clamerka
31.08.12, 11:27
W poniedziałek urodziłam wcześniaczka (33tc). Jest w inkubatorze, nie mogę go karmić piersią, ale jak odciągnę, to mu podadzą.
W szpitalu odciągałam pokarm metodą 7-5-3. Pierwsze kropelki (ale dosłownie kropelki)pojawiły się na trzecią dobę. W czwartej troszkę więcej. Od wczoraj jestem w domu (synek został w szpitalu),odciągam nadal. Mam następujące pytania:
1. CZy takie małe ilości muszę mrozić osobno, czy mogę łączyć z całej doby?
(Dodam, ze do szpitala nie można przynieść mleczka z domu, trzeba odciągnąć tam na miejscu)
2. Kiedy mogę podać to dziecku, skoro to jest siara, a dziecko już będzie przecież starsze?
3. Po dzisiejszej nocy mam bardzo nabrzmiałe bolące piersi, myślałam, ze poranne odciąganie będzie obfitsze, a udało się jakieś 5ml. Nadal robię to metodą 7-5-3, może powinnam odciągać inaczej, skoro już pokarm jest?
Będę wdzięczna za pomoc, bo mimo szukania informacji mam niezły mętlik w głowie, a to ie pomaga ;)
--