renika1
28.08.04, 21:57
dziewczęta,
piszę w imieniu mojej przyjaciółki, która jest ze swoją 1-miesięczną córeczką
na działce i nie ma dostępu do internetu. Mianowicie zrobiła jej się na sutku
mała krostka, z której wycieka troszke ropy. Nie boli ja to za bardzo,
aczkolwiek czuje czasami małe ciagnięcia. Generlnie martwi się, czy nie
przerodzi się to w coś powazniejszego. Nie wie, czy powinna po prostu
wycisnąć tę krostkę? Czy może podawać tę pierś dziecku?(krostka podczas
karmienia znajduje się w buzi dziecka)Czy któraś z was miała z czyms takim
doświadczenia; możecie coś poradzić? O tej porze i to w sobotę wszystkie
poradnie laktacyjne sa nieczynne; jutro też. Czy sytuacja wymaga
natychmiastowej reakcji, czy nie należy panikować i moze krostka sama
zniknie? Proszę o rady.