Dodaj do ulubionych

przepajanie

05.08.04, 08:58
Moj synek ma 3 miesiace i jest karmiony tylko piersią. Nie jest przepajany.
Nawet na spacerze gdy jest goraco karmie go piersia, gdy tylko chce mu sie
pic. Niestety zdarzaja mi sie czasem sytuacje ze akurat jestem w takim
miejscu ze nie moge mu podac piersi a mały płacze okropnie zanim dojde do
jakiejs ławki. Chciałabym uniknac takich sytuacji i w takich przypadkach
podac mu cos do picia choc troche zebym chociaz spokojnie doszła do miejsca
gdzie moge spokojnie karmic piersiac. Co byłoby najlepsze?? Woda mineralna??
Bo do przegotowanej kranówy nie mam jakos zaufania.

Magda
Obserwuj wątek
    • beatach1 Re: przepajanie 05.08.04, 22:27
      Dopajac male dziecko mozna woda mineralna, albo przegotowana kranowka, albo
      jakas herbatka (koperkowa, rumianek).

      Pozdrawiam serdecznie
      BeataCh1 mama Maximiliana
      Moderator "Karmienie piersia"
    • kinga_kanadyjka Re: przepajanie 06.08.04, 01:34
      a czemu nie wlasnym mlekiem odciagnietym w butelce.
      • meg241 Re: przepajanie 06.08.04, 08:27
        Myślałam o tym ale nie wiem czy nic sie nie stanie z tym mlekiem w taki upał.
        dlatego chyba wolałabym cos bezpieczniejszego, cos na co nie ma wpływu tem.
        otoczenia.

        Magda
    • shiatsu Re: przepajanie 06.08.04, 12:45
      A ja karmie wszedzie i mam wszelkich gapiow (bo chyba o ludzi ci chodzi?)
      gleboko w nosie. Moja Maluszka chce pic to dostaje nawet jesli nie mam gdzie
      usiasc - to na stojaco, bo przeciez mleczko mamusi najlepsze jest pod
      sloncem !!!
      Nie wazne otoczenie tylko Maluch !!!
      Pozdrawiam - Marta
      • kinga_kanadyjka Brawo shiatsu! oby tak dalej 06.08.04, 18:55
        to i ludzie przestana byc durnie, dziwna rzecz co ten wiek XX zrobil z
        naturalnym karmieniem. Nic dziwnego ze sie utarlo ze karmienie to ma bolec,
        albe zniszczy piersi, albo sie nie gubi wagi (to juz jest bzdura, bo traci sie
        ok 500 kalorii aby je wyprodukowac), ale to tak jest, jak mlode mamy nie widza
        nikogo bliskiego karmiacego itd.


        po mleku najmniej szkodliwy plyn dla dzieci to woda z cokrem, napije sie i
        dostanie troche kalorii, co potrzebne bo przeciez w tym wieku to roznie
        pioronem wiec trzeba tych kalorii.
      • jesika Re: przepajanie 06.08.04, 22:48
        I TAK TRZYMAĆ !!!!!!!!!!! TEŻ TAK ROBIE I TO JEST SUPER!!!!!!
      • qwsa12 Re: przepajanie 10.08.04, 11:02
        Karmię wszędzie nawet jeśli nie ma ławeczki. Po prostu wożę w wózku małe
        składane krzesełko z oparciem. Czasem nawet wolę krzesełko od ławeczki, bo
        ławeczka może stać w pełnym słońcu a ja mogę przysiąść z dzieckiem pod
        drzewkiem w cieniu i nawet odwrócić się od przechodniów. Polecam.
    • jesika Re: przepajanie 06.08.04, 22:45
      Ja mojej córci podaje herbatkę rumiankową ale staram sie karmić małą "cycusiem" wszędzie gdzie tylko ona tego chce, nie zwracam uwagi na tych , którym to nie odpowiada... na szczęście tych zdziwionych jest coraz mniej..... słyszałam że najlepiej dopajać wodą ,niestety moja mała woli krzyczeć niż ją wypić... pozdrawiam
      • kinga_kanadyjka woda z cukrem jest lepsza niz 07.08.04, 17:53
        ziola. Ziola tez sa lekami i o tym czesto sie zapomina, ale w POlsce taki juz
        zwyczaj ze wszedzie te ziola, :).
        Mozesz dac wody z cukrem, mleko z piersi i tak i tak ma cukier, do slodkosci
        juz dziecko przyzwyczajone, a przy okazji dostanie jeszcze troche kalorii, a
        przeciez rosnie jak na drordrzach takie dziecko w tyum wieku weic im kalorie
        potrzebne.
        • zaba_i_kijanka Re: woda z cukrem jest lepsza niz 10.08.04, 08:08
          Moja lekarz powiedziała że najlepiej wodą. A jeżeli chodzi o wode z cukrem? to
          chyba chodzi ci o glukoze. Pewnie może być koperek, rumianek.
          Wode mineralną nie gazowana z tych polecanych dla matek karmiących ale powiem
          szczerze że niewiem czy gotowana.

          pozdr
    • meg241 Re: przepajanie 11.08.04, 10:01
      Dziekuej wszystkim za rady. co do karmienia to zdecydowanie nie o ludzi mi
      chodzi bo karmiłam juz w przeróżnych miejscach i poki co spotykam sie z sama
      zyczliwoscia. Chodzi mi raczej o ławeczke bo karmienie na stojaco jakos mi nie
      idzie - synek wazy 6 kg i plecy mi siadaja jak mam go trzymac tyle czasu.
      Kolejny problem to ławka nie w pełnym słoncu. Pomysł z krzeselkiem jest dobry -
      pomysle o tym.
      Próbowałam dac synkowi troche wody mineralnej. Raz wypił troche a drugi raz
      bawił sie jedynie smoczkiem. Nastepnm razem sporóbuje posłodzic mu glukoza. Mam
      tylko dylemat czy gotowac te wode czy nie. Kupuje Zywca z atestem. wiem ze było
      juz wiele postów na forum o tym , czytałam je ale nadal nie wiem która opcej
      wybrac.

      Pozdrawiam

      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka