carduus
25.02.05, 09:32
Marcel ma niecałe 3 tyg. Od początku były problemy z karmieniem. Nigdy bym nie
przypuszczała, bo z pierwszym dzieckiem, mimo braku doświadczenia nie było
żadnych trudności. Próbowłam wszystkiego: granulki, zioła mlekopędne, piwo
karmelowe, płyny w ilościach hurtowych... Włsciwie nadal stosuję wszystko to
naraz, ale niestety bezskutecznie. Nic nie pomaga. Mały wciąż jest głodny.
Podejrzewam, że niezbyt efektywnie ssie. Nie wiem co robić. Dokarmiam butleką
i dzięki temu przybiera na wadze. Po butelce jest spokojny jak aniołek,
potrafi przespać kilka godzin. Jestem zrozpaczona, bo bardzo zalezy mi na
karmieniu naturalnym (starsza córka chodzi do przedszkola, boję się chorób),
ale widzę, że jak tak dalej pójdzie, to nic z tego nie będzie. Pokarmu jest
coraz mniej, nie wiem co mam robić.
I mam ogromne poczucie winy.
c.