Dodaj do ulubionych

Karmienie a ropień

01.03.06, 12:02
Tydzień temu miałam nacięty ropień w piersi. Nie był umiejscowiony
bezpośrednio pod brodawką, ale daleko od niej (blisko klatki piersiowej). Od
lekarzy otrzymywałam sprzeczne informacje - jadni mówia karmić można, inni
nie można. Dzwoniłam do konsultantki laktacyjnej - powiedziała, że moge
karmić bo brodawką nie leci ropa. Tak więc odczekałam dobę i przystawiłam
małą do piersi (obie poczułyśmy ulgę :)). Nie dostałam żadnego antybiotyku
(ponoć to niedobrze), więc nie jestem do końca pewna czy jednak dobrze
zrobiłam... Zaczęły sie bowiem problemy z karmieniem i nie mam pojęcia z
czego mogą wynikać. Pani Moniko - mała chwyta pierś (nie ma znaczenia którą)i
albo od razu płacze albo płacze przy końcu karmienia (dostaje niemal
histerii). Nie wiem z czego to wynika, ale to okropne uczucie - gdy naciskam
mleko leci, więc to chyba nie brak pokarmu. Jest okropnie niespokojna przy
cycu, kręci się na wszystkie strony i często puszcza sutek. Dostała też
jakiejś wysypki na nóżkach, więc zdaje się jest jakaś alergia (troche
ostatnio "podżerałam"). Dodam tez, że używamy smoczka uspokajacza dość
często - może to jest właśnie problem(?)... Może pani ma jakis pomysł, o co
chodzi - tyle czasu walczyłam o karmienie i jeszcze ten ropień, sporo
przeszłam i nie chciałabym zakończyć karmienia piersią choć juz wszyscy mnie
do tego namawiają.
Obserwuj wątek
    • ziutoslawa Re: Karmienie a ropień 01.03.06, 12:06
      Aha - dodam, że mała robi normalne kupki, w ciągu dnia jest normalnie aktywna -
      śmieje się i płacze w ilości zwykłej :). Tylko z tym karmieniem coś nie tak...
    • monika_staszewska Re: Karmienie a ropień 01.03.06, 19:25
      W istocie można karmić jeśli ropień nie był podotoczkowy i jeśli gojące się
      nacięcie nie sięga miejsca, które chwyta dziecko, i jeśli opatrunek nie
      przeszkadza w przystawianiu. Histeria przy piersi może się wiązać i ze
      smoczkiem (zważywszy na to, że miała Pani wątpliwą przyjemność poznania ropnia
      proponuję czym prędzej smoczek wyrzucić) i z nadmiarem powietrza w jelitach
      który może mieć związek z alergią czy nietolerancją pokarmową, ale tu
      brzuszkowe awanturki powinny pojawić się też w przerwach miedzy karmieniami.
      Zatem jeśli awantura pojawia się tylko przy piersi, a poza czasem karmienia
      mamy aniołeczka to obstawiam smoczek.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka