Dodaj do ulubionych

synek bez przerwy chce cycka

01.03.05, 14:40
jestem wykonczona , mam dosc karmienia piersia- moje dziecko ma 2tyg i caly
czas chce byc przy cycku, ktory nie nadaza z produkcja pokarmu. gdy jestem
juz wykonczona, podajemy mu butelke,ale po 10min,jak myslicie co sie dzieje-
on chce piers! jestem wykonczona. chcialam karmin mniej wiecej co 2, 3
godziny. karmienie co chwile jest wbrew mnie,ale nie wiem,co zrobic,zeby tak
nie bylo. w dodatku wszyscy goscie zauwazaja,ze dziecko jest glodne(wcina
sobie wlasne łapy)i nie przekonuje ich tlumaczenie,ze dzieciak jadl 10minut
temu. ciagle slysze- daj mu cycka. daje wiec pod presja placzu dziecka i
ludzi za lzami w oczach.
wiem,ze synek potrafi zasnac bez puersi co 5minut,ale maz i goscie wywieraja
na mnie taka presje,ze daje mu tego cycka i przez to maly tylko przy piersi
umie sie uspokoic. a wg mnie to jest cos nie tak. z drugiej strony on jest
taki chudziutki i widze,ze musi duzo jesc,ale czy naprawde polgodzinne
jedzenie co 2 godziny mu nie wysatrczy,zeby sie najesc?? prosze o porade.
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 14:51
      Sory,ze będę brutalna , ale przy takim podejściu, to lepiej przejżdz wyłacznie
      na butelkę. Dziecko 2 tygodniowe karmimy na żadanie-półgodziny , co dwie
      godziny , to nie jest jakaś anomalia, a norma.Przynajmniej na początku.Myslę,
      ze tak naprawdę nie jestes przekonana do kamienia naturalnego i dlatego masz z
      tym taki problem.Jesteś dorosła, nie musisz sie przejmować komentarzami
      otoczenia, sama mozesz podjac decyzje ktora bedzie dobra dla dziecka i dla
      ciebie.
      Marta
      • iwcia75 Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 14:57
        Maju, to nie tak,ze ja nie chce karmic w ogole piersia. chce,ale nie w tak
        zwariowany sposob, tylko wlasnie co 2 godziny. poza tym widze,ze dla synka
        cycek jest takim szczesciem,wiec nie chce go do konca pozbawic tego szczescia.
        chcialabym tylko wiedziec:
        1. ze nie zaglodze go karmiac co 2godziny
        2. co zrobic,zeby on nie wyl o cycka co 10minut
    • iwcia75 Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 14:54
      dodam jeszcze,ze maly rzuca sie na te piersi łapczywie, je pol godziny lub
      dluzej, po czym albo zasypia na kilka godzin (bywa,ze nawet na 5) albo zasypia
      na 10min i budzi sie gryzac wszystko-rożek, pieluszke, kocyk. szuka przez
      bluzke, potrafi sie nawet przyssac do szyi!
    • anias9 Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 16:08
      Miałam podobny problem!Nie wiem na ile twój synek jest rzeczywiście godny,a na
      ile ma nad wyraz rozwinięty instynkt ssania!Mój w wieku twojego potrafił wisieć
      na piersi ponad godzinę,a za chwile znowu "szukał" czegoś języczkiem..Wtedy
      podawałam mu..smoczka,a on ssał jak smok:)Od tamtej pory wyregulował sobie czas
      karmienia:10-15 min co ok. 2 godz.i już jest najedzony(doskonale przybiera na
      wadze)!Muszę cię tylko ostrzec,że czasami smok zaburza prawidłowe ssanie piersi
      i czasami uzaleznia:(U nas nie było tego problemu.Teraz (miś skończył 2 m-ce)
      smoczka uzywamy tylko jako przyspieszacza przy usypianiu:)))Powodzenia!
      • iwcia75 Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 16:26
        podaje smoczka po karmieniu,ale maly daje sie oszukac na krotko. ogolnie nie
        jest zachwycony smoczkiem,choc rzeczywiscie czasem bez smoka ani rusz przy
        zasypianiu,a czasem w ogole smoczka nie potrzebuje. zazwyczaj krzywi sie
        straszliwie na widok smoka, wypluwa go od razu, innym razem ciucka jakis czas.

        tez nie wiem,na ile jest glodny, na pewno jest wielkim ssakiem!!!!
        • anias9 Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 16:37
          To rzeczywiście jest wielkim ssakiem:)))Jest na to jedna rada-przeczekać i
          karmić na żadanie,skoro synus tego potrzebuje:))Wkrótce napewno samo mu sie to
          unormuje, a ty do tego czasu jakoś wytrzymasz.Nie poddawaj się presji
          otoczenia,podawaj pierś według własnego uznania,a raczej potrzeb synka,nawet
          jeśli to tylko (aż?) potrzeba ssania czy Twojej bliskości..
          • fizula Re: synek bez przerwy chce cycka 01.03.05, 23:54
            Masz wielkie szczęście, że maluch potrafi przespać czasem 5 godzin, bo niektóre
            dzieci, takie właśnie ogromne ssaki potrafią jeszcze budzić się po ...pół
            godzinie. Twój synek jest na prawdę bardzo malutki, a pierś to dla niego nie
            tylko jedzenie, ale i picie. A teraz grzeją kaloryfery i śluzówki dziecka w
            nosku, w buźce bardzo szybko wysychają i chce mu się zaraz pić. Także uważam za
            niesłuszne stawianie żądań takiemu maluszkowi, żeby wytrzymywał bez mleczka aż
            2 godziny (to tak jakbyś sobie bez picia kazała wytrzymać 12 godzin). Dawanie
            smoczka takiemu maluszkowi naraża Cię, że dziecko będzie jeszcze dłużej ssać
            pierś, bo mniej efektywnie, gdyż smoczek uczy nieprawidłowego (nieskutecznego)
            ssania. Jeśli chcesz, żeby maluch, rzeczywiście zaczął robić sobie od czasu do
            czasu dłuższe przerwy, to odstaw smoczek-gryzaczek i smoczek do butelek. Wtedy
            maluch będzie miał szansę na wystymulowanie laktacji na takim poziomie, jaki mu
            odpowiada (tzn. piersi zaczną szybciej produkować tyle mleczka, ile
            potrzebuje). Starsza moja córcia była równie wielkim ssakiem, nie podawałam jej
            jednak smoczka i po jakimś czasie rzeczywiście zaczęła sobie robić dłuższe
            przerwy w ssaniu. Ale to wszystko oczywiście zależy od tego, czy zechcesz się
            zdobyć dla swojego malucha na tą cierpliwość wykarmienia go. Ja chyba głównie
            dzięki temu wykarmiłam moje oba maluszki, że dużo czytałam przy tym. Ale można
            karmić przecież robiąc też wiele innych ciekawych rzeczy. Są teraz chusty-
            kangurki, w których można karmić nawet chodząc, a więc mając ręce wolne i
            możliwość zrobienia czegoś w domu. Może wtedy poczułabyś się swobodniej z
            karmieniem, że to nie jest taki kamień u szyi. Bo z tonu Twojego listu też
            odnoszę takie wrażenie, że szukasz pretekstu, by nie karmić piersią. Mimo
            wszystko życzę powodzenia w wykarmieniu maluszka!
            • anias9 Re: synek bez przerwy chce cycka 02.03.05, 08:37
              Nie zgadzam się,że smoczki zawsze są takim "złem" jak piszesz!W przypadku
              mojego synka,który także wciąż był "uwieszony" u mojej piersi smoczek
              znakomicie się sprawdził.Synuś dzięki niemu zaspokaja potrzebę ssania,a przez
              to nie musi bezproduktywnie wisieć "na cycku";)))Uwierz,w tym samym dniu co
              podałam smoka mały zaczął jeść efektywnie!!(Ostatnio wyczytałam nawet taką radę
              w książce Zaklinaczki-u nas się sprawdziła w 100%).Co innego butla-dzidzia
              rzeczywiście przyzwyczaja się do "łatwego" ssania..
    • edyta785 Re: synek bez przerwy chce cycka 02.03.05, 09:04
      Mysle ze powinna sie troche uspokoic i zrelaksowac,przeciez to normalne ze
      dziecko wlasnie teraz potzebuje cyca i Twojej bliskosci,to trudny okres ,ale
      uwierz on minie.Wlasnie w tym czasie bardzoe wiele mam rezygnuje z karmienia
      piersia na rzecz butelki i tylko dlatego ze mysla ze dzidzia jest glodna albo
      brak im cierpliwosci.Pamietaj ze mleko matki jest nie zastapione, jest
      lekarstwem na wszystko!To normalne ze dziecko nie bedzie jadlo pod Twoja
      komende, tylko wtedy kiedy ma na to ochote,a Ty zamiast panikowac poswiec sie
      wlasnie teraz i jesli jest taka potrzeba to badz przy nim caly czas i podawaj
      piers!To wszystko za pare dni sie unormuje i moze wtedy bedziesz mogla DZIDZIE
      KARMIC tak jak chcesz co 2 godz?A co bedzie jak bedzie potrzeba karmienia co
      godz?Nie sluchaj innych tylko swojego instyktu,to jest dziecko a nie
      robot ,ktorego da sie zaprogramowac!powodzenia Edyta
      gg 7966612
    • isia_k11 Re: synek bez przerwy chce cycka 02.03.05, 09:21
      witam
      Mój mały ma 6 tyg i afery cyckowe się kończą. Na początku było jak u Ciebie.
      Jak nie spał to wisiał na cycku. Myślałam że zwariuję. Sama głodna siedziałam,
      bo jak tu zrobić sobie coś do jedzenia kiedy nie masz wolnych rąk??
      ....ale przeszło. Najada się teraz w 10-15 min i albo zasypia albo bawi się z
      tatusiem:) a ja mam trochę czasu żeby coś zrobić.
      Nie odmawiaj dziecku tego, być może nie jest wcale głodny tylko w ten sposób
      się uspokaja. Za jakiś czas zacznie dostrzegać wiele innych ciekawych dla niego
      rzeczy i cycek pójdzie w odstawkę. Pociągnie kilkanaście minut i jak się naje
      to bedziesz miała trochę spokoju.
      Mój synek jeszcze czasem wykorzystuje cycka jako uspokajacz, np. kiedy coś go
      boli lub czegoś sidę obawia, ale teraz to już luzik w porównaniu z tym co było:)
      Przejdzie dzieciątku, ale musisz to wytrzymać, może je sobie na raty? może nie
      ma jeszcze dobrej techniki ssania? a może poprostu potrzebuje twojej bliskości?
      Nieważna dlaczego tak jest, wazne że przejdzie:)
      Głowa do góry i cycki w pogotowiu:)
      pozdrawiam
      • iwcia75 Re: synek bez przerwy chce cycka 02.03.05, 11:00
        z moim malcem jest taki problem,ze on potrafi bardzo wyc o cycka i tylko
        cyckeim sie uspokaja-nie chcialabym popelnic jakiegos bledu,z ktorym sobie
        potem nie poradze,jesli bede uspokajac malca za kazdym razem piersia. inna
        sprawa,ze kiedy on mi tak placze wieczorami,to wszystkie madrosci musza odejsc
        na bok i musze podac mu cycka,bo nie mam serca mu nie dac. fakt,ze possie przez
        pol godziny, przysypiajac przy tym, w koncu wypluje, zasnie na 10 min i za
        chwile znowu wyje rozpaczliwie. kilka razy udalo mi sie po takim wieczornym
        kilkakrotnym karmieniu uspic go bujajac go przez chwile.
        • maja45 Re: synek bez przerwy chce cycka 02.03.05, 13:08
          Coś mi sie wydaje, ze życie przeroslo Twoje oczekiwania , co do dziecka. Nikt
          Ci chyba nie oiecywał, że macierzyństwo , to pasmo rozkoszy.To co siedzieje z
          twoim synkiem jest zupełnie normalne-potrzebuje twojej bliskości,szybko trawi,
          wieć potrzebuje jeść czesto, być może też meczą go kolki( fizjologia u prawie
          100%dzieci).Masz prawo nierozumieć własnego dziecka, bo dopiero sie siebie
          uczycie.ale poraża mnie dystans i jakas niechęć do niego, bijąca z woich
          postów.Myslę,ze wyjascia masz dwa:
          -albo zaciśniesz zęby i przeczekasz ten trudny czas,
          -albo przejdż na karmienie sztuczne.
          Dziecko wyczuwa Twoje zdenerwowanie i samo jest pobudone, koło wiec sie zamyka.
          Marta
          • mycha208 Re: synek bez przerwy chce cycka 02.03.05, 14:06
            Iwciu!
            Nie przejmuj się opiniami innych i bądź silna. To Twoje dziecko i musisz nauczyć się go słuchać. Po karmieniu jeżeli dzidziuś sssie palce daj mu smoczek. Widocznie ma silną potrezbę ssania. Na pewno nie jest głodny. Zapisuj sobie godziny karmień i zaglądaj do zeszytu, zeby się upewniać, że nie głodzisz maleństwa. Wiem, ze to trudne, bo jak dziecko płacze to od razu myślisz jak temu zaradzić. Ale ono może płakać bo robi kupę, coś go swędzi jest mu niewygodnie etc. Mój mały ma 2 tygodnie. Jak 10 min po karmieniu ssie palce to daję mu smoczka. Po 5 minutach smoczek jest wypluty, a malec śpi. Mnie w moim postępowaniu bardzo wspiera mąż i pewnie dlatego mi łatwiej. Jestem otoczona przez koleżanki z małymi dziecmi, które cyca wyciągaja co chwila nie zastanawiając sie o co chodzi. To prowadzi do tego że ich dzieci mają kłopoty żołądkowe- ulewają, gazy itd. Dziecko potrzebuje regularności. Karmienie na żądanie to nie na każdy płacz dziecka tylko czasem co 3h, a czasem co 1.5 jezeli jest właśnie głodne. Na pewno jednak nie co 10 min przez 5 minut, bo to bez sensu (mleko ma kilka faz i najlepiej jak dziecko ssie dłużej niż 15 min, bo wtedy zaczyna lecieć mleko tłuste). Trzymaj się i bądź dzielna. Wsłuchaj sie w dziecko a niebawem się siebie nauczycie.
    • hanka13 Re: do iwcia75 03.03.05, 09:42
      Dziewczyno,
      przede wszystkim - jak pisze mycha - nie przejmuj sie krytyka i opiniami innych
      (troche dziwnie to brzmi, bo wlasnie sama wyrazam opienie:))
      Ja mialam tak samo - nikt mnie nie uprzedzil, ze synek bedzie chcial jesc przez
      4 godziny bez przerwy! tzn wiekszosc z tego czasu to bylo tylko takie "memlanie"
      cycusia, ale proby odstawienia konczyly sie placzem.. przerwy byly wlasciwie
      tylko, gdy synek zasypial... czulam sie fatalnie, bo bylam tak popekana i
      poszyta, ze siedzenie przez chocby 10 min bylo dla mnie tortura, a niestety, na
      lezaco karmic nie umialam (i nie umiem do dzis- synek wtedy za plytko lapie
      piers i rani mi brodawke:(
      Wytrzymalam - tylko dzieki wsparciu meza mojego kochanego, ktory doslownie mnie
      karmil i poil... ale przyznam, ze byly chwile, gdy Kubus wisial mi u cycka, a ja
      zdolowana plakalam, wyobrazajac sobie, ze tak bedzie jeszcze dlugo, a
      jednoczesnie czujac okropne wyrzuty sumienia, ze jako matka powinnam siedziec
      nawet i caly dzien i karmic z radoscia... no coz, moze sa i takie matki (patzr
      niektore posty wyzej( Ja taka nie bylam- owszem wytrwalam, i karmie synka tylko
      piersia (wlasnie skonczyl 4 m-ce) i teraz jestem z tego powodu szczesliwa...
      Ale wtedy (pierwsze 2-3 tyg po porodzie- nie bylam).
      Podalam synkowi smoczek, nie zaburzylo to jego ssania, a mnie pozwolilo zaczac
      zyc normalniej:)
      Sama zdecyduj,
      trzymam kciuki:)
      pozdrawiam
      hanka
      • alicya Re: do iwcia75 03.03.05, 17:48
        Doskonale Cie rozumiemMoja corka miala tez zapedy aby jak najczesciej wisiec
        przy piersi, ale ja jej nie ulegalam i staralam sie aby przerwa wynosily ok. 2,5
        godziny. Tak wiec staralam sie ja zabawiac noszeniem, bujaniem itd. Po dluzszej
        przerwie dziecko wiecej zje i to mu na dluzej starczy. Po kilku tygodniach
        pieknie to sie wyregulowalo. Od ok. 3 miesiaca zycia mamy 5 posilkow dziennie.

        Ja rozumiem karmienie na rzadanie, ale to nie znaczy aby trwalo to non stop. A
        wkladanie raczki do buzi nie zawsze musi oznaczac glod, chociaz wszyscy to tak
        interpretuja. Nie pozwol aby inni (nawet maz) toba kierowali. To w koncu jest
        twoje cialo, twoje dziecko, twoj problem. A posiadanie dziecka to w koncu nie
        martyrium. Powodzenia
      • ika_71 Re: do iwcia75 03.03.05, 20:39
        Zgadzam się z Hanka i mychą! U mnie było bardzo podobnie- synek wisiał na cycku
        prawie cały czas, zasypiał na 10-15 min. i potem znowu koncert. Byłam
        zdołowana, bałam się ze się nie najada, nie miałam chwili dla siebie, w domu
        bałagan, problem ze zjedzeniem np.śniadania, a co dopiero ugotowanie obiadu i
        jeszcze wyrzuty, ze nie mam siły i czasu dla starszej córki...itp. Nie raz
        zdarzało mi się płakać i miałam wszystkiego dość. Bardzo wspierał mnie mąż i
        mama. Wytrzymałam! Po miesiącu mały zaczał robic przerwy 1-1,5 godz.
        Wytrzymasz!!!
        Pozdrawiam i powodzenia! :)
    • sylwia7611 Dziewczyny ja mam ten sam problem :-((((((((((((( 05.03.05, 21:50
      Witam:)
      Dziewczyny mam ten sam problem moja córeczka skończyła 3 tyg. i tak samo
      zrobiła sobie z moich cycuśków ;-) smoczki ;-) Wygląda to mniej więcej tak : po
      jedzeniu jest troszke spokoju gdzieś 20 min a póżniej płacz, wyginanie się
      uporczywie szuka cycusia a kiedy go dostanie od mamusi ;-) dwa razy pociągnie
      jedzonko a potem tylko sobie ciumka ;-) Próbuję smoczki już kupiłam 3 i jak
      narazie nie daje to rezultatu chociaż dzisiaj się uwzięłam i sie udało zassała
      i nawet z nim zasnęła ale pózniej gdy chciałam znowu jej dac było to samo ;-
      (((((((
      Jak to była u Was czy wasze pociechy odrazu wzięły smoczek czy trzeba było
      długich męczarni aby possały ;-))))))) Moja córcia to jest ssak nie z tej
      ziemi ;-)))))))))))))))))))
      Pozdrawiam:)
      • zzz12 Re: Dziewczyny ja mam ten sam problem :-((((((((( 05.03.05, 22:06
        Moj syn na propozycje smoczka reagowal furia.. a tez zrobil sobie "smoczki" z
        moich piersi. Ja nie mialam motywacji do walki o smoczek, wiec pozwolilam mu na
        dowolnie dlugie i czeste ssanie piersi, przetrzymujac pokornie ten trudny
        okres, ktory w koncu minal, w co pewnie teraz trudno Ci uwierzyc.
        • sylwia7611 Re: Dziewczyny ja mam ten sam problem :-((((((((( 06.03.05, 12:52
          Witam:):):)
          Mówisz że ten okres sam minął???????????????
          A kiedy?????????????
          Naprawdę aż nie chce mi się wierzyć ale to chyba dlatego ze jestem mamą po raz
          pierwszy ;-)
          Pozdrawiam:)
    • elgosia Re: synek bez przerwy chce cycka 06.03.05, 20:26
      Proponuję na wszelki wypadek zważyć synka. Jeśli dobrze przybiera to ok, możesz
      być jego smoczkiem, możesz dać mu smoczka, co dla Ciebie wydaje sie lepsze. Ale
      jeśli nie przybiera, to może znaczyć, że faktycznie jest ciągle głodny i trzeba
      mu pomóc - dokarmiając i jednocześnie stymulując piersi do większej laktacji
      (tu juz niech doradzają eksperci). Mój synek też tak wisiał przy cycusiu,
      dziewczyny na forum mnie pocieszały, że to normalne, a tym czasem mały ciamkał,
      a nie ssał i spał przy tym - piersi nie stymulował, miałam więc za mało
      pokarmu. Nie mówię, że tak jest, ale piszesz,że jest chudy. Może warto to
      sprawdzić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka