nesla
25.06.05, 10:28
Pani Moniko, drogie mamy, moze pomozecie?
Karmie juz 8-my miesiac i mniej wiecej w 3 albo 4 miesiacu mialam zastoj,
ktory (chociaz dosc bolesny) szybko przeszedl, bodajze 2 dni, czesto
przystawialam coreczke i przeszlo.
Teraz ni z tego ni z owego znowu zrobil mi sie zastoj! I co prawda nie jest
bardzo bolesny, ale utrzymuje sie juz 3 dzien i chociaz przystawiam mala 5
razy dziennie (+ raz odciagam laktatorem, ale niezbyt wiele sie udaje) to
piers wciaz jest wielka, ciezka i przepelniona, twarda jak kamien w dolnej
czesci, czuje zgrubienia na kanalikach.
Bylam z tym u lekarza we wczesnej fazie i nawet w poradni laktacyjnej i kazdy
mowi - cieple oklady i przystawiac dziecko. Czy sa jeszcze jakies sposoby???
Nie chce aby doszlo do zapalenia! Pomiedzy karmieniami przystawiam zimna
kapuste, a przed karmieniem cieply oklad, biore cieple prysznice i masuje
lekko piers. Obawiam sie, ze przystawianie czeste dziecka moze wplynac na
zwiekszenie laktacji, a na tym etapie to raczej powinna juz zaczac redukowac
posilki mleczne na rzecz stalych (mala dostaje raz dziennie sloiczek z
warzywami lub owocami).
Przeczytalam wszystkie watki, ktore znalazlam w archiwum na ten temat.. ale
nie mam polskich liter w komputerze i obawiam sie, ze wyszukiwarka nie
wyszukuje mi wszystkiego :-(
Prosze pomozcie! Moga byc tez linki do juz istniejacych watkow, byc moze cos
przegapilam?
Z gory dziekuje
pozdrawiam
nesla