-i2495150837.html
        • mad_die Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 27.07.12, 10:59
          Czy Ty widzisz sens w tym wszystkim? Dajesz mu smoczka zeby zasnal a potem dajesz piers - coś Ci sie chyba pomylilo...
          Daj mu piers do zasypiania, zje wiecej wtedy i bedzie mial piers na żadanie. Bo to dziecko ma sygnbalizowac, kiedy chce jesc/spać itp. A mama ma te sygnaly rozpoznac i potrzebe zaspokoic.
          Mleka w butelce mu nie dawaj, bo od tego na pewno piersi ssac nie zacznie.... JEsli juz, to jak musisz wyjsc to zostaw mleko w kubku/misce i podaj lyzeczka, nawet z kasza.

          Czasami dziwne jest to, jak niektore mamy sprawnie utrudniaja sobie zycie...
          • annika23 Mad_die 27.07.12, 11:39
            Ty chyba nie zrozumiałaś mojego posta...Jak mam dać dziecku pierś do spania, kiedy ono wykręca głowę i jest jeden wielki ryk. Próbowałam już różnych pozycji, łącznie z tym, że w ciągu dnia za moimi plecami stał starszy syn i malucha zabawiał,żeby zaczął ssać- działało, ale przez powiedzmy 2-3 dni. Dlatego w tej sytuacji smok to jedyny ratunek, żeby malec się uspokoił, bo: 1. jest głodny - a ssać nie chce, 2. ma jakąś potrzebę ssania jeszcze skoro przy smoku w momencie zasypia. Przykre to, że piszesz, że coś mi się pomyliło. Ja naprawdę wiem, kiedy mojemu dziecku chce się jeść i spać, ale widzę duży problem w tym, że nie chce piersi. Gdybym nie widziała, to podałabym MM i tyle, a nie szukała pomocy u koleżanek z forum...A życie to komplikuje mój malec olewając cyca.
            • mad_die Re: Mad_die 27.07.12, 12:11

              No ale przeciez maly nie zna smoczka od kilku dni i nie od kilku dni przy smoczku zasypia, prawda?
              A teraz to mleko sie wylało i juz.
              Wydaje mi sie, ze dalsze podawanie smoczka do spania nie skloni malucha do ssania piersi. Bedzie raczej na odwrot.
              Coraz krotsze ssanie, powolne wygaszenie laktacji -zanik mleka, i jak nie zaczniesz odciagac, to przejdziesz szybciutko na sztuczne.
              • annika23 Re: Mad_die 27.07.12, 16:02
                Zgadza się, mały zna smoka od dnia urodzenia, kiedy został nim poczęstowany przez pielęgniarki w szpitalu. Jednakże używany do zasypiania jest tak naprawdę od momentu, kiedy pojawiła mu się niechęć do piersi, czyli po wprowadzeniu pierwszych pokarmów stałych. Wcześnie cyc na kolację=metoda usypiania. Teraz w tym momencie na widok piersi jest wrzask, daję mu smoka, zasypia w ciągu 3-4 minut, po czym wciąga cyca na śpiku jak gdyby nigdy nic. Ja sobie doskonale zdaję sprawę z czym się wiąże krótsze ssanie i wiem na czym polega laktacja. Tyle,że nie mam pojęcia co robić w tej konkretnej sytuacji. Naprawdę uważasz, że zabranie mu smoka i pozwalanie na wypłakanie się przed snem sprawi, że mały zacznie jeść chętnie pierś?
    • majul12 Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 26.07.12, 19:22
      a może na razie odciągaj by utrzymac laktacje i uniknąc bólu piersi a ściągnięte mleko podawaj łyżeczką lub kubkiem a cały czas próbuj przystawiac z tą myślą ze to chwilowy bunt? nie byłam w takiej sytuacji ale chyba tak bym zrobiła.
      • annika23 Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 26.07.12, 22:45
        Wiesz co ja dokładnie tak samo myślałam przy pierwszym synu, który w dokładnie tym samym momencie życia zaczął bunt przy piersi. Zaczęłam odciągać, myśląc, że to pomoże, a potem jak gdyby nigdy nic polubi cyca na nowo...i do piersi już nigdy nie wróciłam, za to wisiałam na laktatorze do roku. Teraz bardzo chciałabym uniknąć ściągania, ale chyba nie będzie wyjścia. Szkoda mi podać mu MM, bo pokarmu mam dużo i mały ładnie przybiera, ale z drugiej strony teraz mam już dwoje dzieci i siedzenie przy laktatorze kilka razy dziennie jest dla mnie niemożliwe. Co ja mam za dzieci, które same stwierdzają,że są za duże na pierś...
        • majul12 Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 26.07.12, 23:38
          rozumiem. jak z kolei rodzę dzieci spiochy , szczegolnie przy piersi ;-) cokolwiek zdecydujesz pamietaj ze najwazniejsze to dac dziecku jesc, a to jak to zrobisz....pewnie ze szkoda karmienia piersia, ale pewnych rzeczy czasem nie przeskoczysz.
          • artdorcia Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 27.07.12, 12:54
            nie wiem i,e ma Tówj sunek ,ale moja córka ma podobnie jak on i za tydzień skończy 8 miesiąc.JA tez pisałam na forum,bo jak rozszerzyłam dietę to mała nie chciała piersi i też potrafiłą nie jeść 4-5 godzin. ja odciągałam i dodawałam jej moje mleko do posiłków: kleik na mleku na śniadanie ,do owoców z kaszka i do zupki.Musiałam zmniejszyć porcje ,bo mała potrafiłą bardzo dużo zjeść zupki i owoców .I problem zniknął.ZMniejszyłam jej porcje i daję jej jedzonko godzinę po piersi , nie łaćze tego w jednej "dwudniowy" posiłek ,bo ona tak nie chciała jeść. na koniec posiłku woli wode niż ssać pierś i z tym nie będe walczyć.Może tak spróbuj? Daj mniejsze porcje jedzonek z Twoim mlekiem a pierś po dłuższej chwili od podania innych posiłków?Moja ez zasypia ze smoczkiem :)pozdrawiam
            • annika23 Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 27.07.12, 17:19
              Mój syn ma 6 miesięcy. On dosłownie na widok mnie kładącej się bez stanika zaczyna płakać- to mnie dobija po prostu. Boję się, że jak zmniejszę mu porcje np. obiadku, to zwyczajnie bardzo mało zje w ciągu dnia, ale spróbuję- może poskutkuje. U mnie z odciąganiem to kiepska sprawa, bo mam jeszcze drugiego syna, z którym bawię się, kiedy maluch śpi - pełne ręce roboty, ale zobaczę jak sytuacja się rozwinie. Za bardzo szkoda mi karmienia, by ot tak z powodu humorów malca się poddać;)
              A tak w ogóle to on się zrobił bardziej marudny, zawsze był pogodny i roześmiany od ucha do ucha także zaczynam podejrzewać zęby...
            • annika23 Artdorcia- dziękuję serdecznie 10.08.12, 13:05
              Za Twoją radą zmniejszyłam synkowi porcje pokarmów stałych i po 2-3 dniach po prostu jak gdyby nigdy nic zjadł pierś nie śpiąc:) Dziękuję Ci bardzo:)
    • yumemi Re: Rozszerzanie diety - niechęć do piersi:( 10.08.12, 15:01
      Piersi musza sie dostosowac do tego ze dziecko nagle je mniej, dlatego lepiej jedzonka wprowadzac powoli i stopniowo.
      Oprocz tego oczywiscie lepiej zeby dziecko zadnych smoczkow nie dostawalo, bo to kolejny 'substytut' piersi, no i wiadomo, zeby innego mleka nie dostawalo, tylko to z piersi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka