Dodaj do ulubionych

Karmienie a piwo

14.08.05, 23:37
dziewczyny powiedzcie mi jak to jest?Byłam na grilu wypiłam Gingersa nioe cała
butelkę przez prawie 4 godziny.Karmie moją Marysię (dwa miesiące) a
teraz nie wiem czy odciągnąć pokarm i wylać czy promile wyparowały.Mam
moralniaka i jestem zła na siebie ,że tak potrafię być głupawa.Co mam
zrobić?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tuptus001 Re: Karmienie a piwo 15.08.05, 00:19
      witam,
      też miałam watpliwości podobne do Twoich, co zrobić z pokarmem, jezeli pokusa
      była zbyt silna:) Ginger ma mało procentów, dodatkowo przestają one być obecne
      w pokarmie po 3 godzinach od spożycia. Do pokarmu trafia niepełna zawartość
      alkoholu wypita przez Ciebie, jest go mniej niż w Twoim organiźmie, w pewnym
      źródle wyczytałam nawet, ze bardzo mało. Nie powinnaś mieć żadnych obaw po
      takim piwku, u niejednej kobiety taka ilość Gingersa może mieć nawet
      dobroczynny wpływ na laktację (ogólne rozluźnienie + chmiel o dzialaniu
      mlekopędnym)
      • ksanta Re: Karmienie a piwo 15.08.05, 10:14
        Witam,miałaś rację z ilością mleczka.Wczoraj oczywiście mleko wylalam
        natomiast teraz mogłabym wykarmić pół szpitala dzieci.Odstawiam pokusę na
        bok moja Marysia wypijając mleko z butelki nie zasnęła tak szybko jak przy
        cycuszku.Dziękuję za list i pozdrawiam
    • triss_merigold6 Re: Karmienie a piwo 15.08.05, 11:21
      Możesz od czasu do czasu piwo, nie zaszkodzi.
      • one9 Re: Karmienie a piwo 15.08.05, 13:49
        ...wypiłam ostatnio 2 piwka! To dopiero był moralniak! Ściągnęłam pokarm..i do
        zlewu! :( Szkoda mi było, bo jak nigdy... pokarmu było w bród! Piwo podają w
        niektórych szpitalach na zachodzie matkom na poprawę laktacji. Jedno nie
        szkodzi. Gorzej z innymi trunkami. No ale to nie nasz problem.. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka