Dodaj do ulubionych

p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:(

13.11.05, 18:39
myślałam ,ze będę spokojnie czekać ale chyba mi puszczają nerwy :(wczoraj
wpuściłam małej w pupke za pomoca strzykawki trochę parafiny(pediatra
zalecal) no i nic się nie wydarzyło pomimo prób wywołania rureczką :(ile
jeszcze czekać.aha przedwczoraj napoiłam ją nutramigenem 120ml bo juz mi
piersi odmowiły współpracy z mała-miała dzeiń mamlania piersi :(
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 23.11.05, 21:03
      Przepraszam, że odzywam się dopiero dzisiaj - niestety w ubiegłym tygodniu nie
      mogłam zaglądać na forum z powodu braku czasu. Jak wygląda kupkowa sprawa?
      • mizia30 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 24.11.05, 21:51
        niewesolo wyglada:(tydzien temu pediatra wyslal nas do szpitala na lewatywe z
        podejrzeniem chor.hirszprunga:(((w szpitalu zrobiono lewatywe i mala wydalila
        mnostwo kupki.mam skierowanie do kliniki w zabrzu na badanie potwierdxajace lub
        wykluczajace te chorobe:(((na dzien dzisiejszy ,oczyszczam ja codziennie
        lewatywa ,no i troche tego produkuje ;)odezwe sie po powrocie,oby to byly tylko
        zawykowe zaparcia ....pozdrawiam misia
    • monika_staszewska Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 25.11.05, 15:57
      Oczywiście, skontaktujmy się po Pani i córeczki powrocie z kliniki - może
      lepiej telefonicznie. Życzę gorąco żeby choroba Hirschsprunga została
      wyeliminowana. I nawykowe zaparcie też. Dla pocieszenia pozwolę sobie wspomnieć
      o krajowym rekordziście znad morza, który robił kupki raz na trzy tygodnie -
      oczywiście był (i nadal jest) zdrowy i dobrze się rozwija.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mizia30 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 04.12.05, 20:12
        jestem z oliwia na przepustce z kliniki ,nadal robimy badania....i dalej nic
        nie wiadomo ...
        • maff1 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 05.12.05, 13:17
          trzymamy kciuki :-)
        • monika_staszewska Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 05.12.05, 14:07
          Duchem jestem z Panią i Oliwką. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)
          monika staszewska
    • conchita1 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 05.12.05, 18:50
      Nie zakładam nowego wątku, tylko dopisuję się tutaj...
      U nas ok. 10 dni bez kupki i też nerwy mi puszczają... Dziś już kupiłam czopki
      glicerynowe...

      Mała ma 2 miesiące i do 6 tygodnia z hakiem kupki były codziennie, początkowo
      dużo, później po 1-2 na dobę. I nagle koniec...

      Jeszcze nie byłam u lekarza. Czym objawia się ta choroba Hirschsprunga oprócz
      braku kupek?

      Od kilku dni gazy małej zaczęły dość mocno śmierdzieć.

      Co nowego wprowadziłam w tym mniej więcej czasie a co może wpłynęło:
      - zaczęłam pić kawę
      - zaczęłam podawać Infacol

      Ile jeszcze czekać, zanim użyję tego czopka glicerynowego? A może dać sobie
      spokój i iść do lekarza?
      • conchita1 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 06.12.05, 03:20
        Chciałabym dodać, że herbatka rumiankowa nie działa ani metoda z
        termometrem....:(
        • jpetryka Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 06.12.05, 15:37
          u mnie w koncu pomogla jedna lyzeczka soku jablkowego. Starte jabluszko i
          odsaczony sam sok :)) sprobuj. Maly zrobil w pieluche w pietnascie minut po
          podaniu :)))))))) a nie robil 9 dni...
      • monika_staszewska Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 08.12.05, 16:45
        Pani córeczka najwyraźniej dosyć książkowo zmienia częstotliwość wypróżnień -
        tak się dosyć często dzieje u maluchów karmionych maminym mlekiem, ze najpierw
        robią kilka czy kilkanaście kup dziennie, a później (od trzeciego tygodnia
        życia mniej więcej) może nastąpić zmiana (choć nie musi). I na przestrzeni
        kilku czy kilkunastu tygodni widać jak maluch coraz rzadziej robi kupki. Dopóki
        jest zdrowy, dobrze się rozwija, przybiera na wadze, a kupka jak już jest to
        nie jest twardą, zbita masą, nie trzeba się niepokoić. Pojawianie się w
        międzyczasie bardzo śmierdzących bączków jest normalne. Oczywiście kupka jak
        już się pojawi to zwykle jest ogromna (może być kilka kup pod rząd), o innej
        nieco (kleistej) konsystencji i w nieco innym kolorze niż poprzednio, kiedy
        wypróżnienia były częstsze.
        Jeśli koniecznie chce Pani coś robić to gorąco polecam regularne masowanie
        brzuszka - na eDziecku w dziale niemowlę jest instruktaż.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
    • susy11 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 10.12.05, 00:13
      Witajcie,
      Ja również miałam problemy z córeczką i jej kupką. Rekord to 12dni bez kupy.
      Konsultowałam małą w IMiD w Warszawie w poradni gastroenterologicznej. Pani
      gastrolog zaleciła wcześniejsze wprowadzenie pokarmów stałych.(po 4mies.) -
      wtedy kupy zaczęły się faktycznie pojawiać częściej - zmieniły zapach,
      konsystencję. Podobno u niektórych dzieci pokarm matki idealnie się przyswaja.
      Słyszałam,że może być to też sprawa, że kupka po piersi jest rzadka i nie
      wywiera takiego nacisku na jelito, jak kupka twardsza, która jak już
      się"odłoży" to prowokuje dziecko do parcia.
      Jeżeli chodzi o chorobę Hirshprunga, to waży ponoć jest fakt, kiedy dziecko po
      porodzie oddałao smółkę.
      ja myślę,m że może być to sprawa genetyczna - ja też miałam problemy w
      dzieciństwie z zaparciami.
      A jeżeli chodzi o czopki glicerynowe - to uwaga - zdarzyło się tak, że mała
      wydusiła z siebie czopek po paru dniach (chyba po 5) - po prostu się nie
      rozpuścił. A ja jeszcze w tym czasie dołożyłam jej ze 2 te czopki ,więc zrobiła
      ostatecznie wielką kupę - a tam były 3 czopki - przeżyłam wtedy szok!!
      • mizia30 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 12.12.05, 23:00
        oliwia jest pod opieka gastroenerologow z kliniki w zabrzu,poki co badania
        wychodza dobrze,ale ostatecznie potwierdzenie ma dac biopsja ale juz w czd w w-
        wie.jestesmy w domu bna kolejnej przepustce i wczoraj mala zrobila kupke po
        debridacie-chyba a dzis az 3-nieduze ale bardzo plynne i ze sluzem !!!!hura!!
        poprzedzone byly glosnym bulgotanio-przelewaniem i "wystrzalem".myslalm ,ze ma
        biegunke (tylko skad ja mam wiedziec jak wyglada biegunka!!!!)ale konsultacja
        telefoniczna z lekarzem upewnila mnie ,ze to nie to.bede informowac co u
        nas .tzrymajcie kciuki :)
        • monika_staszewska Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 13.12.05, 10:31
          Widmo choroby chyba powoli oddala się od Oliwki - cieszę się. Mam nadzieję, że
          decydujące badania też dobrze wypadną.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
      • mamala2 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 13.12.05, 11:46
        Na moją małą czopki też niespecjalnie działały. Ktoś mi kiedyś przepisał
        Lactulosum i teraz jak obserwuję, że ma kłopot w wypróżnianiem daję jej to 2
        dni i przechodzi. Takie sytuacje mam 2-3 razy w roku, więc się chyba nie
        przyzwyczai. A skoro syrop działa to chyba lepsze to niż męki dziecka.
    • falka32 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 17.12.05, 17:32
      mój młody zawsze strzela po podaniu proszku troistego. Nie wiem, co na to pani
      Monika, ale moze to pomoze i waszym dzieciakom?
      • mizia30 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 01.01.06, 22:23
        wrocilysmy z oliwka z czd w w-wie z diagnoza .ze to jednak nie
        ch.hirszprunga.to dobra i zla wiadomosc ,bo dalej nie wiemy co dollega naszej
        coreczce a dobra ,ze nie trzeba operowac .tylko co dalej???mam zaczac podawac
        malej 1 raz dziennie zupke ,a ona skonczyla dopiero 3ms.boje sie ,ale sie
        dostosuje ,moze to pomoze. pozdrawiam misia i oliwcia
        • monika_staszewska Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 09.01.06, 14:27
          Ojej, to dobrze, że jednak widmo Hirszprunga zostało zażegnane. I myślę, że po
          tych wszystkich badaniach można już uznać, że Oliwce nic nie jest. Wprowadzenie
          nowości do jej diety niewątpliwie spowoduje zmianę w wypróżnieniach. Ale czy
          rzeczywiście jest to potrzebne. Skoro Panieneczka ma się dobrze jest zdrowa,
          dobrze się rozwija, przybiera na wadze, to chyba można spokojnie patrzeć
          na "kupkową" sprawę.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • conchita1 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 01.01.06, 23:20
      U nas też poprawa. Mała po pierwszej kupce po przerwie wywołanej czopkiem po 12
      dniach znów przestała robić kupki. Po naciskach dziadków i nieskutecznym
      podaniu soku z jabłek złamałam się po tygodniu i dałam drugi czopek. Kupka była
      niewielka. Tym razem zdecydowałam się czekać do skutku: dziadkowie patrzyli na
      mnie jak na morderczynię i kata własnego dziecka, ale doczekaliśmy się
      samodzielnej kupki po 9 dniach. Była ogromna ale normalnej konsystencji.
      Następna kupka pojawiła się już po 4 dniach a następna przed sylwestrem po 2
      dniach!!!!!

      Co zmieniłam: rzuciłam kawę, zaczęłam jeść jabłka i dziecko zaczęło ćwiczyć na
      brzuszku bez pieluchy, nieubrane od pasa w dół. To ostatnie chyba zadziałało
      najmocniej: normalnie na brzuszku szybko zaczyna marudzić, trochę ponosi główkę
      i ma dość. Bez pieluchy wszystko się zmienia - fika i kręci się na wszystkie
      strony, odwraca się na bok, podnosi pupę do góry i odpycha się nóżkami jakby
      chciała raczkować, wysoko podnosi pół ciała z głową... Jakoś odczucie podłoża
      pobudza ją do intensywnego ruchu... Polecam to innym mamom:)
      • mizia30 conchita1 03.01.06, 21:36
        a ile ms ma twojae malenstwo? oliwka skonczyla 3 miesiace .no i znow nie robi
        kupek.zastanawiam sie nad podaniem jej sliwek i jabluszka z gerbera.notabene
        mam zalecenie od lekarzy aby juz teraz wprowadzic zupke warzywna-raz dziennie
        • conchita1 Re: conchita1 04.01.06, 01:31
          Hej! Gaja też ma 3 miesiące - jest z 30 września. Chwilowo znów nie ma kupki -
          ostatnia 30 grudnia czyli zaczynamy już 5 dzień oczekiwania... Inna sprawa, że
          bez pieluchy już nie fika od kilku dni, gdyż mamy wirusa w domu. Starsza
          siostra Gai przeziębiona a Gaja ma lekki katarek. Nie chcę ryzykować rozwoju
          choroby u niej, więc na razie jej odpuściłam. Za kilka dni mamy planowane
          szczepienie, więc może lekarz doradzi coś sensownego na te kupki...
          • conchita1 Re: conchita1 06.01.06, 16:38
            No i po szczepieniu.:)

            Pani doktor odradziła Lactulosum - powiedziała, żeby w małą chemii
            niepotrzebnie nie pakować. Zaleciła za to dopajanie wodą przegotowaną. Gaja się
            przejada i może to być przyczyną zaparć... hmm... nie wiem, spróbujemy...

            Ale faktycznie wagę ma kosmiczną: 3 miesiące a waży 8 kg, ponad 1,5 kg powyżej
            100 centyl. Nie wiem jak ona to robi - nie wisi mi na piersi, a w nocy śpi...
            • mamala2 Re: conchita1 08.01.06, 17:49
              Rzeczywiście, ogromna z niej babka.
              Przypomniało mi sie jeszcze, że pomagała nam też herbatka ziołowa granulowana
              dla dzieci. Albo sama ją piłam jak karmiłam albo dawałam małej w butelce. Teraz
              też czasem to stosuję. Nie działa od razu, tylko po kilku dniach, ale też jest
              skuteczna.
              • conchita1 Re: conchita1 09.01.06, 00:02
                Witam!

                Jaka herbatka? Jakakolwiek? Mamy uspokajającą i z kopru włoskiego, ale na kupkę
                nie działają... Podaję małej drugi dzień wodę z herbatką, ale na razie bez
                efektu. Wcześniej piła herbatki ale raczej sporadycznie. Dziś byłam w aptece i
                na wystawie rzucił mi się w oczy syrop Lactulosum. Uznałam to za znak i
                zakupiłam. Dziś już wciągnęła pół łyżeczki z herbatką. Minęło już kilka godzin
                i czekam...

                Znów zaczęłam wymiękać, bo dziś kolejny 9 dzień bez kupki. Pediatra chyba
                trochę zbagatelizowała sprawę, nawet nie zapytała, ile dni trwają zaparcia...

                W ogóle jestem przerażona: po tym szczepieniu przedwczoraj wszystko się
                popsuło - z zadowolonego aniołka Gaja zmieniła się w strasznie cierpiącą i
                krzyczącą z bólu istotkę... :( Wczoraj nad ranem dołożyła się kolka (wypiłam
                trochę soku z cytryny na przeziębienie, zapomniałam, że cytryna to cytrus i
                może źle działać na dziecko) mała strasznie płakała - krzyczała od 3 do 5-6 nad
                ranem, pomagało tylko noszenie na rękach. Poza tym po szczepionce, korzystając
                z osłabienia wzmogło się przeziębienie - pojawiła się gorączka i furkoczący
                katarek, utrudniający oddychanie.

                Jak zwykle wszystkie najgorsze rzeczy zdarzają się nocą, w niedzielę... W
                efekcie napakowałam dziecko chemią.
                • mamala2 Re: conchita1 09.01.06, 10:45
                  Herbatka ziołowa Hipp lub Bobovita. Ziołowe są z zieloną pokrywką. Ale jak już
                  dałaś Lactulosum to poczekaj na efekt, tylko musisz dać jeszcze 2-3 dawki. Co
                  to za pani doktor zakwalifikowała podziębioną małą do szczepienia? Mogła się
                  wstrzymac z tydzień. Ale nie martw się, na pewno nic jej nie będzie, szkoda
                  tylko, że cierpi. Masz kogoś, kto mógłby Ci pomóc w opiece nad Gają? Tobie też
                  potrzeba porządnego snu, zwłaszcza po takiej nocy jak piszesz.
    • mamala2 do mizia30 i conchita1 04.01.06, 14:03
      Dziewczyny, zapytajcie przy okazji pediatrę o ten syrop Lactulosum.
      Moja mała jest już 2-latką, ale w wieku 3 mies. też jej to podawałam. Naprawdę
      działało, w przeciwieństwie do czopków.
      Pozdrawiam Was.
      • conchita1 Re: do mizia30 i conchita1 05.01.06, 12:11
        Jutro idę na szczepienie to oczywiście zapytam. Musi być jakaś metoda, gdyż
        kupki znów nie idą. Niby brzuszek miękki, gazy odchodzą, sika baardzo dużo,
        nieraz przelewa pieluszki po 3 godz. od zmiany (rano, po nocy zwykle rano dużo
        je, gdyż w nocy mamy tylko 1 karmienie).

        Nie wiem, pierwsze dziecko nigdy nie miało takich problemów, z tym, że było
        sztucznie karmione.
    • kasiasliwka Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 04.01.06, 23:14
      mój synek ma 5 tygodni i robił kupki co 4-5 dni, a dzisiaj mija tydzień od
      ostatniej; nei zadziałały esputicon, debridat ani koper woski, innych rzeczy
      nie próbowałam, teraz daję kropelki homeopatyczne z zalecenia pediatry ale
      nadal nic. Przedwczoraj wcisnęłam mu pół czopka ale bez skutku. Co to za
      choroba ta na H?
      • mizia30 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 17.01.06, 19:55
        u nas nadal brak samodzielnych kupek :( za to jestesmy po wizycie u
        homeopaty ,ja dostaje 2 razy dziennie zastrzyki w brzuszek a oliwia dostala
        gralulki do ssania .powiadomie was o efektach :)
        • mizia30 Re: p.moniko!!!to juz 2 tygodnie bez kupki:( 19.04.06, 22:14
          a wiec ...oliwia robi juz samodzielnie kupki!!!!!!!od 5tyg podaje jej juz
          przecierowe jedzonko i kaszki i od tego czasu kupki sa regularnie.no moze
          czasem jest 1 dzien przerwy.jestem przeszczesliwa!!!!!!!!ale granulki homeo
          nadal podajemy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka