farfallina35
12.05.13, 09:14
Moj synek ma niespelna 6 tyg, sporadycznie ulewal choc ostatnio zaczal czrsciej nawet codziennie, nie chlusta ale ilosc tez nie mala, ladnie przybiera w tyg gdy ulewal 300 g. Czasem cofa sie tez do nosa. Natomiast dzis w nocy byla masakra, Synek spi juz na klinie od prawie poczatku, po kapisli i karmieniu zasnal i po godz zaczelo mu sie cofac, przelykal i szybko go podnosilam, odbija sie poczym nosze jakis czas i klade znow na boczku i po paru min znow to samo choc poprzedzone kaszlem, przelykanie, podnoszenie i nie zawsze sie odbija a czasem jeszcze ulal. Tak bylo cala noc, na minute nie zasnelam, wzielam w koncu na swoj brzuch jego brzuszkiem i pospal z gidzinke bez cofan natomiast rano w lozeczku na poduszcw klin pospal 15 mi i znow cos go meczylo. Nie mam dla niego pozycji aby pospal, noszenie na rekach rez nie do konca bo mu nie wygodnie a widac ze jezt zmeczony. Dodam ze w ogole nie plakal wszystko odbywalo sie na spiaco. Karmie piersia i chce jaknajdluzej. Czy to reflux? Ci robic poza wizyta u gastrologa i usg? Lozeczko wyzej ja karmie go w pozycji glowa wysoko , nisimy dlugo po jedzeniu... Jak mu pomoc i jakie sa leki jesli karmie piersia? Czy skuteczne?