problem z jedzeniem

IP: *.play-internet.pl 07.06.15, 20:21
Moja 7 tygodniowa córka bardzo malo je, karmie ja piersią i dokarmiam mm . z cycka bardzo malo ściąga bo od razu usypia , a jak ja budze to płacze i juz nie chce , butelkę tez odrzuca , ledwo co wcisne jej 30 ml i to gora raz dziennie są takie dni ze mm nie zje w ogóle. Malo przybiera na wadze i robi kupe raz na tydzień:( pomocy :(
    • panizalewska Re: problem z jedzeniem 07.06.15, 21:30
      Podaj ważenia. Urodzeniowa, spadkowa, kolejne, z datami.
      Donoszona? Wędzidełko sprawdzone? Jakie to mm jest? Próbowałaś budzić, smyrać, ugniatać, uciskać, rozbierać do pieluchy samej i skóra do skóry? Smoczki uspokajacze ssie? Próbowałaś dokarmiać bezsmoczkowo? Bo butelka mocno nie pomaga niestety, głównie przeszkadza
      • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 07.06.15, 22:47
        Urodzeniowa 4,080
        Spadkowa 3,700
        Teraz 5,100
        Probowalam juz wszystkiego, mała nie toleruje smoczkow. Najpierw dokarmialam nan teraz bebilon comfort, pani doktor zaleciła. Zjada dziennie ok 30 ml mm,nie więcej . cycka dostaje na każde zawołanie,ale wypływa go i sie denerwuje.
      • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 07.06.15, 22:59
        Wędzidełko jest ok, urodziłam tydzień po terminie.
    • yumemi Re: problem z jedzeniem 07.06.15, 22:26
      A po co dokarmianie mm? Szczegolnie jesli przybiera na wadze?
      Sa smoczki w uzyciu? Od kiedy jest dokarmianie i w jakich ilosciach?
      Po co 'wciskasz' mm skoro przybiera?
      • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 07.06.15, 22:50
        W szpitalu juz zaczęli dokarmiac bo duży spadek był i na cycku nie przybierała na wadze. Lekarz mi kazał kontynuować dokarmianie bo powiedział ze kupki nie robi bo nie ma czym...smoczkow nie toleruje w ogóle. MM tez nie chce jeść ,zjada okolo 30 ml dziennie.
        • Gość: Yumemi Re: problem z jedzeniem IP: 213.205.194.* 08.06.15, 08:22
          Srednia 200g na tydzien jest ok - nie ma sensu dziecku wciskać niczego na sile.
          Butelki czy smoczki sa zbedne - lepiej skupić sie na karmieniu piersia i nauce efektywnego ssania, karmiąc dłużej etc. Dokarmiaj piersia - jak sie odrywa ze juz niby z piersi nie leci, ponos chwile i znow na te sama piers.
          Jak często ssie?
          Po 7 tyg kupki mogą byc nawet raz na tydzien - ważne zeby dziecko przybierało i moczylo pieluszki.
          • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 08:46
            Ja przy piersi spedzam z mała całymi dniami , dostaje cycka dosłownie co 15 min . ona brodawke łapie idealnie wraz z otoczka , chwile possie i usypia ,a kiedy ja obudze to jest płacz i ciężko ja uspokoić. Mala jak zasnie to po 10 min sie budzi z placzem.W domu nic innego nie robię tylko ciągle mała i cycek. Nawet ciężko z nią na spacer wyjść bo ciągle jest płacz .
            • Gość: niuniek3 Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 11:44
              Moczy pieluchy? Może nie robi kupy właśnie przez to mm?
              spokojnie opisz jak wygląda karmienie.
              Karmisz - ssie chwilę - ile? Zasypia. Odkladasz i śpi 10min. I co? Dajesz pierś - ssie czy nie chce?
              Jeśli masz szybki wypływ dziecko może się najadac szybko - w kilka minut.
              Może po10 minutach odpoczynku znów chcieć pierś.
              JAK sobie radzi z szybkim wpływem pokarmu? Wkurza się i odrywa czy daje radę? Może połyka powietrze?
              Opisz spokojnie jak wygląda twoje przykładowe 2h z nią. Jak reaguje i co robisz.
              • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 12:57
                Szuka cycka wiec podaje go. Ssie około 5 min po czym zasypia. Jeżeli ja obudze to juz nie chce,płacze i sie denerwuje. Jezeli jej nie obudze i zostawie żeby spala po 10 min sie budzi z płaczem i trzeba ja nosić bo inaczej sie Nie uspokoi. Cycka juz nie chce bo jest zdenerwowana , próbuje go łapać ale w nerwach nie moze. I tak wyglądają cale dni. Noc przesypia chociaż ciężko czasami z zasnieciem. W nocy łapie normalnie piers ,possie trochę i śpi dalej. Na spacer z nią nie mogę wyjść bo nie śpi tylko płacze co chwile.
                • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 12:59
                  Pieluchy moczy dosyć obficie. Wydaje mi sie ze nie śpi za dnia bo sie Noe najada.
                  Lekarz powiedział ze bardzo malo przybiera na wadze.
                  • Gość: niuniek3 Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 13:52
                    Nie wiem jak tam rozkladaly się te przybory wagi ale te 1,4kg w 7 tyg. to jest naprawdę ok. A już napewno nie bardzo mało. I do tego przybiera od mleka z piersi bo przecież nie od 30ml mm. To mm to co najwyżej powoduje u niej zaparcie..
                    Ja nie wychodziłam na spacery takie w wózku bardzo długo. Karmiłam w systemie 5-10min ssania, pół godziny spania. W chuście spał dłużej. Spacer to była zwykle ławka i karmienie + spanie na rękach. Tylko ze moje male nie płakało i robiło kupy. To fakt.
                    Te 100g w ostatnim tyg to nie po szczepieniu?

                    Nie jestem specjalistą. Na mój gust - przybiera ok. Je ok.
                    To że często się budzi jest ok - to jest normalne. Tutaj u mnie chusta pomagała bardzo. Na masaż brzucha też.
                    Odbijasz ją? Jesteś pewna że nie boli ją brzuch? Odstaw to mm. Zaakceptuj że taki maluch nie musi spać po 3h ciągiem. Wyluzuj. I zobacz za parę dni. Tak bym zrobiła.
                    • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 14:24
                      No na rekach troszkę dłużej śpi, ale to nie sposób przyzwyczaić do rąk :/ podnosze do odbijania po każdym karmieniu.
                      • Gość: niuniek3 Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 14:44
                        Do niczego nie przyzwyczajasz. Takie są potrzeby noworodka. Być przy mamie/tacie. Non stop. To minie. Mam drugie dziecko i wniosek - im mniej walczysz z dzieckiem tym jest wam obojgu lepiej. Z pierwszym też próbowałam walczyć. ..
                        Są dzieci dla których pierś jest lekiem na cale zło. Tutaj pikuś jeśli takie wpada w histerie. Ale są też takie jak Twoje - trzeba je uspokoić żeby przystawic. Dlatego jeśli zaśnie na 10 min nie odlaczaj od piersi. Niech ssie non stop. Spróbuj tak położyć się z nią.
                        A tych kup nie robi tak od kiedy..?
                        • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 15:26
                          Od 3tygodni kupek nie robi. Tak robiła od 3-5 dziennie.
          • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 08:53
            Ostatnio przez tydzień tylko 100 g przybrała. A z piersi mi leci i to bardzo mocno , bo aż tryska .
            • Gość: Niuniek Re: problem z jedzeniem IP: *.dynamic-ra-3.vectranet.pl 08.06.15, 14:53
              Takie są początki z maleństwem. Wszystko co opisujesz jest naprawdę NORMALNE! To minie... Trzymaj dzidzie przy sobie, nie odstawiaj zaraz jak zaśnie, to jeszcze noworodek, uwielbia byc przy Tobie, wykorzystaj to bo za pare tygodni nie będziesz pamietać o tym okresie, wszystko będzie ważniejsze od cysia, nawet firanka...
              • Gość: Youstyna Re: problem z jedzeniem IP: *.play-internet.pl 08.06.15, 15:39
                To moje pierwsze dziecko i lekarze mówią ze za malo przybiera i straszą wiec dlatego napisalam. Mówią ze za malo je i dlatego nie robi kupy.
                • Gość: Yumemi Re: problem z jedzeniem IP: 213.205.251.* 08.06.15, 17:39
                  Napisz dokładnie jakie były przyrosty od poczatku z datami.
                  1400g na 7 tyg to nie jest mało, powyżej minimum na pewno. Zawsze moze byc lepiej dlatego trzeba sie upewnić czy dziecku nic nie przeszkadza w ssaniu - czyli smoczki wszelkie w odstawke.
                  Czy dziecko jest płaczliwe i masz wrazenie ze cos jej dolega?
                  Opisz dokładnie jak trzymasz do karmienia.
                  Ostatni przybor 100g niski - ale wczesniej było ok skoro srednia wychodzi 200g na tydzien.
                  Szczepienia ostatnio były?
                  Jak często ssala smoczki ostatnio?
    • zabawkipszczolka Re: problem z jedzeniem 08.06.15, 18:15
      Witam,
      Moja 2 miesięczna córeczka je po około 400 ml. dziennie, mało przybiera na wadze. Urodzona została przez cc w 38 tygodniu i ważyła 3920g. Karmiłam ją piersią przez osłonki ponieważ miałam poranione sutki. Tydzień po porodzie wyskoczyły jej krostki na buzi, położna powiedziała że to może być reakcja na osłonki, przestałam karmić przez osłonki.Krostki nie znikały lecz rozpowszechniły się ale tylko na twarzy. Zwróciłam się do lekarza rodzinnego który przepisał mi maść i kazał wprowadzić dietę bez-mleczna. W międzyczasie mała zaczęła "buntować" się przy cycku jakby te krostki ją swędziały. Więc zaczęłam odciągać pokarm i dawać jej z butelki. Próbowałam też w międzyczasie przystawiać ją do piersi ale denerwowała się i nie chciał jeść tak jakby przyzwyczaiła się do butelki i tak zostało. Największy problem zrodził się w 5 tygodniu gdy nie chciała jeść, jadła może od 20 do 40 ml. do tego ulewała. Kiedy po 3 dniach się nie poprawiało,zgłosiłam się do lekarza rodzinnego.Ten skierował mnie do Laryngologa w podejrzewaniu zapalenia ucha, laryngolog nie stwierdził żadnej choroby i kazał szukać przyczyny gdzie indziej i zalecił wykonanie badania moczu. Przy kolejnej próbie czyli następnego dnia okazało się ze mała nie robi siku od 12 godz. Trafiliśmy do szpitala z wagą 4800 , mała dostała kroplówkę,zostały jej wykonany wszystkie kontrolne badania , z czego wyszły tylko podwyższone leukocyty, aminotransferaza alaninowa i glukoza,oraz zaokrąglone rogi czołowe komór bocznych i asymetrie komór bocznych , mimo braku poprawy dalszych ulewań i wymiotów po 3 dniach wypisano nas do domu z waga 4870. Po powrocie mała nadal nie chciała jeść i wymiotowała po nocy znowu zgłosiliśmy się do szpitala. Waga spadła jej o 220 g. ważyła 4650. Pediatra poradził abyśmy spróbowali karmić ją mieszanką bebilon pepti i zagęszczali mleko podejrzewając refluks żołądka. Niestety po próbie kilku karmieni mała nadal nie chciała jeść lub jadła mało. Zostaliśmy przyjęci ponownie na oddział. Po dwóch dniach pobytu powtórzono wszystkie badania. Wyszło że mała ma jakąs infekcje i że lekarz podejrzewa że to zapalenie ucha ale nie ma laryngologa w szpitalu aby ją zbadał. Przez 8 dni był podawany jej antybiotyk i raz nawet dostała pół dawki sterydów bo pielęgniarka się pomylił. Poprawy żadnej nie było małej waga jakby stała w miejscu. W międzyczasie po 2 dniowej próbie na mleku pepti wróciliśmy do mleka naturalnego ale zaczęła zanikać mi laktacja przez ten cały stres i pobyt w szpitalu. Więc wymyślono że mała może ma uczulenie na jajko kurze. I zaproponowano karmienie nutramigenem. Zgłoszono nas do centrum zdrowia dziecka. Oczekiwanie na wizytę miesiąc czasu. Wypisani zostaliśmy do domy po 2 tyg z zaleceniem karmienia nutramigenem i wagą dziecka przejściową 4860. Po pobycie w szpitalu od razu zgłosiłam się do laryngologa który stwierdził że mała jest zdrowa i nie potwierdza zapalenia ucha ale tez nie może wykluczyć go ponieważ jakiś czas minął. Do Dnia dzisiejszego mała zjada mi około 400ml dziennie, czasem mniej czasem więcej ale nie przekracza 500ml dodatkowo mimo zagęszczonego mleka nadal ulewa.Pierwszy tydzień na nutramigenie nabrała mi 200 g. Mimo tego że mało je ale przez kolejny tydzień przybrała tylko 35 g. Wizyta w centrum zdrowia dziecka za 2 tygodnie mała nadal mało je przez niecały miesiąc przybrała na wadze 295 g. Jestem załamana nie wiem co robić. Codziennie wypatruje u niej czy przypadkiem nie wykazuje oznak odwodnienia. Dodam tylko jeszcze że mała ma 9 tygodni w chwili obecnej. Proszę o rade bo naprawdę nie wiem co robić. A wizyty w CZD nie chcą przyspieszyć.
Pełna wersja