Gość: mamafranka1990
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.10.14, 15:17
Prosze o pomoc, wiem ze istnieje juz wiele podobnych watkow ale chcialam oposac moja indywidualna sytuacje. Moj synek ma skonczone dwa miesiace, niestety karmie go przez kapturki bo tak nauczyly mnie polozne w szpitalu( twierdzily ze mam zbyt plaskie brodawki). Kazda proba odlozenia kapturka konczy sie histeria. Obojetnie czy probuje zeby na poczatku karmienia chwycil piers czy tez probuje to robic w trakcie karmienia. Do tego moj synek potrafi siedziec przy piersi dwie godziny gdzie wiekszosc przesypia ale kazda proba odlozenia go do lozeczkq konczy sie placzem. Po tych dwoch godsinach przy piersi potrafi polezec na macie przez 15 min i na nowo placze. Probuje go wtedy nosic, przytulac ale nic to nie daje, uspokaja sie dopiero przy piersi. Przy czym od paru dni przystawiane do piersi rowniez jest horrorem:( przez dwadziescia minut straszna histeria wykrecanie glowy itp. Nie wiem juz co robic. Nigdy nie podawalam butelki ani smoczka. Mam juz dosc bo ciagle tylko slysze ze mam go odstawic od tej piersi, ze to ja go tak nauczylam i to moja wina ze on tak histeryzuje. Blagam pomozcie...