konwersja
22.05.06, 11:15
Moja córeczka robi ostatnio takie dziwne kupy (nie da się ich wziąć do ręki
bo są wodniste i wylewają się z jej pupy, a mimo wszystko wyglądają jakby
były zagęszczone- nie wiem do czego to porównać, może do zmiksowanych z
sokiem warzyw). Te kupy zostawiają taki suchy nalot na pampersie koloru
ciemnopomarańczowo-zielonego. Dodam, że córeczka ma potworne trudności ze
zrobieniem tej kupy, często płacze przy pruknięciach i praktycznie przy
większości karmień dziko krzyczy (jest głodna, ale nie da rady jeść - podczas
karmienia raptownie odrywa się z krzykiem od piersi, potem się uspokaja na
moment i znowu szuka, kiedy zaczyna pić wtedy ponownie się odrywa z krzykiem -
reaguje tak samo na butlę i nutramigen).
Ostatnio także wielkim problemem jest odbijanie, ponieważ mogę ją nosić nawet
i pół godziny, a jej się nie odbije (biorę ją wtedy na ramię potem zmieniam
pozycję na "samolocik" i znowu na ramię, i tak w kółko, a mimo wszystko i tak
jej się nie odbije).
Córeczka dostawała leki na te wszystkie dolegliwości i była poprawa na kilka
dni, a teraz znowu wszystko wróciło do dawnej postaci. Dodam, że nadal jestem
na ścisłej diecie.
Co mogą oznaczać te kupy? Czy coś z moim mlekiem jest nie tak (za tłuste, za
chude)?
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam