Dodaj do ulubionych

smoczek a pierś

08.08.06, 10:22
Moja córka ma 11 tygodni, smoczek ssie od kiedy skończyła 6 tygodni, kiedy
wydawało mi się że już prawidłowo ssie pierś. Teraz mam wrażenie że ssanie
piersi jej się "zepsuło", tzn chyba gryzie brodawkę dziąsłami i za płytko
łapie. Tak mi się przynajmniej wydaje. Czy to możliwe żeby smoczek zepsuł
ssanie po 5 tygodniach? Mała przybiera na wadze, najwyraźniej się najada, bo
ulewa po jedzeniu. Tylko mnie troszeczkę boli jedna pierś. To gryzienie
zauważyłam dopiero wczoraj. Robi to zwłaszcza w nocy, w takim półśnie.
Zaniepokoiło mnie to że przy ssaniu tak jakby "łaskotała" brodawkę.
Nie wiem czy mam się martwić i odstawiać smoczek? A może ograniczyć jego
użycie tylko do zasypiania?
Obserwuj wątek
    • moreno500 Re: smoczek a pierś 09.08.06, 17:39
      moja mała tez w pewnym momencie spłyciła chwyt. myślę, że najpierw przyjrzyj
      się wadze dziecka, jak przybiera to ok. wiadomo, że odstawić smoka niełatwo:)
      • madzikpi Re: smoczek a pierś 10.08.06, 22:23
        I moja mała przez jakiś czas spłyciła, ale potem sięwyrównało.
        • oda100 Re: smoczek a pierś 11.08.06, 12:40
          moze mala szybko najda sie (po 11 tyg na pewno ma wprawe), a potem to juz sobie
          przysypia, przytrzymujac piers miedzy dziaslami. Nie sadze zeby smoczek po
          takim czasie cokolwiek popsul, a jezeli mala przybiera to nie martwilabym sie.
          Ja karmie juz ponad rok, lewa piers zawsze mialam wrazliwsza, trudniej mi bylo
          idealnie przystawic malego do lewej piersi, a kazda minimalna zmiana ulozenia i
          kata ssania powodowala dyskomfort. Zreszta teraz karmienie jest przyjemnoscia,
          ale musze powiedziec ze wole karmic z prawej niz z lewej piersi - jak mi w nocy
          maly za dlugo sie przyssie, zaczyna mnie pobolewac.
          • annasi23 Re: smoczek a pierś 11.08.06, 19:00
            Dzięki za odpowiedzi. Chyba wszystko się unormowało, już nie gryzie, tym
            bardziej że zauważyłam że to się działo w nocy, kiedy Hania była zaspana i
            pewnie myślała że dostaje smoczek a nie cyca.
            Teraz już nie gryzie, ładnie ciągnie. A co do "asymetrii" piersi - mam podobny
            problem jak Ty, Oda, tzn. prawa pierś jest wrażliwsza, jakby "gorzej wyrobiona"
            i to przy niej Hania mi dokuczała. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka