Dodaj do ulubionych

kilka pytan o kp mlodej mamy

IP: *.ip.jarsat.pl 07.02.14, 21:22
Witam,
Jestem mama 7 tygodniowej dziewczynki. Karmie piersia i w zwiazku z tym mam pare pytan:
1. Czy po ustabilizowaniu laktacji piersi sa miekkie? Tylko w nocy i nad ranem czuje ze sa obrzmiale (karmie o 21.30, nastepnie okolo 3, i kolo 8)
2. Czy pokarm po nacisnieciu na granicy otoczki powinien "tryskac"? U mnie pojawiaja sie kropelki mleka.
3. Czy dzieci karmione piersia potrafia przesypiac cale noce? czy przez to ze mleko matki jest szybciej trawione zawsze beda sie domagac nocnego karmienia?
4. Jesli dziecko bedzie przesypiac noce nie wplynie to negatywnie na laktacje, tzn nie sprawi ze pokarmu bedzie mniej?
5. Mam plaskie brodawki, na poczatku karmilam przez kapturki. Zdarza sie, ze prawa brodawka boli mnie w trakcie karmienia (na poczatku) i czasem po karmieniu. Jest mniejsza niz lewa. Czy bol zwiazany jest z wyciaganiem jej przez dziecko, a nastepnie kurczeniem sie po karmieniu?

Pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc:-)
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: kilka pytan o kp mlodej mamy 07.02.14, 21:33
      > 1. Czy po ustabilizowaniu laktacji piersi sa miekkie? Tylko w nocy i nad ranem
      > czuje ze sa obrzmiale (karmie o 21.30, nastepnie okolo 3, i kolo 8)
      Tak, powinny byc miekkie, to znaczy ze juz nie ma nadprodukcji tylko tyle ile powinno byc.

      > 2. Czy pokarm po nacisnieciu na granicy otoczki powinien "tryskac"? U mnie poja
      > wiaja sie kropelki mleka.
      Nie, w ogole nie musi. U wielu kobiet sa ledwo kropelki i ledwo co odciagna laktatorem, w tym samym czasie karmiac dziecko bezproblemowo.

      > 3. Czy dzieci karmione piersia potrafia przesypiac cale noce? czy przez to ze m
      > leko matki jest szybciej trawione zawsze beda sie domagac nocnego karmienia?
      Zalezy od dziecka i potrzeb. Pokarm nocny jest inny od dzienniego, ma wiecej tluszczu, ten w dzien ma wiecej bialka, wiec zalezy od potrzeb dziecka czy sie budza.

      > 4. Jesli dziecko bedzie przesypiac noce nie wplynie to negatywnie na laktacje,
      > tzn nie sprawi ze pokarmu bedzie mniej?
      Mleka bedzie tyle ile dziecko bedzie potrzebowalo. Nie ma znaczenia kiedy i co. Jesli przestanie ssac w nocy, to sie produkcja ustawi tak ze w nocy piersi nie beda szalec i tyle, dziecko jesli dobrze przybiera, widac wtedy wyssie swoje w dzien.

      > 5. Mam plaskie brodawki, na poczatku karmilam przez kapturki. Zdarza sie, ze pr
      > awa brodawka boli mnie w trakcie karmienia (na poczatku) i czasem po karmieniu.
      > Jest mniejsza niz lewa. Czy bol zwiazany jest z wyciaganiem jej przez dziecko,
      > a nastepnie kurczeniem sie po karmieniu?
      Plaskosc brodawek nie ma znaczenia. Czasem taki bol na poczatku moze sie zdarzac, gorzej jesli za kazdym razem po karmieniu i jest ostry - wtedy moze byc grzybica piersi.
      Jak z technika ssania i przyborami wagi? Dziecko ssie cokolwiek oprocz piersi?
      • Gość: joahne Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.ip.jarsat.pl 07.02.14, 21:46
        Dziecko ssie smoczek lovi. Przybiera prawidlowo. Bol nie jest ostry i nie pojawia sie zawsze.
        • mad_die Re: kilka pytan o kp mlodej mamy 07.02.14, 22:55
          Dziecku w tym wieku smoczek nie jest potrzebny. Ba! Jak dziecko ma pierś, to żaden smoczek nie jest potrzebny. Bo to pierś służy do ssania.
          Podanie uspokajacza równa się koniec karmienia na żądanie, bo dziecko jest regulowane smoczkiem.
          Jaki kształt ma brodawka po skończonym ssaniu? Jest ładna, okrągła, czy może spłaszczona jak szminka?
          • Gość: joahne Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.ip.jarsat.pl 08.02.14, 10:58
            Brodawka jest wyciagnieta i okragla.
          • lezacybyk Re: kilka pytan o kp mlodej mamy 08.02.14, 15:55
            mad_die napisała:
            > Podanie uspokajacza równa się koniec karmienia na żądanie, bo dziecko jest regu
            > lowane smoczkiem.

            bez przesady. Dziecko doskonale rozróżnia pierś od smoczka i nie da się oszukać smoczkiem jak jest głodne albo chce pić. Mój ssie smoczek od 1 miesiąca i nie ma z tym żadnego problemu, nie skończył się pokarm, przybiera doskonale, wszystko jest w porządku, a bez smoczka nie śpi więc gdyby nie smoczek to ja bym była w 100% uwiązana.
            • Gość: joahne Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.ip.jarsat.pl 09.02.14, 17:31
            • Gość: joahne Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.ip.jarsat.pl 09.02.14, 17:34
              No wlasnie tez sie zastanawialam nad tym smoczkiem. Tyle mam karmi piersia i podaje smoczka dziecku... jak czesto zdarza sie ze podanie smoczka=koniec karmienia piersia?
            • yumemi Re: kilka pytan o kp mlodej mamy 09.02.14, 19:08
              bez przesady. Dziecko doskonale rozróżnia pierś od smoczka i nie da się oszukać
              > smoczkiem jak jest głodne albo chce pić. Mój ssie smoczek od 1 miesiąca i nie
              > ma z tym żadnego problemu, nie skończył się pokarm, przybiera doskonale, wszyst
              > ko jest w porządku, a bez smoczka nie śpi więc gdyby nie smoczek to ja bym była
              > w 100% uwiązana.

              Dzieci ktore ssaja smoczki i przybieraja na wadze i nie wariuja przy piersi - owszem sa ale sa w mniejszosci. Dziecko w tym watku opisane do tej mniejszosci nie nalezy.
              POdawanie smoczka owszem oznacza koniec karmienia na zadanie, logiczne ze nie mozna mowic o karmieniu na zadanie jesli na zadanie ssania dajemy smoczka:))
          • vimi77 Re: kilka pytan o kp mlodej mamy 09.02.14, 18:28
            mad_die napisała:


            > Podanie uspokajacza równa się koniec karmienia na żądanie, bo dziecko jest regu
            > lowane smoczkiem.

            Bzdura, w przypadku moich dzieci. Obydwoje na piersi, był też smok jako uspokajacz i od czasu do czasu butelka. W niczym to nie przeszkadzało. Córka karmiona do 8 miesięcy ale dlatego tak krótko że ja chciałam się wysypiać w nocy i ją odstawiłam ( co się niestety nie sprawdziło jeszcze przez ok. rok), synek 13 miesięcy i dalej dużo sssie, kiedy chce i ile chce a smoczka właśnie odstawił tydzień temu.
            • Gość: joahne Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.ip.jarsat.pl 09.02.14, 20:49
              "logiczne ze nie mozna mowic o karmieniu na zadanie jesli na zadanie ssania dajemy smoczka"

              żądanie ssania=żądanie karmienia? Moim zdaniem nie, wiec twoja teza sie wyklucza.
              • Gość: joahne Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.ip.jarsat.pl 09.02.14, 20:53
                Zreszta nigdzie w watku nie pisalam, ze dziecko nie przybiera na wadze i ze wariuje przy piersi, bo tak nie jest. Problemem byl bol brodawki po niektorych karmieniach, wiec yumemi albo pomylilas watki albo zwyczajnie lubisz sobie koloryzowac aby przyznac sobie racje.
                • Gość: drogadodomu Re: kilka pytan o kp mlodej mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.14, 08:56
                  Czyli jakiś tam mały problem jednak jest. Nie dotyczy jeszcze przybierania albo wariacji piersiowo-jedzeniowej i dobrze, ale chyba najłatwiej na tym etapie jednak wyrzucić smoka .Jak się nie poprawi to poszukasz innych przyczyn.
                  I mówię to jako matka dziecka zasmoczkowanego jak miało ok 2 mies. Mój drugi syn niestety nie lubił dziumdziać piersi dla samego dziumdziania. Dość szybko nauczył się jeść w tempie ekspresowym w ciągu dnia i do zaśnięcia na drzemkę potrzebował smoka. Matce, która bezsmoczkowo wychowała starszy egzemplarz naprawdę trudno podać smoka i cieszyć się z tak prostego rozwiązania problemu. Nie mniej w naszym wypadku nie było żadnych bóli, dziwnych wciągnięć, wyciągnięć itd. No i pozostały nam niemalże do końca karmienia dwa maratony poranny i wieczorny z karmieniami z dziesiątej albo piętnastej piersi do pełnego wybudzenia albo zaśnięcia w zależności od pory dnia. Smoczek był z nami do ok 11 mies,powoli syn przestawił się na spanie w wózku.
                  Mimo,że sama podałam smoczek to moim zdaniem jak coś się dzieje po pierwsze należy go wyrzucić, szczególnie u takiego parotygodniowego oseska.
                • yumemi Re: kilka pytan o kp mlodej mamy 12.02.14, 19:36
                  Z szarpaniem mialam na mysli watek obok - pomylilam watki:) W tym chodzilo o bolesne brodawki, jedno z objawow niezbyt dobrej techniki ssania.
                  Niemniej faktem jest ze nie mozna mowic ze karmimy na zadanie jesli na zadanie ssania piersi dajemy smoka. Nie nam decydowac czy dziecko potrzebuje possac czy zjesc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka