asiek501
16.11.05, 19:31
Iga (ma prawie 3 m-ce) od jakis 2 tyg. robi straszne cyrki przy jedzeniu -
głównie wieczornym
a czasem przy każdym karmieniu przez cały dzien
właśnie w tym momencie mąż karmi ją sztucznym mlekiem z butli a ja się
wyżalam
nie wiem o co jej chodzi
jest ewidentnie głodna, na smoczka się rzuca a piersi nie chce tknąć
i wydziera się z głodu strasznie
wczoraj dalam jej 3 łyki z butli i potem szybko podmieniłam na pierś i dała
się oszukać
dziś chciałam zrobić to samo po pół godzinie krzyku ale nie dała się
w końcu zrobiłam jej dziś sztuczne i właśnie wciąga całą butlę
a ja zaraz bede ściągać laktatorem
ja chcę ją jeszcze karmić piersią, co najmniej z 2 m-ce
i nie chce sciągać i dawać z butli, to jest chyba strasznie uciążliwe
mam nadzieje ze w nocy znowu załapie prawidłowo i nie będzie się wydzierać
butle dostawała do tej pory tylko sporadycznie, dosłownie kilka razy. Dość
często dostaje smoczka.
co mi radzicie? mam przeczekiwac jej wsciekłe ryki i nie dawać butelki ?
kiedy zbliza się wieczór zaczynam miec mega stres