Dodaj do ulubionych

P. Moniko, ogromny problem z odstawieniem od piers

21.07.06, 23:22
Mam prawie 9 miesięczne dziecko, które chcę już odstawić od piersi ponieważ
niedługo wracam do pracy poza tym mam już zdecydownie mniej pokarmu. Problem
w tym, że jak dotychczas nic nie skutkuje. Synek nie chce pić mleka z
butelki. Próbowałam podawać mu różne rodzaje mleka jak również swoje
odciągnięte i nic. Póbował go karmić mój mąż, mama oraz tato. Też nic. Jeden
wielki płacz. NIedawno zmieniłam smoczek z okrągłego na płaski. Też nic. Dziś
kupiłam kubek niekapek z nadzieją, że może z niego zechce wypić. Też nic.
Kaszki nie chce jeść nawet łyżeczką. Jestem załamana. Co robić?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: P. Moniko, ogromny problem z odstawieniem od 22.07.06, 14:16
      Karmić piersią dalej, a zaoszczędzone na mieszance pieniądze przehulać na
      własne przyjemności - miesięcznie to kilkadziesiąt złotych, na pewno znajdziesz
      dla nich zastosowanie.
      W drugim półroczu dziecko zjada coraz więcej stłych pokarmów a mleko matki jest
      tylko jednym ze składników diety, powrót do pracy w niczym nie przeszkadza -
      możesz karmić rano, po południu i wieczorem i to synkowi wystarczy. A za kilka
      miesięcy nauczysz go picia z kubeczka ze słomką (albo i bez słomki) i nie
      będziesz się bawić w żadne głupie butelki, od których tez trzeba odzwyczaić.

      No, nie załamuj się, tylko rozważ zmianę decyzji ;)
    • monika_staszewska Re: P. Moniko, ogromny problem z odstawieniem od 24.07.06, 13:46
      Jeśli jedynym powodem odstawienia od piersi jest powrót do pracy i obawa czy
      karmienie z praca da się pogodzić to tez proponuję pozostanie przy piersi -
      wszak w czasie Pani nieobecności w domu dziecię może jeść inne pokarmy, a jak
      Pani jest w domu to mamine mleko. Jeśli męczy Panią karmienie w nocy można
      odmówić podawania nocą piersi, licząc się oczywiście z tym, ze rano, po
      południu i wieczorem karmień będzie więcej.
      Jeśli jednak chce Pani pożegnać karmienie piersią i kropka to proszę spokojnie
      cierpliwie ćwiczyć z dzieckiem picie z łyżeczki, małego plastikowego kubeczka
      czy takiego z ustnikiem (kapka lub niekapka), chyba lepiej żeby na początku
      było w nim Pani mleko. Być może warto też wrócić do koncepcji by ćwiczenia
      prowadzili tata lub babcia podczas Pani nieobecności w domu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka