Dodaj do ulubionych

POMOCY!!!mało mleka

12.03.07, 10:55
Witam,

Mam problem jak wiele innych mam.Mam zbyt mało pokarmu.Córeczka ma 12tyg,przez
6 tygodni przybyło jej tylko 680g(waży 5kg waga urodz. 3300g.I właśnie od
kilku tyg. czuję,że mam za mało pokarmu.Córeczka je bardzo krótko ok.5-7 min
dopóki jej łatwo mleczko leci, a póżniej wyje wniebogłosy,że jej słabo
leci.Próbuję ją często przystawiać, ale wcale potem nie chce jeść.Od tygodnia
pobudzam piersi laktatorem po karmieniu, ale efekty marne.może za
krótko.Proszę o informację najefektywniej z niego korzystać oraz podpowiedzieć
jakąś metodę, aby córka częściej chciała ssać piers.Dodam, że długo śpi w nocy
tzn. idzie spać ok.19 i budzi się dopiero ok.3 w nocy.Może powinnam ją budzić
wcześniej na karmienie?Bardzo proszę o informacje, bo pediatra dziś mnie po
prostu zignorowała i zamiast coś doradzić powiedziała, że jak będzie tak słabo
przybierać to mam dać jej sztuczne.Z góry serdecznie dziękuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: POMOCY!!!mało mleka 12.03.07, 12:25
      Najlepiej odpowie ci p. Monika, ja mam tylko kilka uwag.

      Wg tabeli Swiatowej Organizacji Zdrowia dla dzieci karmionych tylko piersią,
      twoja mała jest teraz na 15 centylu, czyli wcale niezle. Choć faktycznie przy
      urodzeniu wychodzi 50 centyl. Ale i tak sie przecież zdarza. A jaka dlugosc?
      Może ona idzie "bardziej we wzrost"?

      Średnia przybytku, 113g na tydzień, to minimalna norma (na 1-4 miesiąc) często
      podawana w USA.

      Moja Z. w wieku 12 tyg. miała 5200, a przy ostatnim ważeniu, 5m - 6530. W ciągu
      tych ostatnich kilku tyg. dokonała pierwszego w zyciu "skoku centylowego" -
      przedtem miała same spadki, niestety. (urodziła się 4130 - czyli 97 centyl)

      U mnie okazalo się, że problem niskiego przyrostu (z kolejnym kryzysem własnie
      ok. 10-11 tyg.) rozwiązało częstsze przystawianie do piersi - co 2 godz, a
      czasami nawet co 1, 1,5. Przedtem karmiłam niby na żądanie, ale jakoś nie
      odpowiednio odczytywałam jej sygnały, i karmiłam co ok. 3-4 godz.

      Moja lekarka wcale się za bardzo nie przejmowała się niskim przyrostem - raczej
      twierdziła, że mała po prostu "idzie swoim niskim torem".
      • lenna11 Re: POMOCY!!!mało mleka 12.03.07, 19:50
        Próbuję częściej ją przystawiać, ale ona wcale nie chce ssać.Czasami wręcz
        zaczyna przerazliwie płakać tak jak dzisiaj po południu.Cały dzień ładnie jadła
        (ale krótko) a tu nagle gdy wróciłysmy ze spaceru o 17 po przystawieniu zaczęła
        wyć.Próbowałam przez pół godziny - bez skutku.Nawet nie próbowała się przyssać.w
        efekcie dałam jej odciągnięte mleko.Tak jest codziennie przynajmniej przy jednym
        karmieniu.Nie mam pojęcia o co tu chodzi.Może boli ją brzuszek.Pani Moniko
        proszę o pomoc.Jakie moga być tego przyczyny?

        >Do kaeiry- córka przy urodzeniu mierzyła 52cm, dzis 57cm
        • kasia_g4 Re: POMOCY!!!mało mleka 13.03.07, 09:50
          Jedna z moich córek zachowywała się podobnie. Przez jakiś czas wydawało mi się,
          że mam mało pokarmu i podawałam jej odciągnięty wcześniej pokarm. Tak się
          przyzwyczaiła, że jak tylko mleko z piersi przestawało samo lecieć, to była
          histeria. Brałam wtedy laktator, ściągałam i dopijała z butelki. Strasznie mnie
          to denerwowało. Bo skoro mleko w piersi było, to dlaczego trzeba było tyle
          zachodu, żeby ją nakarmić? Postanowiłam z tym skończyć. Odstawiłam
          kategorycznie butelkę i częściej przystawiałam do piersi. Wychodziłam z
          założenia, że jak zgłodnieje, to sama wyciągnie. Nie obyło się bez wrzasków ale
          dość szybko córka się "naprostowała".
          Co do karmienia w nocy spróbuj może delikatnie wyjąć dziecko zanim sama
          położysz się spać i nakarm je na śpiocha. Tak jak moja córcia szalała w dzień
          przy jedzeniu, tak przez sen wyciągała wszystko co się dało.
    • monika_staszewska Re: POMOCY!!!mało mleka 14.03.07, 17:12
      Przychylam się do koncepcji przedmówczyń. Proponujemy częściej pierś przede
      wszystkim w nocy, ale można i w dzień - chce ssie, nie chce nie ssie, ale i nie
      dostaje wówczas mleka z butli (smoka do ssania zresztą też nie). Przyrost o 680
      gramów w sześć tygodni nie jest jakąś katastrofa, więc można spokojnie
      podziałać. A gdyby miała Pani wrażenie, że Mała chce jeść jeszcze, ale nie chce
      dłużej wysilać się przy piersi, dobrze by było podawać jej w kącik ust (jeszcze
      zanim puści pierś) odrobinki mleka kroplomierzem lub pipetką dla zachęty do
      dalszego, aktywnego ssania.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      v

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka