Katar

16.09.15, 10:47
Wątkow o katarze trochę było, ale postanowiłam założyć następny. Mamy infekcję, synek stracił apetyt - wiem, że to normalne przy katarze, staram się zachowac spokój. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że moje piersi są odporne na laktator. Jak sobie radzić przy przepełnieniu? Czy laktacja nie ucierpi? Synek dużo śpi i pije tylko po kilka łyków raz ja jakiś czas. No i jeszcze jedno ważne pytanie -czy któraś z mam stosowała pokarm zamist kropli do noska? podobno to działa - może ktoś ma doświadczenie?
    • panizalewska Re: Katar 16.09.15, 10:55
      Działa działa. Moje na tyle ruchliwe, że nie dało się zastosować. Wolę sól fizjologiczną w ampułkach psiknąć solidnie, przepłukać nos i karmić na siedząco.
      Laktacja się dostosuje. Zmniejszy, a po chorobie zwiększy. Nie filozuj ;)
      • tymciowamama Re: Katar 16.09.15, 11:43
        A ile tego pokarmu do noska? jak często?
        • rulsanka Re: Katar 16.09.15, 14:12
          Ja używałam do wkraplania mleka ampułki po soli fizjologicznej. Najpierw odciągałam trochę mleka do kubeczka i naciągałam do pustej ampułki. Używałam w ilościach takich, jak sól fizjologiczna, czyli tyle, żeby przepłukać. Próbowałam na sobie, świetnie łagodzi, nawilża i oczyszcza nos.
    • Gość: KaCha Re: Katar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.15, 13:40
      Mam to samo, młody prawie nie je... Z noska mu nie cienkie, ale kicha i pokasluje. Do tego ma lekko czerwone gardło i dziś miał 37 st.. Byłam w zeszły piątek u lekarza. Przepisala syrop na kaszel, wit C i aerozol do gardła. Strasznie martwie się o laktacje.
Pełna wersja