sulfencja 14.01.05, 19:45 Moj maluszek ma tydzien. Robi chyba ponad 10 kup dziennie, niestety kazda kupka jest zielona jak szpinak. Czy to zle? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ab16 Re: Zielona kupka 14.01.05, 21:04 moj synek robi w zasadzie tylko zielone kupki(obecnie ma 7 miesięcy). To też zależy od tego co sama jesz(jeśli karmisz piersią). Jeśli nie ma krwi, śluzu to chyba wszystko powinno być dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
anula291 Re: Zielona kupka 15.01.05, 16:36 Czytałam wcześniejsze wątki o zielonych kupkach i chyba taki kolor kupki jest niepokojący, ale dla pewności sprawdz na wcześniejszych wątkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ab16 Re: Zielona kupka 15.01.05, 20:06 Jeszcze raz o tej zielonej kupce tym razem -za gazetką "Pokasz skarbie co masz w pieluszce" Taka kupa to nie zmartwienie 1. ma odcień jajecznicy, jest strzelająca, pienista, o kwaśnym zapachu Dlaczego tak jest: niedojrzałe enzymy dwunastnicy nie radzą sobie z rozkładem węglowodanów, np. laktozy (cukier mlekowy) na cukry proste. 2. Lużna, ciemnozielona , grudkowata Dlaczego tak jest: barwniki żółciowe wątroby nie są u niemowląt dobrze wchłaniane i dlatego jest ich więcej w kupce. 3. Rzadka z odrobina śluzu Dlaczego tak jest: Śluz może pochodzić z górnych dróg oddechowych maluszka- gardła bądź oskrzeli. Może pojawić, gdy wprowadzamy do diety nowe warzywo Kupka może być zielonkawa. Dzieci, które pija mleko modyfikowane zawierające zelazo, w pierwszych miesiącach mogą oddawać luźne i zielonkawe stolce. Jeśli takie kupki są normą, nie pojawiły się nagle, a niemowlę czuje się dobrze, nie ma powodu do obaw. II. W książce Pierwszy rok życia" str.92- tam tez pisze o kolorze stolców. Tam też piszą podobne na temat koloru kupki. Zawsze też możesz spytać swoją położna środowiskową, która powinna Cię teraz odwiedzać,a jak nie to zabrać kupeczkę w pampersie i pokazać pediatrze. Nikt nie będzie Ci robić wyrzutów w końcu masz prawo wiedzieć, czy to są dobre kupki. Ilośc też jest w normie osobiście myślę, że nic nie powinno złego się dziać, w końcu to przecież tygodniowy maluszek i pewnie jeszcze się oczyszcza.Ale jak to się mówi strzeżonego Pan Bóg strzeże- dobrze zapytać fachowcę. Napisz co z tego wynikło, bo sama jestem ciekawa. Pozdrowienia i dużo buziaczków dla maluszka. Odpowiedz Link Zgłoś