asia2910
01.06.05, 23:08
Muszę zostawić synka za 2 tygodnie na jedną noc z teściami, wszystko byłoby w
porządku tylko, że "maluch" (15 m-cy) urządza sobie w nocy pobudki "na małe
co nieco", śpi z nami w łóżku od urodzenia i w nocy kilka razy budzi się, ja
podaję mu pierś, mały się przysysa i zasypia po kilku sekundach. Robiłam już
kilka podejść żeby przestać go już tak podkarmiać ale jest wtedy płacz no i
nie mam sumienia, mi te nocne pobudki nie przeszkadzają. Niestety za 2
tygodnie muszę wyjechać na jedną noc (pierwszy raz zostawię synka) i zajmą
się nim teściowie. Mieszkamy w jednym mieście, bywamy u nich często, synek
ich lubi i czuje się z nimi dobrze więc nie byłoby problemu gdyby nie te
nocne budzenie. Nie wiem teraz czy przez ten czas, który został odzwyczaić go
od tego (ale jak?), czy - czego nie chcę - przemęczy się tę jedną noc a
teściowie razem z nim. Proszę o rady, może byłyście w podobnej sytuacji?