Dodaj do ulubionych

Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i cieplego?

04.08.06, 22:49
No wlasnie? Chodzi mi o mleko kobiece oczywiscie i o przetrzymywaniu w
lodowce. Jest zalecenie zeby niemieszac swiezego z tym schlodzonym. Ale
dlaczego? Jesli w lodowce mam niepelna porcje i sciagne nastepna to nie moge
tego wymieszac od razu tylko musze schladzac w dwoch oddzielnych butelkach?
Czy ono traci jakies wlasciwosci wtedy?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 04.08.06, 23:34
      Wnętrze lodówki nie jest sterylne. Ale jej chłód powstrzymuje rozwój bakterii.
      Dolewając ciepłe mleko do zimnego stwarzasz im lepsze warunki bytowania i zanim
      całosć się schłodzi, mogą sie namnażać.
      • lisabette do mika_p 04.08.06, 23:51
        Z tego co piszesz wynika,że można wymieszać, jeśli od razu się podgrzeje i poda
        dziecku, tak?
        • sebaga do Mathiola 05.08.06, 00:39
          Hej, ja też o to ostatnio pytałam na forum i odpowiedzi dostałam te same co Ty.
          Ale jakoś wydaje mi się to trochę naciągane z tymi bakteriami... Wkońcu
          zapytałam położną, ona mi na to, że można mieszać. Zdania są oczywiście
          podzielone, wg niej nic złego się nie dzieje, nie ma na to dowodów. Powiedziała
          mi: zrób co Ci serce matki mówi... A że mam już ,kilka zamrozonych pojemniczków
          (takich właśnie wymieszanych) zamierzam je wykorzystać. Ale oczyweiście kazdy
          robi jak uważa :-)

          pozdrawiam
          aga
          • maff1 Re: do Mathiola 05.08.06, 20:05
            > Ale jakoś wydaje mi się to trochę naciągane z tymi bakteriami...
            jasne że naciągane, tak wogule to zasady higieny wymyślone ponad sto lat temu
            to anachronizm. Aż dziwne ze tak duzo ludzi daje sie jeśzcze na to nabrac. Na
            szczescie sa tacy którzy idą z duchem czasu np. słynna juz z TV stacja dializ.

            > zapytałam położną, ona mi na to, że można mieszać. Zdania są oczywiście
            > podzielone, wg niej nic złego się nie dzieje, nie ma na to dowodów.
            Powiedziała
            > mi: zrób co Ci serce matki mówi...

            ALE BREDNIE!!!!!!!!!
            tak, mieszaj kobieto, ale gdy zacznie coś sie dziac z dzieckiem: bóle brzuszka
            lub coś gorszego, nie pytaj nas na forum o radę.
            Przecież ty wiesz i tak lepiej.
            • mathiola Re: do Mathiola 05.08.06, 21:10
              a dlaczego kierujesz swoja odpowiedz do mnie? To nie ja pisalam. Ja tylko
              pytalam.
      • mathiola Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 05.08.06, 21:09
        > Wnętrze lodówki nie jest sterylne. Ale jej chłód powstrzymuje rozwój
        bakterii.
        > Dolewając ciepłe mleko do zimnego stwarzasz im lepsze warunki bytowania i
        zanim
        >
        > całosć się schłodzi, mogą sie namnażać.

        To dla mnie troche nielogiczne. Wkladajac do lodowki zakrecony pojemnik z
        cieplym, swiezo sciagnietym mleczkiem, powoduje ze ono sie schladza i rozwoj
        bakterii zostaje zahamowany. Dolewajac do niego nastepnie nowa, swiezo
        sciagnieta porcje, w ktorej chyba zadne bakterie jeszcze nie zdazyly sie
        namnozyc przez pol minuty, powoduje, ze to mleko tez sie schladza, tylko
        szybciej niz to pierwsze, bo juz jest zmieszane z zimnym (w ktorym bakterie sie
        nie namnazaja, bo jest zimno). No to jak i kiedy i dlaczego te bakterie maja
        sie mnozyc?
        • maff1 Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 05.08.06, 21:25
          1. nie rozumiem po co dociekać skoro inni mondrzejsi to wymyslili. I jakie masz
          przeszkody by trzymać sie tego wypróbowanego schematu?

          > To dla mnie troche nielogiczne. Wkladajac do lodowki zakrecony pojemnik z
          > cieplym, swiezo sciagnietym mleczkiem, powoduje ze ono sie schladza i rozwoj
          > bakterii zostaje zahamowany.
          Nie jest to nielogiczne.To twój wywód jest nielogiczny.
          Mleko schodzone juz ma kilka godzin. Schłodzenie tylko spowalnia rozmnazanie
          sie flory bakteryjnej. Dolewając do niego ciepłe mleko ogrzewasz je - czyli
          przyspieszasz rozwój tego co już sie namnozyło.
          Sorry, ale bardziej łopatologicznie nie potrafię.
          3. Oby tylko takie problemy rozstrząsac na tym forum. Narzenie... :)
          • maff1 Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 05.08.06, 21:26
            miało być: Marzenie :))))
          • maff1 Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 05.08.06, 21:27
            mondrzejsi - łapię sie za głowę, - jak szybko pisze to czasem cos taskiego!!!
            naturalnie: mądrzejsi!
          • lisabette Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 06.08.06, 12:14
            maff1 napisał:

            > 1. nie rozumiem po co dociekać skoro inni mondrzejsi to wymyslili. I jakie
            masz
            >
            > przeszkody by trzymać sie tego wypróbowanego schematu?

            Przeszkody mogą być np. takie, że masz w 2 zamrożonych porcjach tyle mleka co
            na 1 posiłek, więc dając dziecku każdą porcję oddzielnie, robisz mu przerwę w
            jedzeniu, dziecko płacze, bo chce jeszcze a mamusia musi wymyć butlę po
            pierwszej porcji, wlać drugą - razem ok. 2-3 minuty w czasie których dziecko
            już się zanosi od płaczu i dopiero wtedy można nakarmić drugą porcją. Nie
            wspomnę już o tym, że po pierwszej porcji dziecku się nie odbiło, bo płakało, a
            mama miała do wyboru : trzymać dziecko do odbicia (czasem trwa to nawet 15
            min.) czy lecieć po drugą porcję, często z dzieckiem na ręce...
            Czy Ci mądrzy wymyślili jak rozwiązać taką sytuację ??
            • madzikpi Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 20.08.06, 22:55
              Po co trzymasz do odbicia aż tak długo??? Tracy mówiła, że wystarczy 5 minut, po
              którym to czasie jak sie nie odbije, to prawdopodobnie nie ma co.
              • lisabette Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 20.08.06, 23:01
                Tracy? Nie jest dla mnie autorytetem, kieruję się własną intuicją. Jak się
                porządnie nie odbije, to mi dziecko ulewa.
    • mrowka75 Re: Czemu nie mozna mieszac mleka zimnego i ciepl 06.08.06, 01:48
      a ja nie wiedziałam, by nie mieszac ciepłego z zimnym - ani synowi nic się
      nigdy nie stało (przez ponad pół roku), ani córce do dziś. Błoga nieświadomość,
      teraz już mi nie będzie tak błogo, do kazdego odciągania w pracy będe musiała
      brac swieżą butelkę - o zgrozo..... (bo mleko chłodzę w torbie termoizolacyjnej
      z wkładami chłodzacymi))
      • sebaga do maff1 06.08.06, 13:27
        Dziewczyno, po co tyle jadu w tym co piszesz. W dodatku wkładasz w moje usta
        słowa, których nie napisałam. Oj nieładnie.. To forum ma być chyba wymianą
        myśli i spostrzeżeń, prawda?
        Dla mnie nie jest logiczne to tłumaczenie z bakteriami. I nie zamierzam się
        trzymać utartych schematów tylko dlatego, że ktoś mi mówi, że tak ma być i
        już.Po co dociekać? A po to, żeby znać prawdę a nie trzymać się sloganów.
        Akurat w przypadku karmienia piersią spotykam co krok masę mitów, wiele z nich
        bez sensu. Jeśli nawet wsród połoznych sa podzielone zdania, to mam prawo się
        zastanawiać.. Położna z którą rozmawiałam pytała się kilku innych i one też nie
        widiały przeciwskazań do mieszania.
        Jeśli ktoś jest mi w stanie dokładnie wyłożyć dlaczego nie powinno sie mieszać
        mleka o róznych temp. i poprzeć to danymi z badań to będę wdzięczna. Bo
        niestety to co napisała maff1 nie przekonuje mnie.
        • mathiola Re: do maff1 06.08.06, 16:06
          no wlasnie :) Myslimy podobnie, ale to mi sie oberwalo od Maff za Ciebie :)
          • maff1 moja odpowiedz 06.08.06, 22:14
            sorry mathiola, ale nagłówek sam sie skopiował. I nic ci sie ode mnie nie
            dostało - komu odpisuje wynikało z sensu wypowiedzi.

            do sebagi:
            W mojej wypowiedzi nie ma ani odrobiny jadu. Nie wkładam nic w twoje usta.
            Ale nie widzę mozliwosci przekonywania niedowiarków.
            Podwazanie podstawowych zasad higieny uwazam za daleko nierozsądne i nie widze
            powodu by z tym polemizować.
            piszesz
            "Dla mnie nie jest logiczne to tłumaczenie z bakteriami. I nie zamierzam się
            trzymać utartych schematów tylko dlatego, że ktoś mi mówi, że tak ma być i
            już.Po co dociekać? A po to, żeby znać prawdę a nie trzymać się sloganów. "
            i
            "niestety to co napisała maff1 nie przekonuje mnie."

            Własnie z takiego myslenia powstaje wiekszość zakazeń. Spowodowanych przez
            osoby które nie chcą przyjąć do wiadomosci zasad higieny. W szpitalach, w
            barach, restauracjach i w domu.
            Nie rozumiem po co prowokowac takie sytuacje.
            Ale jesli uwazasz ze robisz dobrze to rób tak dalej. Podtrzymuje opinie byś nie
            zawracała nam głowy na forum jesli z dzieckiem coś sie stanie.
            Pytałas sie połoznych - które zazwyczaj maja wiedze dot porodów, natomiast
            wiedzy nt laktacji to mają niewiele. np. przy stanach zapalnych każą rozgniatać
            zgrubienia! zgroza.
            Zapytaj sie o to dowolnego konsultanta laktacyjnego IBCLC, wątpie by podtrzymał
            opinię twoich połoznych.
            w tej kwesti nie widze sensu dalszej polemiki.
            Mozemy sie spierac czy mleko w tem. pokojowej mozna przechowywac od 8 do 12
            godz - a czemu nie od 9 do 12,5 - ale nt zasad higieny nie wiedze sensu dalszej
            polemiki.
            ---------------
            do lisabette
            rozwazamy tu dolewanie mleka odciągniętego do już schłodzonego. By je razem
            zamrózic lub przechować do późniejszego podania.
            Problem dwóch mlek do rozmrożenia nie miesci sie raczej w tych rozwazaniach -
            rozmroź dwa mleka i już. I mysle ze jesli do rozmrozonego dolejesz swoje swieze
            i od razu podasz, to nic sie nie stanie - ten wątek nie dotyczy takiego
            przypadku.
            • arabell1 Re: moja odpowiedz 13.08.06, 19:05
              A co myślicie nad takim rozwiązaniem, wkładam do lodówki odciągnięte mleko,
              następne świeżo odciągniete mleko w drugiej butelce też wkładam do lodówki i
              jak się schłodzi to przelewam je do tej pierwszej butelki ze schłodzonym
              mlekiem itak dalej tj. świeżo odciągniete mleko najpierw wkładam do lodówki
              żeby się schłodziło a potem przelewam do jednej butelki ze schłodzonym mlekiem
              w ten sposób będziemy mieć mleko schłodzone w jednej butelce.
              • maff1 Re: moja odpowiedz 13.08.06, 20:49
                to jest własnie sposób uznany za dozwolony - czyli mieszamy porcje mleka
                uprzednio schłodzonego. Można tak zbierać przez cały dzień.
                • cotoneaster Laktator w pracy? 14.09.06, 15:28
                  Mam pytanie odnośnie laktatora w pracy - czy myjecie go za każdym razem? Jak
                  często odciągacie mleko w pracy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka