Dodaj do ulubionych

karmienie sondą

19.01.07, 16:16
dziewczyny pomóżcie jak mam nakarmić dziecko sondą, dzisiaj nie mam kropli
pokarmu mała się wkurza, odciągam na sucho laktatorem kiedy śpi ale muszę jej
w końcu dać coś jeść, mam NAN1 (marysia ma 3,5 miesiąca) kurczę tylko jak to
podać znalazłam w komplecie do laktatora plastykowa rurkę z gwintem do butelki
mam jej włożyć końcówkę sondy do kącika ust kiedy ssie cycka czy inaczej, boże
zielona jestem a sytuacja jest napięta :////
Obserwuj wątek
    • anaj75 Re: karmienie sondą 19.01.07, 16:37
      A może spróbuj łyżeczką? U mnie juz u noworodka to wychodziło. Po troszeczku,
      powoli.
      • hilda78 Re: karmienie sondą 19.01.07, 16:42
        wiesz chodzi mi o to żeby stymulować pierś jak najczęściej, ale fakt łyżeczkę
        też ewentualnie wypróbuję, dzięki
      • anaj75 Re: karmienie sondą 19.01.07, 16:42
        Dopiero chyba zrozumiałam: chcesz podać pierś i jednocześnie sondą mieszankę?
        Wydaje mi się, że jeśli dziecko jest bardzo głodne, to z tą rurką może być
        kłopot. Może faktycznie najpierw kilka łyżeczek mleka dla zaspokojenia głodu a
        potem dopiero tę rurkę. Ona jest chyba jednak twarda. Nie wiem, czy malutka po
        prostu nie bedzie próbowała jej wypchnąć. Są takie specjalne zestawy, gdzie te
        rurki chyba są bardziej miękkie i być może zwykłą sondę w aptece mozna kupić.
        Generalnie najlepiej byłoby to zrobić w towarzystwie doradcy laktacyjnego.
        Powodzenia życzę.
    • anaj75 Re: karmienie sondą 20.01.07, 10:59
      I jak sobie poradziłaś?
      • hilda78 Re: karmienie sondą 20.01.07, 18:14
        wiesz nie wiem co mam o tym myśleć, wydaje mi się że nie mam pokarmu bo po
        karmieniu odciągnę zaledwie 20 ml przez pół godziny odsysania, cyce miękkie i
        kiedy naciskam brodawkę pokazuje się parę kropli, jeszcze do niedawna po nocy i
        po rannym karmieniu mogłam odciągnąć min 100 ml., więc zastanawiam się czy to:
        1. kryzys laktacyjny
        2. unormowała się laktacja (bo młoda ssie, coś tam połyka i nie płacze
        specjalnie po karmieniu domagając się mleka)
        kupiłam dziś silikonową łyżeczkę do karmienia ale kiedy spróbowała trochę NANu
        poprostu nim pluła. Jestem w stresie bo każdy jej płacz interpretuje jako głód,
        przystawiam kiedy beczy do cyca ona nie chce, mnie się wydaje że nie chce bo
        mało leci i usypia płacząc, wkurza mnie to strasznie :(((
        • anaj75 Re: karmienie sondą 21.01.07, 10:05
          Hej, niestety, nie jestem specjalistą ale z moich doświadczeń wynika, że tak po
          ok. 3 miesiącach nie jest już tak hop siup odciągnąć pokarm. Pamiętam, że u
          mnie zmieniło sie to z dnia na dzień. Jednego - ściągnęłam w 10 minut - 150 ml
          a drugiego przez godzinę - 10 ml. Wydaje mi się więc, że faktycznie może
          laktacja się ustabilizowała albo Twoja malutka zwiększyła zapotrzebowanie i na
          bieżąco wysysa. Generalnie pobudza się laktatorem także wtedy, gdy nic nie
          leci, ale to pewnie wiesz.
          W sumie najlepiej najadanie się kontrolować przez ważenie. Spokojnie możesz
          pójść raz na parę dni z taką prośbą do przychodni. No i faktycznie nie każdy
          płacz oznacza głód. Może maleństwo wyczuwa Twój niepokój albo ma większą
          potrzebę odbijania lub nazbierało się duzo bodźców w ciągu dnia i płacze. W
          sumie, jeśliby była głodna, to pewnie spróbowałaby zjeść mieszankę. Chociaż,
          jeżeli łyzeczka jest nowością, to musi ją jeszcze zaakceptować.
          Myślę, że ważne jest, byś nieco się zrelaksowała. Wiem, wiem, że łatwo napisać
          ale może piwko karmelkowe, chwila samotnego spaceru Ci pomoże? Mam nadzieję, że
          do jutra wytrwacie. Dobrze by było, byś mogła spotkać się z doradcą
          laktacyjnym. Zapraszam Cię też na forum dla długokarmiących (link w
          sygnaturce), może inne mamy coś doradzą. A jeśli niemożliwe jest spotkanie ze
          specjalistą, to pani Monika w poniedziałek od 9 pełni dyżur przy telefonie.
          Pozdrawiam i życzę rozwiązania trudności.
          J.
          • hilda78 Re: karmienie sondą 21.01.07, 22:19
            dzięki:)), jest o wiele lepiej czuję jak mleko normalnie napływa w trakcie
            karmienia a sposób na pobudzenie laktacji u mnie to masaż brodawek rewelacja,
            bez wysiłku godzin odciągania mleko po nim tryskało!
            Stwierdzam, że wizja karmienia Marysi butlą była dla mnie baardzo smutna ale
            poradziłyśmy sobie:)) młoda dzielnie ssała a mama się masowała.
            pozdrawiam hej
            • anaj75 Re: karmienie sondą 22.01.07, 08:04
              Super:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka