Dodaj do ulubionych

ból brzuszka , gazy

21.02.15, 17:42
Witam, od dwóch tygodni jestem mamą chłopca, mały przez pierwszy tydzień po porodzie był ideałem, prawie nie płakał, ładnie spał, od kiedy skończył tydzień zauważyliśmy u niego problemy brzuszkowe.
płacze i przy tym pręży się , często tuż przed zrobieniem kupki lub bączkami , widać że męczą go gazy ,
mały ma zdiagnozowane krótkie wędzidełko, wyczytałam że może przez to mały źle chwytać pierś i źle ssać , oraz połykać powietrze stad gazy.
Mały je często bardzo, ładnie przybiera na wadze, co może być przyczyną gazów i bóli, moja dieta, a może niedojrzałość jelitek mojego maluszka
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: ból brzuszka , gazy 21.02.15, 18:00
      Jak przybiera? Jak czesto ssie? Rozumiem ze piers na zadanie czyli bez smoczkow, dopajania etc?
      Na tym etapie nadmiar gazow to rzecz normalna, nic wspolnego z dieta mamy nie ma, wiec jesc nalezy normalnie (chyba ze mamy niepokojace objawy w postaci octowatych brzydkich kup).
    • ela.dzi Re: ból brzuszka , gazy 21.02.15, 21:24
      Część dzieci tak ma. Jest wiele powodów :

      - nałykanie się powietrza,
      - niedojrzałość układu pokarmowego,
      - nietolerancja laktozy

      i pewnie coś jeszcze o czym nie wiem U nas pomógł Delicol i Esputicon. Minęło po 3 miesiącach.
      • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 22.02.15, 14:22
        mały je często , nawet co godzinę, w ciągu tygodnia przybrał 400 gram wiec najada się , w nocy je co 3 godzinki około, sama pierś smoczek rzadko, czasem na uspokojenie, ale nie lubi ogólnie

        mamy espumisan, na wszelki wypadek, boję się rozszerzać dietę np o mleko , jajka że będzie gorzej, zapisuje wszystko co jem

        jeszcze jedyny pomysł jaki mi wchodzi do głowy to jego języczek i to WĘDZIDEŁKO , w środę mamy wizytę , chce się umówić na podcięte

        kupki robi prawie po każdym karmieniu, zolta woda, mały miał lekką żółtaczkę , pewnie nadal schodzi
        • yumemi Re: ból brzuszka , gazy 22.02.15, 16:06
          Przybiera ok, cala reszta sie ulozy - nie ma sensu zapisywac co sie je ani ograniczac diety w jakikolwiek sposob.
          Smoczka na razie daruj sobie calkowicie, pierwsze 6 tygodni to czas stabilizowania laktacji, nauki ssania, etc. Wystarczy ze raz gorzej zlapie piers, moze nalykac sie wiecej powietrza i gazy gotowe.
          Na tym sie skup, nie na diecie. Nie ma czegos takiego jak profilaktyczne ograniczanie danych produktow przy kp.
          Espumisan w tym ukladzie tez nie wiem po co.
    • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 24.02.15, 16:12
      Ja mam podobnie od urodzenia praktycznie gazy płacz i niepokój przy kupce i bąkach. Espumisan delicol i cała reszta nie pomaga. Jest dzien ze nie ma sensacji a jest taki ze co chwila płacze i puszcza bąki. Moj juz ma 7 tyg. Dietę próbowałam i nic nie pomogła. Klade na brzuszku jak najwiecej i masuje. Ale poki co nie pożegnaliśmy problemu:(
      • ela.dzi Re: ból brzuszka , gazy 25.02.15, 08:09
        Za miesiąc powinno być lepiej.
        • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 26.02.15, 16:55
          dzięki za rady, mój mąż też mi mówi że powinnam jeść normalnie , ja się boję że jak poszaleję to mały będzie się męczył, ostatnio pomaga termofor na brzuszek i mały sie uspokoja
          spróbujemy tą drogą iść , niekiedy leci mi bardzo dużo mleka i mały szybko zjada , musi szybko połykać a nie kiedy na moment wypluwa pierś żeby odpocząć.

          nie chce skończyc karmić piersia bo to najlepsze co mogę małemu dać i kocham to robić :-)
          malutki niedługo skończy 3 tyg, spróbuje co jakiś czas wypić troszkę mleka i zbadamy reakcję

          aha jem od jakiegoś czasu kminek, koleżanka poleciła, że niby bączki sie lepiej puszcza...zobaczę czy pomógł i dam znać :-)
          • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 28.02.15, 20:15
            na razie jest gorzej :-(
            mały co noc od 3 do około 6 ma problemy, stęka , wierci sie bąki puszcza, a po chwili płacz okropny.

            od rana od 8 gdzieś co karmienie jest kupa, całe dopołudnie aktywny, ale większość dnia przepłakuje, uspokaja się koło 14 do 18 spokojny przesypia ładnie , potem wieczorem znowu płacz i do nocy

            widac że to brzuszek, mały sie prezy, okropny krzyk jest, chwila spokoju i znowu , nagłe ataki płaczu
            dzisiaj skończył 3 tygodnie , obawiam się że to kolki:-(
            • ela.dzi Re: ból brzuszka , gazy 28.02.15, 21:05
              Wszystko wskazuje na to, że to kolki. One pojawiają się zwykle o stałych porach. Spróbuj Delicol do karmienia i Espumisan jak już się pojawi problem. Kładź dziecko na brzuchu, to pomaga odgazować się. Jak pręży się przy karmieniu, to odbij, ponoś i przystaw ponownie. U nas lepiej było karmić spod pachy.

              Łączę się w bólu i życzę dużo cierpliwości. To mija po magicznych 3 miesiącach. Mi położna środowiskowa kazał unikać laktozy i przejść na dietę, ale u nas to nic nie dało. Ale może coś pomagało to, że piłam melisę na wieczór, bo w nocy był spokój. Przynajmniej mi na pewno :)
            • yumemi Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 01:03
              Na kolki najlepiej pomaga duzo noszenia - chusta na przykład etc.

              Jak sama widzisz to co jesz nie ma znaczenia wiec jedz normalne. Dziecko z kolek wyrośnie niedługo.
    • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 28.02.15, 21:22
      To normalne, ze nad ranem stęka i nawet popłakuje. Wtedy jest wzmożona perystaltyka jelit (dorośli z reguły po pobudce oddają kal). Moj ma to samo, choć z tygodnia na tydzien lepiej sobie radzi. Juz nie płacze, puszcza baki i zasypia dalej. U nas najgorszy był wlasnie 3tydzien.mialam kryzys i chęć przejścia na mm, ze moZe gazy beda mniejsze. Mozesz podawac probiotyk np. Biogaje albo dicoflor, wtedy jelita lepiej pracują. I cóż pozatym? Cierpliwości i duzo siły.. Im większe dziecko tym jest lepiej. U nas dzis wyjątkowo mocno męczył go brzuszek, a sa dni, ze nie boli:) i tez radzę jesc normalnie. To samopoczucie Ci sie poprawi i nabierzesz energii;)
      • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 14:02
        biogaie miałam przy starszym synku, rozważam kupno, wiem że teraz ten najgorszy okres i chyba trza zacisnać zęby i przetrwać ten czas, niedosypiam fest, nocki ciezkie , dużo płaczu, a tu jeszcze starszak daje popalić hehe

        babyblues jak nic
        kupiłam mleko bez laktozy, tak dla spróbowania w sumie bo kakao mi się chce :-P

        mój wczoraj skończył 3 tygodnie, także jeszcze z 2 miesiące przecierpieć musimy
        • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 16:02
          Jedz normalnie. U dzieci objawem alergii były by nieciekawe kupy, śluzowe, śmierdzące, mocno zielone, czy z krwią. A gazy występują niezależne od diety, sprawdziłam to na sobie. U nas do 6tyg gdzieś było najgorzej. Teraz juz lepiej. Tzn. W nocy nadal męczą go gazy ale posteka i zaśnie sam. W dzien nadal muszę go nosic i bujac, ale zasypianie trwa kilka minut. A wcześniej były godziny noszenia płaczu a wręcz wrzasku i nie dało sie go uspokoic. Także widzę różnice z tygodnia na tydzien. Nadal mam z nim 3 światy bo jest bardzo wymagający i wrażliwy, cos z typu HNB, ale zaczynamy sie coraz lepiej dogadywać. Mam nadzieje ze za miesiac ja napisze tu, ze pożegnałam problem wzdęć, a Ty, ze jest o niebo lepiej:) pomysl jak czas szybko mija, dopiero co dowiedziałas sie, ze jestes w ciazy, a juz masz tego Szkraba. To tak samo nim sie obejrzysz juz bedzie chodzic mowić:) i ja stwierdziłam ze te kilka miesiecy ciężkich to jest nic w porównaniu z całym życiem i trzeba przemęczyc sie. A dodam, ze tez przez kilka tygodni czułam sie bezradna i płakałam razem z synem.
          • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 17:08
            wiem wiem, mam już synka 4 lata, bardzo chorował i wiem co to ciężkie noce, strach o dziecko itd, także to faktycznie pikuś w porównaniu z choroba na przykład .

            on poza gazami jest kochanym dzidziusiem, kupki, no cóż dalej duzo i rzadkie żółte, ale to ponoć przy karmieniu piersią norma, kurcze ja nie weim co i jak , bo starszy od kiedy skończył 3 tyg do 2,5 miesiąca był w klinice, takze leżał tam ten najgorszy okres, nawet nie wiem czy mial kolki

            pisałaś że u ciebie krople nie wiele pomogły, w sumie one wszystkie zawierają ten sam składnik, ino ceną się różnią

            ja wczoraj w nocy dalam espumisan, mały przestał płakać , ale nie wiem czy to dzięki temu
            podobno ten napar z kminku daje dobre efekty, jeszcze chcę go parę dni wypróbować , a nóż pomoże
            • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 17:13
              Jasne próbuj. To ze u mnie nie podziałały nie znaczy, ze u Ciebie tez. Bo niektóre Mamy mówią, ze u nich pomogły:)
              • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 21:29
                mam buteleczkę do wykorzystania, jeżeli będę widzieć że nie pomaga to juz nie dokupię
                ale efekt chyba marny , bo w nocy i tak sie meczyl z bączkami
                • mad_die Re: ból brzuszka , gazy 01.03.15, 21:33
                  Jak się męczy, to weź na ręce, połóż na swoim brzuchu, brzuch do brzucha, albo daj pierś - ssanie poprawia perystaltykę jelit i bąki same wyjdą.

                  A poza tym - masz w domu noworodka, nic specjalnego :) ot norma :)
                  • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 02.03.15, 11:07
                    nosimy nosimy, pierś ma kiedy tylko potrzebuje
                    nawet czesto słychać odgłosy jelitek podczas jedzenia

                    a nie obudził się o słynnej 3 - szok heheh
                    ale na noc wypiłam szklankę naparu z kminku :P
                    a rano taka kupa, że szok, maź nadal ale ilościowo sporo wyszło i z płaczem

                    dla mnie dziecko w wieku 3 tygodnie do prawie 3 miesiące to wielka zagadka, kompletnie nie wiem jakie dzieci w tym okresie są :-P
    • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 02.03.15, 14:43
      Ja ciagle powtarzam, ze uczymy sie siebie nawzajem z synem. Teraz juz pewniej sie czuje, ze umiem go uspokoic w domu czy bedac u kogoś. Problemem jest wciąż niechęć do wózka i do podróżowania autem. Wrzask niemilosierny.i co najgorsze nie uspokaja go wzięcie na ręce. Uspokaja sie dopiero w domu jak sie go rozbierze. Liczę ze moze nieco lepiej bedzie jak bedzie ciepło i nie bede go ubierać w kombinezon. A 4 mam bo kupowałam inne z nadzieja ze w innym nie bedzie tak płakać...ale nic z tego. Macie jakies doświadczenie z dziećmi co płaczą strasznie w aucie i w wozku? Jak sobie z tym radzić, mija? Czy juz nigdy z nim nie pojadę nigdzie dalej bez wrzasku przez cała drogę?:( inne dzieci zasypiają w aucie, a on aż sie zachodzi;(
      • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 02.03.15, 17:53
        no u nas też jak jeden tak drugi zasypiali na dworze , w wózku nawet w domu usypiałam starszego,
        może to faktycznie o ten kombinezon chodzi, od zawsze tak płacze?
        jak wyglądają spacery, płacze w momencie ubierania, czy jak wychodzicie?

        ja mam drugiego szkraba i powiem tak przy ubieraniu też je fest wrzask , czasem jak szedł do wózka też płacz, niekiedy smoczek pomagał, a niekiedy nawet nie trzeba było , bo mały jak tylko poczuł że jest na dworze zasypiał

        masz możliwość wyjścia z dzieckiem w wózku na balkon?
        może najpierw tak poćwiczcie ubieranie i sam moment wkładania do wózka i powozić chwilę
        • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 02.03.15, 21:08
          Jesli płacze przy ubieraniu, to biorę go na ręce i wychodzę by go uspokoic. Z reguły sie to nie udaje wiec muszę wracać do domu i nici ze spaceru. Jesli uda sie go ubrać bez płaczu, to włożony do wózka wyglada na przerazonego, oczy wytrzeszczone i zdążę zrobic rundke w koło bloku i jest wrzask. Nie pomaga jazda po wertepach, mówienie do niego, śpiewanie, wyjęty z wózka Tez sie nie uspokaja! Wiec od razu wracam do domu. Uspokaja sie w domu rozebrany i wzięty na ręce. Jesli ubiore go na spiaco to spacer trwa dopóki sie nie obudzi. Bo wtedy najpierw chrząka, stęka, zaczyna kopać i machać rekami i przywracać główkę na boki i po chwili wrzask. I trzeba wracać. W aucie płacze najpierw w momencie wkładania do fotelika. Potem jest chwila spokoju bo sie patrzy, rozgląda i tez jest jakby lekko w szoku a następnie wiercenie chrzakanie i po chwili wrzask. Najdłużej wytrzymał 30min. A potrafi 50min drogę cała płakać :( i nie umie w aucie ani wozku zasnąć jak inne dzieci. Po takiej przeplakanej trasie wystarczy ze wyjme go z fotelika to w momencie zasypia mi na rekach. Ale w kąpieli tez strasznie płacze. Boi sie juz jak go rozbieram bo wie co go czeka:( i tak było juz w szpitalu, ze był przerażony przy kąpielach:(
          • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 03.03.15, 08:40
            a śpi z wami czy w łóżeczku? strasznie to dziwne, warto temat założyć osobno, może ktoś coś doradzi....
            • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 03.03.15, 08:44
              Spi ze mna w lozku.
              • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 09:09
                skoro śpi z Tobą to wszystko jasne, denerwuje się na mysl o tym że jest odlożony sam , a Ty się do wózka chyba nie zmieścisz co??

                kurde ja zła jestem, bo już sama nie wiem, ostatnio zjadłam 3 ciastka i mały plakał mi pod wieczór, teściowa przyniosła ciasto i pięknie bo ja nie jem bo zaś się boje :-(

                nie chcę zeby się meczył
                da się coś zjeść a potem odciągnąć mleko i wylać żeby tego nie dostał? :-P
                • jak-kania-dzdzu Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 10:37
                  Dziewczyno wyluzuuuuj z tym co jesz! Co mają ciastka do bólów brzuszka, daj spokój :) Mały płakał pod wieczór, bo jest noworodkiem, 99% noworodków płacze wieczorem! Czy jest tu jakaś matka, której niemowlę do 3m życia nie płakało wieczorem????? Przecież noworodek ma jeszcze zupełnie niedojrzały układ pokarmowy i nerwowy, więc gazy, ruchy jelit, kupa - to go boli, drażni, przeszkadza, denerwuje - NORMA w przypadku noworodków, no a jedyną reakcją jaką potrafi wykazać jest płacz - też norma tak gdzieś do końca pierwszego roku życia dziecka :D
                  Daj sobie spokój z jakimiś bezzasadnymi wyrzeczeniami w diecie. A jeśli dziecko ma faktyczną, silną alergie pokarmową po rodzicach, to nie da się odciągnąć i wylać, trzeba zrezygnować z czegoś w 100% z reguły na cały okres karmienia.
          • aguu17 Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 14:39
            A nie jest mu za ciepło/za ciasno na spacerze?
            • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 15:11
              On leżąc w wozku sie boi to widac. W domu jak go włożę w czasie zabawy z dobrym humorem i woze go po domu ciagle mówiąc do niego to i tak po max 3 min jest ryk i wyjmuje bo nie da sie go "zagadac". Ubrań nie lubi. Zaraz kopie i szarpie sie w kombinezonie. Ale zmienialam mu na rożne kroje materiały i w kazdym to samo. Liczę, ze jak bedzie ciepło i go lekko ubiore to choć na rekach bedzie spokojny. Na spokojne spacery w wozku juz nie liczę:( on jest okropnie ciekawy. Bardzo sie rozgląda w dzien, leżąc w lozku czy na rekach. A pozniej ma problrm z zaśnięciem bo z nadmiaru tych obserwacji nie moze sie wyciszyć:(
    • Gość: ewa Re: ból brzuszka , gazy IP: *.icpnet.pl 03.03.15, 09:47
      u mnie synek miał straszne kolki...sab simplex, koperki, kiminki nie pomagały - dopiero Espumisanm 100 (a o jest różnica od zwykłego!) bo ma większe stężenie substancji czynnej - i po 5 kropel przed karmieniem - po 2 - 3 dniach kolki ustąpiły ..tak mi położna powiedziała, że trzeba kilka dni odczekać na działanie :) Powodzenia! no a w krytycznych sytuacjach suszarką z ciepłym powietrzem na brzuszek :)
    • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 10:41
      Na sen nocny klade go samego o 19 i przesypia bez mojej obecności do 23-24. A w dzien wlasnie spi mało i krotko i szybko sie wybudza. Wiec go nie odkładam bo jak sie wybudza na rekach u mnie to go pokolysze i spi dalej. A jak jest sam w lozku to tak szybko nie zareaguje i po spaniu...
      • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 17:16
        na pewno z tym jedzeniem macie racje, synek ma dopiero miesiąc jakby nie było
        na jakieś uczulenie mi to nie wygląda, jedyne co się mu dzieje to płacz przy kupce czy bączkach , ale też różnie bo są dni że śpi jak aniołek i nic mu nie wadzi
        akurat dzisiaj ma taki dzień dość płaczący
        wszędzie trąbią o tych dietach i to pewnie temu człowiek ma mętlik w głowie
        • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 08.03.15, 20:49
          Z mojego doświadczenia moge powiedzieć, ze dieta ma sie nijak do bólów brzuszka. Od wyjścia ze szpitala byłam na diecie a mały okropnie płakał przy kazdym bączku. Przestałam jesc nabiał. I to samo. W koncu mama powiedziała, żebym jadła normalnie bo sama sie wykończe, a jemu to ani nie pomoże ani nie pogorszy. I jem wszystko łącznie z bigosem. I na poczatku mały płakał tak samo, a pozniej im starszy tym mniej. Kwestia czasu a nie diety.
          • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 09.03.15, 10:30
            teraz Twój synek ma 2 miesiące i jak to u was wygląda??
            dużo kupek jest w ciągu dnia? a tego płaczu dużo?

            my mamy tak wczoraj i dzisiaj że mały cierpi przy kupce i nic nie pomaga, wszystko daje ulgę na moment a potem znowu zaczyna się ból , takimi etapami, bol 2 minuty 2 minuty spokoju i zaś ból

            a ja na diecie beznabiałowej sorki ale nie przetrwam heheh tak czy inaczej dla mnie to katorga
            • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 09.03.15, 11:22
              Jesli nie ma alergii u dziecka to nie ma sensu byc na diecie. Takie moje zdanie. A moj tak od 7/8tyg. zaczął przechodzić przemianę. Początkowe tyg to był płacz przy prawie kazdej kupie i bąku i ciezko było go uspokoic. Płakał ciagle, podczas jedzenia i budził sie z płaczem (bąki, kupa go budziły). Wiec każda jego aktywnośc to był płacz i kołysanie na rekach co niewiele dawały. Obecnie kupek w ciagu dnia jest mniej ok 3 z reguły nad ranem jedna i bliżej wieczora ze 2 i w nocy tez Zawsze robi i go budzi, ale sam zasypia bez płaczu. Jeszcze zdarza sie ze piszczy przy kupie ale sam sie uspokaja: nie ma takiego okropnego płaczu jak dawniej. Obecnie w domu płacze, a raczej marudzi jak jest senny, wtedy muszę go nosic i kołysać zeby sie wyciszył i zasnął. A wyspany budzi sie i leży i sam soba zajmuje:) wiec mam wtedy czas cos w domu porobić. Bo jesli chodzi o sen to spi w dzien u mnie na rekach bo sie co chwila wybudza i nie ma sensu go odkładać nawet.
              • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 09.03.15, 11:55
                no my tak też mamy, ze bączki go wybudzają, śpi lekkim snem w sumie bo co chwilę go coś w brzuchu kręci

                w nocy znowu sie obudził po 3 i trochę postękał, ale zasnął sam po czasie, w dzień płacze więcej mam wrażenie, niekiedy tylko otworzy oczka lub się przebudzi to od razu bączki słychać i płacz, nawet wczoraj na polku słabo spał bo co chwile cos go kręciło

                ja w domu mało co zrobię , bo co sie czegoś chycę to placz, na kompie pisze to z nim na rekach, teraz tez
                ale tez z dzieckiem na rekach guzik mozesz , nawet do wc nie zajdziesz :-(

                • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 09.03.15, 11:57
                  aha i rzadko odbija ostatnio
                  • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 09.03.15, 12:55
                    na te wzdęcia nie ma innej rady niż czekać, aż miną...
                    • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 12.03.15, 13:08
                      chyba to mi pozostało, bo już wielu rzeczy próbowałam i nic, od dwóch nocek jest gorzej znowu, mały się budzi co 1,5 godziny w dzien wisi na cycku co chwilę większość dnia przeplaukuje i praktycznie nie spi , jedynie na dworze ale tez sie kreci cały czas
    • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 13.03.15, 11:08
      www.youtube.com/watch?v=ZkEtLqNwywY

      polecam, może pomoże:-)
      • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 17.03.15, 14:54
        Znam to. Jednak próbowałam spowijania po 1 miesiacu i syn skrępowany dostawał szału. Smoczka nie chce. U nas pomogło robienie nocy od 17, 18 kąpiel karmkenie i usypianie. Tym sposobem nie mamy nocnego wyplakiwania i młody spi od 19 do 24/1 i budzi tylko na karmienie.
        • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 17.03.15, 18:59
          a potem do której spi?
          nasz się nie unormował ale zazwyczaj
          zje kolo 21 obudzi się na cycka koło 1 potem 3 potem 6 tak mniej wiecej co 3 godziny, tez nie lubi się owijac ale jak sie dobrze za to zabierzemy to bardzo duzo to pomaga, mąż go teraz owinął i spi, średnio mi to pasuje bo zaś do 23 będzie szalał
          • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 17.03.15, 19:04
            Spi od 19 budzi sie na jedzenie 24 czasem 1 a pozniej koło 4-5 i wstajemy 6/7. Czasem omija jedno karmkenie w nocy. I w nocy je i zasypia a jak zrobi kupe i sie rozbudzi przy zmianie pieluchy to tez pokręci sie posteka i zaśnie.
            • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 19.03.15, 12:38
              w sumie jest niewiele starszy od mojego, mój wczoraj zjadł o 20 poszedł spać 21 i wstał dopiero o 3 także tez jedno karmienie ominął , powoli się normuje mu jedzenie w nocy, nie jest źle bo starszy o wiele gorzej spal, ale czasem nie umie zasnac i musimy go owijać w ten kokon

              w dzien masakra prawie nie śpi, przecież to taki maluch a potrafi miec dwie drzemki po poł godz i to mu starcza niekiedy
              na spacerze też śpi średnio ostatnio co rusz go te baki budzą
              • ange1aa Re: ból brzuszka , gazy 19.03.15, 14:01
                No mojego juz nie budzą. Ale jeszcze niedawno tak było.
              • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 21.03.15, 09:45
                mieliśmy koncert wczoraj, dziwny zbieg bo akurat zjadłam trochę jogurtu naturalnego i serka białego , aha i dalej mały robi zielone kupy - wydaje mi się że przy tych zielonych więcej płaczu jest, bąki zaś seryjne były i się wściekał okropnie, mówcie co chcecie ale nam chyba fakt ten nabial szkodzi, ech....
                • gkoz Re: ból brzuszka , gazy 22.03.15, 12:48
                  Zielone kupy są ok, nie może być tylko krwi i śluzu takiego jak białko kurze, jak nie ma wysypki, to raczej mało prawdopodobna alergia na mleko, mojemu pomagał bobotic i suszarka, przeszło jak skończył 3 mce
                  • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 22.03.15, 14:11
                    moze nie alergia, za duże słowo, ale już któryś raz tak mam ze po nabiale wiecej placzu i baczkow, jajka chyba mu nie szkodza jem czesto ale mleko mam wrazenie ze tak, sprobuje nastepnym razem mniej tluste pic

                    odpuszczam na pare dni i znowu sprawdze,zreszta niebawem wielkanoc to na pewno cos podjem :-P

                    my używamy termofor na brzuch, suszarki tez
                    • mad_die Re: ból brzuszka , gazy 22.03.15, 14:23
                      A nie pomaga noszenie? Tulenie, podanie piersi? Chusta? Noszenie brzuchem do brzucha tudzież brzuchem do dołu?
                      Nie mozesz po prsotu nie jeść nabiału? Omijaj mleko, sery i jogurty i twarogi szerokim łukiem i już. Jak zobaczysz po prawę, to fajnie. Jak nie, znaczy, że to raczej wiek malucha i niedojrzałość układu pokarmowego i nerwowego, a nie jakieś nietolerancje.
                      • gkoz Re: ból brzuszka , gazy 22.03.15, 15:03
                        Albo mleka surowego i kakao szczegolnie instant :-)
                        • gkoz Re: ból brzuszka , gazy 22.03.15, 15:05
                          Chodziło mi o mleko słodkie, niezfermentowane,
                          • mama.uska Re: ból brzuszka , gazy 22.03.15, 16:29
                            nosimy sie i zawijamy w kokon, jak ma gazy nic nie pomaga, potrafi sie ze snu obudzic nawet i rozwinac z kocyka, czasem popierdzi i spokoj a czem tak placze dopoki kupki nie zrobi

                            bardzo mało nabialu jem, zjadłam dla próby pare lyzek jogurtu z twarozkiem , ale to bylo 2 dni temu, od tego czasu nic, od kiedy skonczyl tydzien te gazy go mecza co jakis czas raz bardziej raz mniej, wiem ze jest malutki i mu to przejdzie , ale chyba po mlecznych jest gorzej....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka