prośba o rady

01.08.06, 08:47
Witam, mam na imię Iga. Za kilka dni przyjdzie na świat wyczekiwana córeczka -
od dawna jestem zdecydowana na karmienie piersią - nie zakładam, że będę
karmić 3 miesiące, czy dwa lata - chciałabym "dopasować się" do potrzeb
mojego dziecka. Przeczytałam książkę "Sztuka karmienia piersią", kilka stron/
portali internetowych poświęconych laktacji, krótko mówiąc jestem bardzo
pozytywnie nastawiona. Wiem, że mogą pojawić się problemy, część moich
koleżanek bardzo namawia mnie do karmienia (tzn. te, któe karmiły z
powodzeniem), ale są też życzliwe "ciocie", które przypominają sobie o
kolkach, problemach z pokarmem itp.
Chciałabym Was poprosić o rady na początek - bo ile osób, tyle opinii. Znam
zasady udanego karmienia opisane w literaturze, ale może Wy - doświadczone
Mamy (i co najważniejsze zwolenniczki naturalnego karmienia) mogłybyście mi
podpowiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę na samym początku?
Bardzo dziękuję za wszelkie porady i sugestie.
Pozdrawiam
Iga
    • mama.wojtusia Re: prośba o rady 01.08.06, 09:09
      Hej,
      Jestem mamą 6-miesięcznego chłopczyka. Mieliśmy cc i chyba wszystkie książkowe
      kłopoty z karmieniem. Długo się siebie uczyliśmy, ale warto było :). Bądź
      dzielna i - myślę, że to bardzo ważne - trzymaj się opinii jednej wybranej
      osoby, bo już w szpitalu zauważysz, że każdy ma inne zdanie na temat karmienia
      i będziesz dostawać sprzeczne rady. Walcz o szybki kontakt z maleństwem. W
      razie kłopotów warto też korzystać z poradni laktacyjnej. A przede wszystkim
      słuchaj siebie i Maleństwa, serce Ci podpowie najlepiej :). Powodzenia
    • ania.b5 Re: prośba o rady 01.08.06, 10:01
      Hej Iga,trzymam kciuki za pomyslne rozwiązanie. Jestem mamą 4 miesiecznej
      dziewczynki:-)Na początku miałyśmy problemy z karmieniem, a jakże:-)Przez
      pierwszą dobę mała nie bardzo potrafiła ssac, na szczęście trafiłam na położne,
      które kazały jak najczęściej przystawiac małą do piersi, a nie od razu dały
      butelkę.Po powrocie ze szpitala mała wisiała na cycku prawie całymi dniami, do
      tego pojawił się problem z popękanymi brodawkami. Od razu polecam maśc
      lanolinową na popękane- czasem krwawiące brodawki(w Polsce reklamują Maltan,
      nie używałam, ale słyszałam, że dobry)Bolało, ale spokojnie, nie było żle,
      odstawiłam małą na 3 dni od cyca i ściągałam pokarm. Po kilku tygodniach
      laktacja się ładnie ustabilizowała chociaż myślałam, że nigdy to nie nastąpi.
      Dlatego moja rada- wszystko jest w Twojej głowie- nie wierzę w gadanie o złym
      pokarmie albo jego niedostatecznej ilości.Karm jak tylko malenstwo bedzie tego
      potrzebowało, nastaw się na trudne początki ale później będzie super!Wygoda dla
      Ciebie i samo zdrowie dla dziecka!A dzieci karmione piersią są też ponoc
      spokojniejsze- moja córcia jest tego przykładem:-)Aha, jeszcze Twoja
      dieta..Pewnie się już naczytałaś więc nie będę truła, z mojego doświadczenia-
      mała niedobrze znosi produkty mleczne w mojej diecie- do tej pory..:-)Poza tym
      wszystko jest naprawde super!Powodzenia!!!
    • ivona31 Re: prośba o rady 02.08.06, 10:51
      To bardzo dobrze że chcesz karmić piersią nie ma nic tak nie wiąż matki z
      dzieckiem jak karmienie. Mój mały za niedługo kończy 14 miecięcy i nadal karmię
      go piersią to poprostu wspaniałe. Na początku były problemy nie chciał pić z
      jednej piersi ale się nauczyliśmy najważniejsze jest żeby dobrze przystawić do
      cycusia ale to powinni Ci pokazać w szpitalu a co do kolek to napewno będą
      mniejsze jak będziesz karmić piersią niż z butelki o ile mała będzie miała
      kolki bo przecież nie wszystkie dzieci je mają. No oczywiście musisz uważać na
      dietę zwłaszcza przez pierwsze miesiące ale nie możesz się też katować i tak od
      3 miesiąca możesz spróbować po trochę jeść coś normalnego.Pomyślnego
      rozwiązania jak będziesz miała jakieś pytania to pisz na mój adres jeżeli będę
      mogł to pomogę nie tylko w sprawach karmienia
      • mathiola Re: prośba o rady 02.08.06, 11:39
        pozwole nie zgodzic sie z toba. Cos normalnego mozna jesc juz na poczatku, tyle
        ze wszystkie produkty wprowadzac stopniowo, obserwujac reakcje dziecka na
        nowosci. Nikt nie kaze matce katowac sie sucharami i woda na wszelki wypadek.
        Pierwsze 2 tyg. owszem, lepiej sie powstrzymac od ekstrawagancji, ale potem -
        dlaczego matka ma sobie odmawiac np. czekolady (przyklad) jesli dziecku po niej
        nic absolutnie nie jest? Albo truskawek odsadzanych od czci i wiary.
        Dieta powina byc zroznicowana i lekkostrawna. I juz,. A karmienie na poczatku
        moze byc ciut uciazliwe - bolace brodawki, dziecko chce ssac co chwile,
        przysypia przy cycu... Ale to wszystko mija, a potem jest fajnie, wygodnie,
        tanio i zdrowo. Grunt to nie panikowac i nie podawac butli przy pierwszych
        problemach. Uda ci sie, to jest tak naturalne jak... jak... jak nie wiem
        co :))))
        • maff1 Re: prośba o rady 02.08.06, 12:16
          szereg przydatnych informacji znajdziesz na stronie Poradni Laktacyjnej Bona
          Mater www.bonamater.waw.pl/
          polecam lekturę zakładek "prawdy i mity..." oraz "co warto wiedzieć..."
    • mika_p Re: prośba o rady 02.08.06, 16:21
      Garść uwag praktycznych:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=29735298&a=29754719
    • bazia8 Bardzo dziękuję! 03.08.06, 09:36
      Bardzo dziękuję za Wasze porady, hmm no cóż wiem, że łatwo nie będzie,
      niezmiernie istotna wydała mi się rada dotycząca wyboru jednej osoby, której
      będę słuchała (już teraz roi się w moim otoczeniu od doświadczonych Mam, z
      których każda ma patent na karmienie / lub niekarmienie naturalne); o
      zagłodzonych noworodkach też już słyszałam ;-) Znalazłam też namiary na
      doradczynię laktacyjną i zamierzam z nią porozmawiać jeszcze przed porodem -
      jeśli zdążę, bo termin za 9 dni.
      Jedno wiem na pewno - będę na Waszym forum częstym gościem.
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
      Iga
Pełna wersja