Dodaj do ulubionych

Mamy karmiące- co Wy jecie?!

06.01.05, 13:56
Moje maleństwo kończy dzisiaj miesiąc, a ja cały czas nie wiem co wolno mi
jeść.Wiem ,że wiele zależy od samego dziecka, od jego reakcji, jak narazie
moja mała reagowała głównie na smażone, ale sama już nie wiem, gubię się w
tym.W rezultacie moja dieta składa się głównie z bułek z masłem i wędliną
oraz rosołu.Oczywiście dodatkowym powodem tego jest brak czasu na gotowanie i
zakupy.Może mi podpowiecie czego mogłabym spróbować ze zdrowszych rzeczy,
najchętniej warzyw, a może jakieś proste szybkie przepisy? Za wszysto będę
bardzo wdzięczna.
Ania
Obserwuj wątek
    • domola Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 14:17
      Moja druga córcia ma już 8 miesięcy a ja od poczatku jem wszystko czasami jak
      śmietnik hihihi.a teraz poważnie nie wymyślam nic z jedzeniem jem wszystko na
      co mam ochote i nic jej nie uczula.nawet w święta jadłam moczke i zupe grzybową
      i nic się małej nie stało.zreszta położna mi kiedyś powiedziała że jak dziecko
      nic nie uczula to można jeść wszystko to co się jadło w ciąży.jak smakuje to
      można jeść.zależy czy twoje dziecko jest uczuleniowe czy nie .próbuj powoli
      jesć wszystko i będziesz widzieć .pozdrawiam.(mama Oli 5lat,Dominiki 8 miesiecy)
      • dorota751 ja też prawie nic nie jadłam 06.01.05, 14:25
        Na początku, zaraz po urodzeniu małego, tak bałam się kolek, że moja dieta była
        okropnie uboga i co... kolki i tak przyszły. W związku z tym zaczęłam jeść
        wszystko. Kolki coprawda nie przeszły ale chociaż ja się lepiej czułam.
        Dorota.
    • zuzaleczka Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 14:42
      witaj,
      widzę że nia tylko ja mam ten problem. Ja jem:
      - bułki z masłem i szynką, schabem itp
      bułki z marmoladą twardą (dawali też w szpitalu)
      - krupniki i zupy warzywne na różne sposoby na jakimś kurczakowym mięsie, które
      potem zjadam (już mi na samą myśl słabo)
      - słodkie bułki, drożdzówki
      -kompot delikatny z jabłek
      herbata
      -woda niegazowana
      - po troszeczku serka waniliowego DANIO

      Mam zamiar(za tydzień, jak skończy córa 4 tyg. zacząć jeść wszystko)
      PS
      Można zwariować, bo nie wolno mleka, prod. mlecznych, wołowiny, cielęciny, ryb,
      owocw pestkowych, cytrusów, pikantnych rzeczy, kwaśnych, itd
      KOSZMAR
      • driadea Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 15:08
        Ja od początku jadlam wszystko, na co tylko miałam ochotę. Dziecko nigdy nie
        mialo kolek (ale to już kwesta szczęścia, wiem...). Karmię już 15 miesiąc i
        nadal jem wszystko :)
        Pozdrawiam, Aga
    • krysiax1 Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 15:24
      ja jem to co Ty i dodatkowo dania jakie dawali w szpitalu kiedy lezalam tam po
      cesarce (skoro dawali na oddziale poloziczym to nie moglo szkodzic dzidzi:)) a
      wiec- serki (waniliwoe, jablkowe.. same albo do chleba) surowki z marchewki,
      selera, pietruszki, gotowana marchewka z groszkiem- pycha.. przepis w necie..
      mozna to robic z mroznonek Horteksu wiec to bardzo "szybkie" danie; pulpety (z
      mieska mielonego) w sosie koperkowym, parowki, ziemniaczki gotowane, jako deser
      albo danie kolacyjno-obiadowe ryz gotowany i podany z dodatkiem gotowanych
      jablek (moga byc z mikrofali) z cynamonem i ze smietana- pycha. No i jem duuuzo
      koperku jako dodatek do wszystkiego.. Poki co tylko tyle mi przychodzi do glowy.
      smacznego i pozdrawiam
      krysia
    • medunia Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 15:38
      Ja, podobnie jak Ty nie wiedziałam co jeść, bo dziecko miało jakieś krostki
      nawet wtedy, gdy już prawie nic nie jadłam (nawet masła, bo było podejrzenie o
      skazę). Ale wcale nie powiedziane, że tak będzie zawsze. Nawet, jeśli mała
      reaguje wysypką (lub kolką) na to , co zjesz - może jej to przejść. Mojej małej
      przeszło mniej więcej w wieku 3 miesięcy. Od tego czasu jem praktycznie
      wszystko. Tylko cytrusy ograniczam. Kolki nie miała nigdy. Teraz córcia ma 9
      miesięcy. Także trochę cierpliwości, dzidzia troszkę podrośnie (a przede
      wszystkim jej układ pokarmowy) i będziesz jadła wszystko, o ile mała nie jest
      alergikiem. Na razie chyba jednak za wcześnie, żeby to sprawdzać, bo może
      reagować na każdy pokarm jaki zjesz (tak, jak moja) w sposób wskazujący na
      alergię. Generalnie unikaj powszechnie zabranianych pokarmów, ale się nie
      katuj :)) Warzywa niby wszystkie, oprócz tych wzdymających, ale tak naprawdę
      niewiele ich zostaje - bo kalafior, kapusta, brokuły (przynajmniej mnie) -
      wzdymają, a seler, pietruszka mogą uczulać... pozostaje chyba tylko
      marchewka :)
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      medunia
    • triss_merigold6 Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 15:39
      Wszystko. Wychodzę z założenia, że jeśli kolki się pojawią to wtedy pomyślę o
      ewentualnej diecie. W święta jadłam śledziki, uszka, bigos, no wszystkiego po
      trochu i dziecku nie zrobiło różnicy.
    • mir-nap Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 15:46
      Przez pierwszy miesiąc były kolki, więc jadłam głównie marchewkę i ciemne
      pieczywo.Po miesiącu kolki przeszły, więc zaczęłam od razu jeść wszystko- i
      jest świetnie:)
    • zoi4 Nic nie jadłam...do czasu... 06.01.05, 16:28
      Ja też bałam się jeść cokolwiek (najbardziej byłam przerażona wizją kolek). Ale
      mimo diety kolki i tak się pojawiły, więc doszłam do wniosku, że będę jeść
      wszystko (oczywiście nie naraz- ale po kolei wprowadzałam wszelkie nowości).
      Daga ma teraz 6 tygodni i miewa kolki w dalszym ciągu (nie mogę się doczekać aż
      z tego wyrośnie), ale na nic się na razie nie uczuliła... ;) Pozdrawiam
      • sobeautyfull Re: Nic nie jadłam...do czasu... 06.01.05, 17:19
        zoi!
        Jesz wszystko z produktów uczulających tzn cytrusy, przetwory mleczne,
        czekoladę itd? Właściwie jak rozpoznać ,że dziecko jest uczulone, czy objawia
        się to wysypką czy podobnie do kolki? Wiem ,ze moja mała ma kolki, ale nie wiem
        czy wprowadzając nowe produkty odróżnię ewentualne nasilenie się kolki od
        alergii
        • betty_boop Jem jak koń 06.01.05, 18:06
          Nic nie wiedziałam o diecie kobiet karmiących, aż uświadomiły mnie kobiety ze
          mną leżące na sali po porodzie. Były zdegustowane tym co podawali w szpitalu:
          surówka z kapusty, jogurt truskawkowy itp. To od nich nasłuchałam się czego nie
          mogę jeść. Później doszło podejrzenie położnej, że mała może mieć skazę
          białkową. I aby na zimne dmuchać- miałam nie spożywać: mleka krowiego, jego
          przetworów, jaj, ryb, i już nie pamiętam ale wymieniła tego sporo, zapytałam co
          jeść mogę: mięso i dżemy. Wybór niesamowity. Po trzech tygodniach pediatra
          stwierdziła: bez przesady, może pani zjeść jogurt czy masło. Przestałam się
          przejmować i jem prawie wszystko, pomijam tylko czekoladę, orzechy, cytrusy,
          czyli te rzeczy naprawdę uczulające.
          I tak na marginesie, zastanawiam się czy my, dzisiejsze matki, nie jesteśmy
          zbyt przeczulone. PO pierwsze kobieta po ciąży (nierzadko z anemią), porodzie
          jest osłabiona i powinna się dobrze odżywiać, po drugie pokarm w piersi musi z
          czegoś powstać żeby był pełnowartościowy, nie tylko z wody niegazowanej i
          cienkiego rosołku. Czy to nie z powodu tej przesadzonej diety często słyszy
          się, że pokarm zanika? Na potwierdzenie wypowiedź wyżej koleżanki, która je
          wszystko i karmi już 15 miesiąc.
          • bjj3 Re: Jem jak koń 06.01.05, 19:35
            zgadzam sie calkowicie z Toba betty - ja tez jem praktycznie wszystko ,oprocz
            kapusty moze ,ale i tak za nia nie przepadam - uwazam,ze nie nalezy popadac w
            jakies fobie i po prostu zdrowo sie oddzywiac!
            • gota Re: Jem jak koń 06.01.05, 19:55
              Ja jadlam wszystko i tym razem tez bede. w Niemczech ludzie sie pukaja w glowe
              jak im opowiadam o diecie eliminacyjnej. lekarze(pediatra i nasz lekarz domowy),
              polozne(z kilkoma mialam do czynienia), pielegniarki(m.in. na neaonatologii-
              synek wczesniak), inne mamy- nikt nigdy nie slyszal o czyms podobnym.
              pozdrawiam
        • zoi4 Re: Nic nie jadłam...do czasu... 06.01.05, 20:03
          Jeśli chodzi o cytrusy to piję herbatę z cytryną. Jakotakich cytrusów jeszcze
          nie próbowałam ( bo są solidnie pryskane i nie mam odwagi - ale próbowałam już
          winogron, mandarynek, herbatki z owoców leśnych, kiślu malinowego - małej nic
          nie było). Generalnie jem to, na co mam ochotę tylko w rozsądnych ilościach
          (np. zjem kawałeczek czekolady a nie całą tabliczkę). Co do uczuleń to
          sprawdzam czy nie ma wysypki. Nie wiem jak twój maluch..., ale mój nie ma kolki
          codziennie więc jeżeli dwa dni pod rząd zjem to samo a Mała jednego ma kolkę
          drugiego nie, to wiem że powodem kolki nie jest jedzenie...
    • zuzaleczka Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 19:52
      witajcie ponownie,
      to ja mam pytanie: czy jecie rzeczy gotowane, czy też smażone, pieczone itd?
      • zoi4 Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 06.01.05, 20:08
        Zjadłam ostatnio pieczonego kurczaka, a wcześniej kotleta z piersi kurczaka -
        nic się nie stało ;)
        • myelegans Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 07.01.05, 02:01
          Od poczatku jem wszystko. Jem urozmaicona diete tak jak w ciazy i malemu nic
          nigdy nie bylo, nie mial kolek, ani alergii
    • mama_maksa Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 07.01.05, 08:24
      Przez pierwsze dwa miesiące na obiad jadłam zupę z piersią kurczaka z marchewka
      i z kluseczkami, ziemniaki z jakimś gotowanym mięskiem. Podczas którejś wizyty
      nasza pani pediatra zapytała mnie czy mam jakąś specjalną dietę.
      Odpowiedziałam,że powoli wprowadzam te uczulające produkty. Ona mi na to, że
      matki to teraz wariuja z tymi dietami. Od tego momentu jem wszystko: łącznie z
      cytrusami, nabiałem, czekoladą. Musisz próbować na co maluszek jest uczulony.

      Pozdrawiam,
      Gosia
    • zuzaleczka Re: Mamy karmiące- co Wy jecie?! 07.01.05, 18:28
      witajcie,
      ja mam jeszcze takie pytanie- jakie owoce i warzywa można jeść i jak je robicie?
      • ka_wier dieta dla karmiących 07.01.05, 19:47
        hej,
        ja nie mogłam jeść wszystkiego o mój syneczek miał straszliwe kolki, jadłam
        wiec prawie tylko gotowane warzywa i kurczaka gotowanego, trzymałam się tej oto
        rozpiski:PRODUKTY NIEWSKAZANE
        OWOCE· cytrusy2(gó..e pomarańcze)· pestkowce1 (śliwki, morele, wiśnie,
        czereśnie)· truskawki2, maliny2, jagody2, poziomki2· gruszki1· kiwi
        PIECZYWO Wszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w przypadku
        uczulenia na gluten i celiaklii
        PRODUKTY ZBOŻOWE Wszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w
        przypadku uczulenia na gluten i celiaklii
        MIĘSO I WĘDLINY wyeliminować w przypadku skazy białkowej· cielęcina · wołowina·
        baranina· zupy gotowane na kościach· podroby (parówki, pasztety, konserwy)
        RYBY I JAJKA· wędzone1, smażone1 i marynowane1
        PRODUKTY MLECZNE wyeliminować w przypadku skazy białkowej· mleko w czystej
        postaci· śmietana
        WARZYWA· kapusta1, kalafior1· groch1, bób1, fasola1· cebula1, czosnek1·
        nowalijki1· kukurycza z puszki1· papryka1· chrzan1
        TŁUSZCZE· smalec
        PRZYPRAWY I DODATKI· ostre przyprawy: papryka1 chili1, pieprz1, kurkuma,·
        aspartam2, benzoesan sodu2, wzmacniacze smaku, · musztarda1, chrzan· ketchup,
        ocet1· orzechy2· kakao2· czekolada2· kawa
        1 - produkty mogące wywołać kolkę, wzdymające 2 - produkty mogące wywołać
        uczuleniePRODUKTY ZALECANE
        OWOCE· jabłka· banany ( umyte przed obraniem)· rozcieńczony sok z czarnej
        jagody i z aronii· kisiele i kompoty domowe
        PIECZYWO Wszystkie gatunki pieczywa ciemnego i jasnego.
        PRODUKTY ZBOŻOWE· wszelkie kasze· ryż· makarony - uwaga na jajka !!!!
        MIĘSO I WĘDLINY· drób ( indyk, kurczak)· królik· wieprzowina chuda· mięso
        gotowane lub duszone
        RYBY I JAJKA· ryby najlepiej gotowane 1 raz w tyg.· jajka gotowane 1 - 2 w tyg.
        PRODUKTY MLECZNE· jogurty· kefiry· żółty i biały ser
        WARZYWA· ziemniaki· marchew, buraki· pietruszka, seler, szpinak, brokuły,
        szczaw· koperek· soja – przy skazie białkowej bardzo uważać !!!· sałata,
        cykoria, kapusta pekińska, ogórki
        TŁUSZCZE· oleje, szczególnie oliwa z pierwszego tłoczenia na zimno· masło
        PRZYPRAWY I DODATKI· sól· majeranek, kminek, koperek, anyż, natka pietruszki, ·
        majonez ( robiony w domu i bez cytryny) · cukier
        moje problemy sie skończyły jak Staszek skończył 2 miesiace, wtedy zaczęłam
        wprowadzac do diety wszystko.

        pozdrawiam, k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka