kjut
02.04.15, 20:46
Dziewczyny, jak to z tymi wklęsłymi skutkami jest? gadałam z laską, która dwójki chłopaków nie karmiła, bo "ma wklęsłe skutki i nie mogli złapać". Twierdzi, że jak raz wyciągnęła je laktatorem, to złapał pięknie, ale "nie miała czasu, żeby to przed każdym karmieniem robić, bo jak dziecko godne to trzeba jeść dać, a nie bawić się z laktatorem" (czas na przygotowanie butelki się znalazł - aj tam...). Juz abstrahując od tego czy rzeczywiście nie mogła czy tylko jej się nie chciało (z rozmowy wynika, że to drugie niestety) to co w takiej sytuacji się robi? Ja wiem, że to teoretycznie nie ma znaczenia. Ale w praktyce?