Dodaj do ulubionych

Do p. Moniki- pytanie o zelazo

22.12.04, 15:06
Pani Moniko
U mojego 3 i pól tygodniowego dziecka stwierdzono w zwiazku z przedluzającą
sie żółtaczką poczatki anemi (niska hemoglobina- 10,5 oraz malo czerwonych
cialek). Lekarz przepisal mu wczoraj hemofer, ale ja troche sceptycznie do
tego podeszlam, znając skutki uboczne tego preparatu. W zwiazku z tym mam
pytanie czy ja jako matka karmiąca piersią moge miec wplyw na morfologie mego
dziecka przyjmując preparty krwiotwórcze, czy zelazo przenika dobrze do mleka
matki i jest szansa na wchlanianie sie go do krwi mojego Kubusia???
Drugie pytanie. Jakie jest Pani zdanie na temat wstrzymania karmienia piersią
w celu obnizenia stezenia bilirubiny we krwi u mojego dziecka. kubus ma
żółtaczke od 3 tygodni a poziom bilirubiny utrzymuje sie na poziomie 10-12,
słyszalam tez o gotownamiu pokarmu matki w celu zwalczenia żółtaczki ale
szczerze mowiac nie rozumiem co ma jedno z drugim wspolnego.
dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
joanna
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Do p. Moniki- pytanie o zelazo 23.12.04, 14:41
      1.Poziom żelaza w mleku nie podlega łatwo wahaniom (w zależności od Pani
      diety).
      2.Jeśli pod koniec ciąży wyniki morfologii miała Pani przyzwoite to maluch
      powinien być dobrze zabezpieczony.
      3.Może warto poczekać spokojnie na opadniecie poziomu bilirubiny. Co do
      przegotowywania mleka to jedni lekarze uważają, że to ma sens, bo niektóre
      substancje obecne w mleku utrudniają spadek poziomu bilirubiny. Inni - tu dużo
      specjalistów od mleka ludzkiego - twierdzą, że takie działania nie są
      potrzebne.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka