katutek
01.03.06, 10:39
Pani moniko mam 6 tygodniowe maleństwo(waga urodzeniowa 3200, przy wypisie
3010, teraz 4300)Korzystałam z pomocy doradcy laktacyjnego który uczył mnie a
właściwie Zosię techniki ssania, chyba było ok ale mała codziennie wieczorem
szarpała się przy piersi i podaliśmy jej smoczek uspokajacz po tygodniu znowu
był problem z techniką ssania ale niestety mała strasznie mocno pzyzwyczaiła
się do smoka szczególnie przed zaśnięciem chciałam zrezygnować ze smoka ale
na razie całkowicie nam się to nie udaje. Cały czas przed każdym karmieniem
masuje podniebienie aby mała umiała prawidłowo ssać. Czy jeżeli masuję
podniebienie to smoczek bardzo nadal bardzo przeszkadza? Z góry dziękuję za
odpowiedź.