Mam doła

01.12.05, 17:28
Ja chyba zwariuję z tym moim synkiem.Od jakiegos tygodnia mam z nim
problem.Jak kiedys wisial na cycu godzinami to teraz je co chwile.Robi sobie
drzemke na 30 min i spowrotem budzi sie i jest głodny.Czy ktos tak mial? Jak
zrobic zeby zacząl normalnie jesc i zasypiac na 2 godziny.Dodam ze nie jestem
nic w stanie zrobić koło siebie.pomóżcie.
    • mama_debiutantka Re: Mam doła 01.12.05, 17:32
      a w jakim jest wieku?
      • mysiunia2001 Re: Mam doła 01.12.05, 17:45
        synkek za 3 dni bedzie mial 6 tygodni.Wczesniej potrafil siedziec przy cycu 30
        min-1h i zasypial na 2 -3 h a teraz w nocy nieraz musze wstawac 6 razy a tak
        wstawalam 3-4
        • mama_debiutantka Re: Mam doła 01.12.05, 18:23
          6 tygodni to tzw. skok rozwojowy - zwiększyło sie zapotrzebowanie dziecka na
          jedzenie, a piersi jeszcze sie nie dostosowały. możesz albo przeczekać (trwa to
          parę dni) - przez ten czas dziecko będzie jadło co chwilę i może być głodne.
          możesz spróbować odciągnąć trochę pokarmu i podać z butli zje więcej na raz,
          to da Ci troche odsapnbąć. ew. możesz dokarmić mieszanką - dzieci od tego nie
          umierają ;)

          takie skoki czekają Cie jeszcze 2: ok. 3. i ok. 9. miesiąca życia synka. kiedy
          unormuje Ci sie laktacja po tym skoku możesz odciągać i mrozić trochę mleka i
          podać je podczas drugiego 'kryzysu', jako 'dopychacz'. ja tak właśnie zrobiłam
          i dzięki temu przeżyłam tylko jeden koszmar skoku rozwojowego - na pozostałe
          byłam przygotowana ;)
    • misia33 Re: Mam doła 01.12.05, 17:42

      Ja tez to przechodze, moja Mała też by ciągle byla przy cycu, poza tym tez
      bardzo mało śpi w dzień i jest okropnie marudna. Podobno to przejdzie tak
      słyszałam ale pociesz się tym że mi też jest ciężko i też ostatnio mam doła.
      Ale musimy jakoś sobie dac radę.
    • elf1977 Re: Mam doła 01.12.05, 18:08
      He, wyobrax sobie, że na foeum emama przed chwilą napisalam post o takim samym
      tytule:-) Dobrze, że nie tylko ja mam doła, choć pewnie to egoistyczne...
    • kdoryw Re: Mam doła 01.12.05, 18:16
      przede wszystkim nie martw się. Będzie dobrze.
      Twój synek prawdopodobnie ma tzw skok rozwojowy- potrzebuje więcej pokarmu niż
      zwykle. Przy odpowiednio długim (nie częstym) przystawianiu nowy poziom
      laktacji ustali sie w ciągu maksymalnie trzech dni. Proponuję Ci przeczytać
      rady na forum dot. "języka niemowląt" Tracy Hogg. Super ksiązka.
      U nas było podobnie w 5 tygodniu (teraz Wituś ma 9 miesięcy).
      Zrobiłam tak: przede wszystkim jedna sesja karmienia trwała ok 40 min. Przy
      czym dbałam o to aby jadł a nie spał (jak przysypiał to głaskałam poliś,
      mówiłam, trzymałam rączkę etc) Stosowałam tzw karmienie jednostronne czyli
      jeden cycuś wypróżniony na maksa (wówczas dziecko zjada mleko początkowe,
      środkowe i końcowe). Jedna pierś minimum 20 min. Jak sie opróżniła podawałam
      drugą . Kolejne karmienie nigdy nie odbywało sie wcześniej niż za dwie godziny
      i rozpoczynałam od piersi na któej poprzednie zakończyłam. Po karmieniu nie
      kładłam Witusia spać tylko był czas zabawy. UMIARKOWANEJ. Taki maluszek nie
      moze mieć za dużo wrażeń. Po zabawie ok 20 - 30 min Wituś marudził i kładłam go
      do łóżeczka. Po maksymalnie 20 minutowych marudkach zasypiał na ok 1 h.
      Opisałam Ci "łatwy plan" wg. Tracy Hogg. TO naprawdę działa.Z reguły karmienia
      były co 3 godziny, ale wieczorem karmiłam częściej czyli o 16, 18 i 20. szedł
      spać po kąpieli (ta była po karmieniu, aby umiał zasypiać sam a nie przy
      cycusiu) ok 21 i spał do 5. I tak do czasu az zaczął ząbkowac - ale to już inna
      historia.
      A doła po porodzie miałam przez prawie pół roku. Więc spróbuj sie za bardzo nie
      martwić. pozdrowienia.
      • mysiunia2001 Re: Mam doła 01.12.05, 18:41
        a kiedy to minie?
        • kdoryw Re: Mam doła 01.12.05, 19:50
          To zależy. U mnie to było długo bo prawie pół roku. Moje koleżanki z reguły
          mówiły o ok. 3 mies. Pewne jest to że w końcu minie
    • mysiunia2001 Re: Mam doła 01.12.05, 21:53
      Jesli chodzi o jedzenie to nie może być głodny bo dałam mu o 20.00 90 ml mojego
      sciagnietego mleka i powinnen spac ze 2 h a spal znwou 30 min równo z
      zegarkiem. Teraz mu dałam 110 ml mleka i tez marudzil.Niewiem co mu jest ze
      wstaje po jedzeniu równo 30 min z zegarkiem w ręku.co zrobic zeby wydłużyc jego
      sen?
      • kdoryw Re: Mam doła 01.12.05, 22:04
        Myślę, ze warto nauczyc maluszka samodzielnie zasypiać. Będzie wtedy umiał sam
        się wyciszać i usypiać ponownie po przebudzeniu w nocy (my dorośli też się
        budzimy w nocy tylko o tym nie pamiętamy bo umieny sami zasnąć z powrotem). Nie
        wiem jak twój mały zasypia. Jeśli na Twoich piersiach, kołysany etc. to taki ma
        schemat - zasypia z jakimś "pomocnikiem" i nie umie inaczej. Najlepiej zeby
        zasypiał sam w łóżeczku. Po kąpieli chwilę trzymamy w ramionach, przytulamy,
        mówimy że idzie spać i kłądziemy. Jeśli kwęka klepiemy po plecach. W
        oststeczności bieżemy na ręce, uspokajamy i kładziemy jescze przytomne. Jak
        znowu marudzi powtarzamy. Zaśnie.
        Jeśłi obudzi sie po pół godzinie nie leć na łeb na szyję - daj mu chwilę mozę
        się uspokoi sam (chyba że wrzeszczy - wtedy reagujemy natychmiast). Ja zawsze
        chwilę odczekuję. Jeśli kwilenie nie nasila się i nie przechodziło w ryk
        czekałam. Czasem zasypiał czasem się rozkręcał, ale w końcy nauczył się
        uspokajac sam.
        Poza tym bardzo pomogło przeniesienie jego łóżeczka do oddzielnego pokoju (w
        dziesiątej dobie po powrocie do domu ze szpitala).
      • mama_debiutantka Re: Mam doła 02.12.05, 00:10
        > Jesli chodzi o jedzenie to nie może być głodny

        może :) kazdy, nawet taki bobas ma dni "żarte" i dni niejadka...

        > co zrobic zeby wydłużyc jego sen?

        może dać mu szansę samodzielnego ponownego zaśnięcia? jak chwilę pomarudzi i
        pokwęka, to nic mu nie będzie. a jesli uważasz, że naprawdę nie może być
        głodny, to podkarmianie może go tylko niepotrzebnie wybudzić

        może z samym spaniem jest coś nie tak? za ciepło/za zimno, za mało/za bardzo
        zmęczony, za jasno/za ciemno, przykryć/odkryć, zmienić bok, za głośno/za cicho,
        może puścić jakąś spokojną muzyczkę, włączyć pralkę, suszarkę?
        • mama_debiutantka a kiedy statnio robił kupę? (n/t) 02.12.05, 00:12

    • mysiunia2001 Re: Mam doła 02.12.05, 16:56
      Jednak sie mylilam.Dziecko bylo głodne i wiem jaka jest tego przyczyna.Poprostu
      synek za mało sciaga z piersi.po tej dawce 110 ml spal mi od 11-3 czyli 4 h
      pierwszy raz w zyciu tak dlugo.Bardzo chce go karmic piersia ale maly spedza
      przy jednej piersi tylko ok 10 min.Szybko ssie i łakomie przełyka ale tylko te
      pierwsze mleczko gdy mleczko przestaje juz tak szybko leciec to on niechce
      dalej ssac.z druga piersia robi to samo.dzisiaj caly dzien sciagalam pokarm
      laktatorem zeby sprawdzic jak sie bedzie zachowywal.I wszystko wrocilo do normy
      maly sie najada i usypia na 2 h.
      Bardzo chce karmic piersia i juz mnie reka boli od laktatora (reczny) dlatego
      błagam powiedzcie co mam zrobic, jak go zmusic zeby ssal piers 20min a nie
      10.Bo po tych 10 minutach jest straszny krzyk, płacz, wygina sie , napina i
      niechce piersi ssac.Niechce byc skazana na laktator.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja