ifona87
01.03.18, 16:08
RATUNKU :( :( :(
Mam pół roczną córeczkę.Od urodzenia karmiona była tylko naturalnie.
Od jakiegoś miesiąca postanowiłam rozszerzyć jej dietę-oczywiście nie wszystko od razu(kaszki,obiadki,deserki(własnej roboty) i do picia podawałam naturalne 100% soki.
Próbując przystawic ją do piersi rozgrywa się DRAMAT:
płacz,odchylanie główki do tyłu i na boku,zaciskanie ust i potworny krzyk.Nie robię nic na siłę,ale boję się,że nie wrócimy do naturalnego karmienia:(
Pokarm mam cały czas,staram się przystawiać jak najczęściej do piersi,niestety bez efektu.
Zdaje sobie sprawę, i strasznie żałuję,że za wcześnie spróbowałyśmy nowych smaków.
Jest szansa powrotu do naturalnego karmienia??