Dodaj do ulubionych

3 pytania z ciekawości tematyka różna :)

21.06.13, 17:03
1. Nie ma czegoś takiego jak za mało mleka lub chude mleko.
Ale jednak zdarzają się dzieci, które przybierają za mało lub nawet wcale albo chudną. Zazwyczaj jest to kwestia techniki ssania, może być wędzidełko.
Pytanie: co się kiedyś działo z takimi dziećmi? Chodzi mi dawno temu, kiedy nie było opcji mm, a o doradcach lakta nikt nie słyszał. Dlaczego jest tak, że skoro to jest naturalne to niektóre dzieci nie potrafią właściwie ssać? Mówię o zdrowych dzieciach urodzonych o czasie (bo wcześniaki w tamtych czasach raczej po prostu umierały...). Oczywiście może być to wina smoczków, ale jeśli dziecko nie korzysta a mimo to sobie nie radzi? Czemu? I jak to było z tym dzieckiem?
Ja mam teorię, że nikt dzieci nie ważył i nie myślał o tym. A te którym rzeczywiście było za mało to selekcja naturalna pewnie...?

2. Dziecko powinno pić mleko matki dopóki go potrzebuje, do samoistnego odstawienia.
Tu mam pytanie do mam długokarmiących zgodnie z tą ideologią. W ogóle nie podajecie swoim dzieciom mleka? A inny nabiał? A jak się odstawi taki 2-3latek czy nawet 4, to już nie dajecie mleka potem?

3. no i zapomniałam :P jak sobie przypomnę to napiszę ;)
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 21.06.13, 17:40
      > Pytanie: co się kiedyś działo z takimi dziećmi? Chodzi mi dawno temu, kiedy nie
      > było opcji mm, a o doradcach lakta nikt nie słyszał. Dlaczego jest tak, że sko
      > ro to jest naturalne to niektóre dzieci nie potrafią właściwie ssać? Mówię o zd
      > rowych dzieciach urodzonych o czasie (bo wcześniaki w tamtych czasach raczej po
      > prostu umierały...). Oczywiście może być to wina smoczków, ale jeśli dziecko n
      > ie korzysta a mimo to sobie nie radzi? Czemu? I jak to było z tym dzieckiem?
      > Ja mam teorię, że nikt dzieci nie ważył i nie myślał o tym. A te którym rzeczyw
      > iście było za mało to selekcja naturalna pewnie...?
      Owszem, nie bylo nadmiernego analizowania tego ile przybiera:) Przede wszystkim, byla wiedza i doswiadczenie przekazywana z pokolenia na pokolenie. A jesli byly problemy (bo u niewielkiej czesci kobiet sa), to po prostu zawsze jakas kobieta sie znalazla ktora mogla dziecko wykarmic, bylo to calkiem normalne i popularne:)

      > 2. Dziecko powinno pić mleko matki dopóki go potrzebuje, do samoistnego odstawi
      > enia.
      > Tu mam pytanie do mam długokarmiących zgodnie z tą ideologią. W ogóle nie podaj
      > ecie swoim dzieciom mleka? A inny nabiał? A jak się odstawi taki 2-3latek czy n
      > awet 4, to już nie dajecie mleka potem?
      Moja coreczka odstawila sie w wieku 2.5 lat. Od tego czasu mleka nie dostaje, tzn czasem np do nalesnikow, zje tez jogurt, ale mleka nie pije. Moj syn tez rzadko bardzo.
      Nie ma logicznego sensu aby dzieci poic mlekiem od krow, chyba ze ktos smakowo gustuje. Ja wole dzieciom krowie ograniczac bo nic zdrowego w tym nie widze. Korzystam w gotowaniu, i tyle. O wiele lepiej przyswajalny wapn jest w wielu innych produktach.
      • toya666 Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 00:27
        > A jesli by
        > ly problemy (bo u niewielkiej czesci kobiet sa), to po prostu zawsze jakas kobi
        > eta sie znalazla ktora mogla dziecko wykarmic, bylo to calkiem normalne i popul
        > arne:)


        Tak, np. moja babcia karmiła swoją córkę oraz siostrzenicę w tym samym czasie.
    • awidyna Re: na 3 odpowiem :) 21.06.13, 17:42
      Skleroza nie boli ;p Mniej masła w diecie ;p
    • arathlo Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 21.06.13, 21:38
      a już przypomniałam sobie :D

      3. Czy to co jemy i jak się odżywiamy aby na pewno nie wpływa na skład i kaloryczność mleka?
      Bo jakoś tak mi się kojarzy, że u krów steruje się tłuszczem w mleku poprzez dobór pasz. Ale może źle pamiętam ze szkoły ;)
      • yumemi Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 21.06.13, 21:59
        Nie iloscia tluszczu ale typem tluszczu:)) Jak bedziesz spozywala duzo jedzenia pochodzenia zwierzecego, to tluszcze w pokarmie tez sie od tego zmienia. Ale nie ilosc. Srednio, na poczatku karmienia jest okolo 2% tluszczu, potem w miare jak piers jest oprozniana i uwalnia sie wiecej drobinek tluszczu, stopniowo do 10% a po 12 mcu i wiecej, nawet byly badania mowiace o 20%:)))
        Na sklad nie wplywa, chyba ze mamy solidne braki w jakichs elementach.

        Pare ciekawych linkow:
        www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6341320
        books.nap.edu/openbook.php?record_id=1577&page=93
        • arathlo Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 21.06.13, 23:30
          Dzięki za odpowiedzi :) ciekawość została zaspokojona :)
      • myszka.xww Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 22.06.13, 09:01
        W przypadku krów doborem odpowiednich pasz steruje się ilością mleka. Krowy żywione ubogo dają mniej mleka ;)
        • naturalna.nie.eko Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 22.06.13, 14:01
          po pierwsze u krów laktacja jest utrzymywana dużo powyżej okresu karmienia cielaka, po drugie w ilościach, które mogłoby wyżywić nie jedno cielę (czasami dwoje a troje to ewenement) a 10 cieląt. Porozmawiajcie z rolnikami ile litrów daje krowa dziś a ile dawała kiedyś bez sterowania, bez tej chemii. Nawet krowa na samej trawie wykarmiłaby swojego cielaka ale ludzie mają wobec niej inne wymagania.
          • myszka.xww Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 22.06.13, 14:10
            Miałam to na zajęciach w szkole, z hodowli.
    • fiamma75 Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 22.06.13, 09:15
      2. nie daję mleka do picia, tylko ukwaszone lub przetworzone, jedynie owsianka czy mleko z płatkami, ale wtedy gdy chcą
    • awidyna Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 22.06.13, 17:00
      arathlo napisała:

      > 1. Nie ma czegoś takiego jak za mało mleka lub chude mleko.
      > Ale jednak zdarzają się dzieci, które przybierają za mało lub nawet wcale albo
      > chudną. Zazwyczaj jest to kwestia techniki ssania, może być wędzidełko.
      > Pytanie: co się kiedyś działo z takimi dziećmi? Chodzi mi dawno temu, kiedy nie
      > było opcji mm, a o doradcach lakta nikt nie słyszał. Dlaczego jest tak, że sko
      > ro to jest naturalne to niektóre dzieci nie potrafią właściwie ssać? Mówię o zd
      > rowych dzieciach urodzonych o czasie (bo wcześniaki w tamtych czasach raczej po
      > prostu umierały...). Oczywiście może być to wina smoczków, ale jeśli dziecko n
      > ie korzysta a mimo to sobie nie radzi? Czemu? I jak to było z tym dzieckiem?
      > Ja mam teorię, że nikt dzieci nie ważył i nie myślał o tym. A te którym rzeczyw
      > iście było za mało to selekcja naturalna pewnie...?

      Zgadza się - natura sama pomogła ;(
      Z opowiadań babci jednej, drugiej i prababci (a żyła 96 lat) wiem, że karmienie piersią to było tak naturalne jak (nie będę używała niecenzuralnych wyrazów) wydalanie tego co się zje ;) Z racji tego, że pracowalo się dużo w polu to nie było czasu na inne rzeczy tylko do cyca i koniec. Tyle, że długo nikt nie karmił. 4-5 miesięcy i dzieciaka przestawiano na posiłki stałe. Od teściowej mojej siostry wiem, ze jak nie pierś to jak jakaś koleżanka w danym czasie karmiła to pozwalala na karmienie nie swojego dziecka. Alternatywa było mleko od krowy rozcieńczone z przegotowaną wodą. Proporcji nie znam.



      > 2. Dziecko powinno pić mleko matki dopóki go potrzebuje, do samoistnego odstawi
      > enia.
      > Tu mam pytanie do mam długokarmiących zgodnie z tą ideologią. W ogóle nie podaj
      > ecie swoim dzieciom mleka? A inny nabiał? A jak się odstawi taki 2-3latek czy n
      > awet 4, to już nie dajecie mleka potem?

      Co do mleka... Polecam książkę "Nowoczesne zasady odżywiania" Campbella. Po jej przeczytaniu, moj światopogląd runął ;) Nie tego mnie na studiach uczyli ;)
      Warto przeczytać szczeglnie polecam osobom chorym na nowotwory.

      > 3. no i zapomniałam :P jak sobie przypomnę to napiszę ;)
      • marsylvik Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 20:57
        > Z opowiadań babci jednej, drugiej i prababci (a żyła 96 lat) wiem, że karmieni
        > e piersią to było tak naturalne jak (nie będę używała niecenzuralnych wyrazów)
        > wydalanie tego co się zje ;) Z racji tego, że pracowalo się dużo w polu to nie
        > było czasu na inne rzeczy tylko do cyca i koniec. Tyle, że długo nikt nie karmi
        > ł. 4-5 miesięcy i dzieciaka przestawiano na posiłki stałe.

        Moja prababcia dożyła pięknego wieku 97 lat :)
        Też sporo opowiadała.
        U mnie w rodzinie po kądzieli karmiło się zdecydowanie dłużej, dwa a nawet cztery lata.

        W prehistorii mikserów do robienia papek nie było ;) Ja sama rozszerzałam dietę synowi tak, jak mi mama podpowiadała kierując się instynktem i tym co za młodu widziała. Zawsze powtarzała, że ona sama jakby miała taką wymieszaną, rozgotowaną i rozciapcianą breję jeść, to by to prędzej wszystko zwróciła. Więc i nad nami się tak nie znęcała, wolała dawać do próbowania z talerza rodziców to, co łagodne w smaku (przyprawiane lekko lub wcale) i lekkostrawne, co najwyżej rozgniecione widelcem a nie miksowane. No i ja robiłam podobnie, trochę się tylko sugerowałam schematami. Teraz na forum widzę, że to się BLW czy jakoś tak nazywa ;)
    • momago Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 22.06.13, 19:20
      1) kp było tak naturalną czynnością, że nawet jeśli jakaś kobieta miała z tym problem, to jej mama albo babcia szybko to korygowały (taki domowy doradca lakta :-)). Nie wydaje mi się zresztą żeby taka pomoc była potrzebna często - dziewczynki od najmłodszych lat widziały swoje matki, ciotki, siostry kp więc siłą rzeczy uczyły się jak to powinno wyglądać.

      2) słodkiego mleka (w sensie nieukwaszonego) nie jemy. Kefir, maślanka, jogurt - tak, ale też raczej rzadko (latem częściej :-)). Masło - tak.

      • arathlo Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 11:48
        a to jeszcze 4te mi się zrobiło- zawsze się zastanawiałam w jakich godzinach karmienia liczy się jako nocne? ;)
        bo ja jakoś mam krótką noc: kładę się koło północy to jeszcze dla mnie nie noc skoro dopiero się kładę ;) a już 4-5 to niby rano (ale nie- nie wstaję wtedy :P). Ale podejrzewam, że takie karmienie o 23-1 już jesn nocne :>
        A może zależy to właśnie od trybu życia? od ostatniego posiłku? od pory spania?
        • marsylvik Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 20:32
          Od pory spania. Twojej, nie dziecka :)
          W czasie snu zmienia się gospodarka hormonalna, skład mleka też.
          • arathlo Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 22:09
            Hmm...czyli jak się dziecko nakarmi kładąc się późno spać i potem ono prześpi kilka godzin, załóżmy do tej 5-6 to nie dostaje mleka nocnego? czy to poranne też jest jeszcze nocne? czy gdybym wstawiała o tej 6 rano to by nie było, a jak dalej śpię to dla mnie to jest noc i dla mleka też? ;)
            Pytam z ciekawości, bo dziecko dobrze przybiera na wadze, więc nie mam powodu do zmartwieć i wyliczania nocnych karmień ;) ani też ich nie liczę i nie mierzę, bo śpimy razem ;)
            • marsylvik Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 23:06
              arathlo napisała:

              > czy to poranne też jest jeszcze nocne?

              Zgaduję, że tak ;)

              > jak dalej śpię to dla mnie to jest noc i dla mleka też? ;)

              To na pewno :D
              • arathlo Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 23.06.13, 23:55
                no dobra...to hipotetycznie jakbym spała cały dzień (a potrafię, haha :P tylko słabo się śpi przy trójce dzieci :P ) to bym cały czas miała mleko nocne...? :>
    • aniaoam Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 24.06.13, 15:06
      Ad. 3 Karmię ponad 4 lata. Ideologią się żadną nie kieruję. Mleko krowie daje jak Mała chce. Jak chce to jogurt, masło, śmietanę.
      Tak po namyśle - ja jej w ogóle daje do jedzenia i picia to co chce i ja mam to w domu.
    • kikimora78 Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 24.06.13, 15:16
      > Ale jednak zdarzają się dzieci, które przybierają za mało lub nawet wcale albo
      > chudną. Zazwyczaj jest to kwestia techniki ssania, może być wędzidełko.

      Obiło mi się o uczy określenie "dzieci ponospowe" czyli dzieci, którym matki brały no-spe - z obniżonym napięciem i w konsekwencji problemami ze ssaniem - więc może tu jest problem?

      Wpadłam na to jak szukałam norweskiego odpowienika no-spy. Szperając w necie dowiedziałam się właśnie o "dzieciach ponospowych", a także, że w europie zach. jest ten lek wycofany ze sprzedaży i zakazany.
    • marsylvik Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 24.06.13, 23:08
      arathlo napisała:

      > 1. Nie ma czegoś takiego jak za mało mleka lub chude mleko.
      > Ale jednak zdarzają się dzieci, które przybierają za mało lub nawet wcale albo
      > chudną. Zazwyczaj jest to kwestia techniki ssania, może być wędzidełko.

      Tak sobie jeszcze myślę nad tym tematem...
      Przypominam rozmowy z teściową o karmieniu, jak jeszcze w ciąży byłam i tuż po urodzeniu... Oboje dzieci karmiła miesiąc i się mleko skończyło.
      I wychodzi mi na to, że powodem problemów z karmieniem rzadko jest technika ssania, albo wędzidełko. To nam się tak wydaje po lekturze tego forum, bo to są problemy trudniejsze, o nie mamy pytają. Najczęstszym problemem związanym z karmieniem piersią są chyba bzdurne zalecenia pod tytułem "przepajać!", "nie dać z siebie robić smoczka!", "karmić co 3 godziny!" i "w nocy żołądeczek ma odpoczywać!" - kiedyś po prostu nie było Tracy Hogg i lekarzy.
      • arathlo Re: no-spa 25.06.13, 06:40
        "Obiło mi się o uczy określenie "dzieci ponospowe" czyli dzieci, którym matki brały no-spe - z obniżonym napięciem i w konsekwencji problemami ze ssaniem - więc może tu jest problem?

        Wpadłam na to jak szukałam norweskiego odpowienika no-spy. Szperając w necie dowiedziałam się właśnie o "dzieciach ponospowych", a także, że w europie zach. jest ten lek wycofany ze sprzedaży i zakazany."

        tak też o tym słyszałam, na razie jednak jest to teoria w powijakach...
        Osobiście na logikę wydaje mi się, że jest to kwestia nie samego leku, a jego działania - jest to lek rozkurczowy, a więc właśnie obniżający napięcie. Być może jego trwałe przyjmowanie ma aż tak dalekosiężne skutki na to napięcie, nawet po porodzie ALE zazwyczaj stałe przyjmowanie tego leku w ciąży nie jest bezzasadne. Osobiście wolę mieć dziecko z obniżonym napięciem, ale mieć, niż stracić z powodu zagrożonej ciąży, przedwczesnych skurczy itp. I mam nadzieję, że większość mam myśli tym torem :)
        • kikimora78 Re: no-spa 25.06.13, 09:49
          zazwyczaj stałe przyjmowanie tego leku w ciąży nie jest bezzasa
          > dne. Osobiście wolę mieć dziecko z obniżonym napięciem, ale mieć, niż stracić z
          > powodu zagrożonej ciąży, przedwczesnych skurczy itp.

          No właśnie chyba nie - miałam "ciążę zagrożoną" w PL już bym brała tonę leków: duphastony, no-spe i inne a tutaj, w Norwegii, kazali mi czekać. Więc - w panice - przeczesywałam internet i chodziłam do miliona lekarzy aż mi jedna lekarka wytłumaczyła, że statystyki poronień są dokładnie takie same w NO, UK jak i w PL - co oznacza, że czy bierze się leki - tak jak w PL, czy nie - tak jak w NO czy UK, to jak ciąża ma się utrzymać to się utrzyma. W innym przypadku byłaby znacząca rozbieżność w liczbie poronień. To mnie trochę przekonało, muszę powiedzieć. A mówię tu o takich problemach jak plamienia czy "stawianie się brzucha" - które są normalne w prawie 50% ciąż i "leczenie" ich jest trochę bez sensu.

          Było to dla mnie ciężkie do zaakceptowania, nie mówię, że nie - po ponad 5-latach walki o dziecko, in vitro i takich tam - po prostu czekać, ale jakoś się udało :)
      • arathlo Re: 3 pytania z ciekawości tematyka różna :) 25.06.13, 06:43
        a no to to jest oczywistą oczywistością ;) ale ja mówiłam o czasach takich jeszcze dawniejszych, niż nasze mamy/teściowe/babcie właśnie takich bez smoczków, butelek, mm i wody z glukozą ;)
        Bo jednak zdarzają się mamy, które mimo naturalnego karmienia bez tych atrakcji mają problemy...jest tu ich ileś na forum, ale przecież nie każda mama z problemami pisze na forum edziecko ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka