Dodaj do ulubionych

Za skarby świata nie uchwyci sutka:(((((

03.04.07, 18:41
Synek urodził się przez cc, od początku próbowałm przystawić go do piersi- w
szpitalu dziecko przyniesiono mi po 8 godz. od porodu, prawdopodobnie
dokarmionego wczesniej mieszanka.Na nic moje prośby o wcześniejsze
przystawienie dziecka:( Laktacja i pierwsze mleko pojawilo sie w 4 dobie po cc.
Do tego czasu, jak i nadal, pobudzalam piersi laktatorem, pilam herbate
mlekopedna,masowalam piersi.Zero pokarmu i na nic proby przystawienia do
piersi.Kupilam nakladki Avent a i to nie zdalo egzaminu.Przez te dni karmilam
go mieszanka Nan z butelki i tu koniec- mleko super leci, nie trzeba sie
wysilac, smok jast dlugi i latwo sie chwyta nie tak jak moje plaskie sutki
mimo nakladek...
Moje sutki są płaskie i to główny problem, okropna opieka pielegniarek i brak
pomocy przy przystawianiu do piersi zrobily swoje...Za kazdym razem synek
zanosi sie płaczem, prezy sie i wygina, ja i on zalewamy sie potem , ale nie
chce odpuscic, sciagam mleko podaje mu swoje a potem w razie glodu sztuczne,
dnie i noce przy laktatorze...

Czy jest jeszcze sposob by zaczal chwytac brodawki.....
Jestem tym zalamana....
POMOCY!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 03.04.07, 19:02
      udaj sie do poradni laktacyjnej

      jezeli jestes na tyle cierpliwa i chetna to na pewno ci sie uda, tylko trzba
      chciec
      • pitu_finka Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 03.04.07, 19:25
        Tylko nie dokarmiaj butelka. Powtarzam to jak mantre przy okazji roznych watkow
        ale to wazne. Ja tez spedzilam upojne dwa tygodnie z laktatorem, dokarmiajac
        strzykawka i sonda przy piersi. Ale mala miala zakodowane w glowie ze zeby
        lecialo trzeba ssac. Takze mleka jej dopuszczalam tylko jak sama ssala. Moze
        kup sobie zestaw SNS Medeli:

        www.mamadama.pl/system-wspomagajacy-karmienie-p-176.html
        Podobno jest to dobre.
        JEsli chodzi o plaske brodawki to nie jest to przeszkoda, dziecko musi przeciez
        zlapac nie tyle brodawke co otoczke. Ale dobrze byloby gdybys mogla zobaczyc
        sie z jakims specem od laktacji. Zycze wytrwalosci i powodzenia. Naprawde warto
        sie troche pomeczyc, choc wiem ze wydaje Ci sie teraz ze zycie juz zawsze
        bedzie do kitu:-)
    • wkozi Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 03.04.07, 21:56
      Nie martw się. Mój Krzyś też miał ten problem - płaska brodawka, do tego miał
      żółtaczkę i był osłabiony. W szpitalu powiedziano mi, że nie mam pokarmu i
      dlatego nie chce chwytać. Całe dwie doby już w domu męczyłam się próbując go
      przystawić, a tymczasem zrobił mi sie nawał (miałam ochotę iść z awanturą do
      pielęgniarki, która powiedziała, że nie mam pokarmu i pokazać jej moje obolałe
      "balony"). W ostatniej chwili trafiłam do poradni laktacyjnej i chodziłam tam
      codziennie cały tydzień. Cudowna pani Małgosia nauczyła mnie karmić małego
      strzykawką i zmotywowała do dalszej walki. Karmiłam więc synka strzykawą, a po
      każdym karmieniu, jak był uspokojony próbowałam przystawić. Z dnia na dzień
      zmniejszałam też ilość pokarmu w strzykawce, żeby chciało mu się ssać. Załapał
      po dwóch tygodniach. Brodawki natomiast wyciągnęły się ładnie po paru dniach od
      laktatora. Tak więc od zupełnej załamki w ciągu dwóch tygodni wyhodowałam ssaka,
      który dziś (ma 5 mies.)poza piersią prawie nie widzi świata
      • fka1 Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 04.04.07, 11:54

        Wkozi bardzo pocieszajacy post! Sama akurat jestem w 6 dobie po urodzeniu ,
        przez cc, pokarm pojawil sie dopiero wczoraj. Anula wczesniej przystawiana do
        pustej piersi teraz reaguje na jej widok placzem i prezeniem sie. Dodatkowo mam
        plaskie brodawki. Bylismy w poradni laktacyjnej, gdzi poki co kazano nam
        odciagac pokarm, trenowac brodawki. Nastepna wizyta jutro.
        Czytajac taki post zaczynam wierzyc, ze i nam sie uda!:)
      • serrdelek DZiekuje 04.04.07, 17:01
        Za wszystkie rady
        Czy mozesz opisac mi w jaki sposob karmilas ze strzykawki.

        Musze wyeliminowac butle i smoka, a dokarmic musze jak zdenerwowany nie chwyta
        brodawki.
        • serrdelek Droga wkozi 04.04.07, 17:01
          czekam na ta porade jak na manne z nieba:)
    • apaka Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 04.04.07, 17:03
      no to jeszcze ja sie dolacze jako pocieszyciel "plaskobrodawkowych' Moje byly
      nie dosc , ze plaskie , to jeszcze (jak to polozna w szpitalu ujela) skorzaste.
      Ile sie nameczylam , to wlasnie polozne w szpitalu i rodzina w domu moga
      zaswiadczyc. Moja mama i tesciowa byly pewne (jak sie dopiero pozniej do tego
      przyznaly) ze nie ma szans na powodzenie. Mylily sie. Potrzebny Ci jest na
      poczatek doradca laktacyjny , ktory nauczy Cie nakladac dziecko na piers,
      sondki i strzykawka. Butelke wyrzuc. No i laktator do wyciagania sutkow. Jesli
      sie "zawezmiesz" na pewno sie uda.
      • serrdelek Apaka jakie strzykawki 04.04.07, 17:07
        Dzis odwiedzilam doradce, poza poradami technicznymi nic o strzykawkach,czy
        mowisz o zestawie Medeli??
        Opisz twoj sposob dokladnie, pomozesz nie tylko mnie.

        • mniemanologia Re: Apaka jakie strzykawki 04.04.07, 17:29
          Potrzebne Ci jest:
          mleko
          strzykawka (bez igły, oczywiście :))
          czysta ręka :)
          niemowlę :)

          Nalewasz mleko do strzykawki - ja miałam w szpitalu strzykawki 5ml i 10ml (może
          być nieduża, zawsze możesz napełnić).
          Wkładasz dziecki palec do buzi - ja wkładałam mały palec lewej ręki, ale
          widziałam też, jak opiekunki wkładały wskazujący (one nie były mamusiami, więc
          musiały do takiego karmienia nakładać lateksowe rękawiczki) - może to zalezy od
          wielkości dłoni i sutka? Nie mam pojęcia. Wkładasz ten palec tak, by paznokieć
          był do dołu, czyli do języka. Opuszkiem palca pocierasz delikatnie podniebienie
          twarde dziecka - w ten sposób pobudzisz odruch ssania.
          Gdy dziecko zacznie ssać, tuż przy palcu, w kąciku jego ust wsuwasz tę cienką
          część strzykawki (tę, gdzie się mocuje igłę) i...
          ...pomalutku wstrzykujesz mleko. Ale wstrzykujesz je tylko wtedy, gdy dziecko
          ssie intensywnie, w malutkich porcyjkach.
          W ten sposób odruch ssania nie zanika, a dziecko uczy się, ze musi popracować,
          by dostać mleczko :)

          Możliwe, że inne dziewczyny znają tę technikę trochę inaczej, ja tak robiłam
          pod okiem fachowców w szpitalu i było ok.
          • mniemanologia Wygląda to mniej więcej tak 04.04.07, 17:39
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/50fb6bb5cb5b6431.html
            :)
    • apaka Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 04.04.07, 18:20
      no to ja Ci podam inny sposob, ktorego mnie nauczyly polozne w szpitalu i ktory
      okazal sie bardzo skuteczny. Oprocz strzykawki potrzebna jest jeszcze
      cieniutenka , najciensza sondka, ktora sobie ukladasz na piersi i ladujesz jej
      koncowke do buziaka dziecka razem z sutkiem. Dziecko sobie ssie bardzo
      aktywnie , bo mu leci ze strzykawki przez ta sondke, ale wymaga jednak jakiegos
      wysilku( troszeczke musisz popychac tlkok , ale nie za bardzo , powolutku)
      Wiadomo , ze jak nic nie leci , to dziecko sie denerwuje i stad to prezenie i
      placz. Jak juz sie sutki wyciagna , a laktacja ruszy pelna para strzykawki i
      sondki wyrzucacie i karmicie sie przez dluuugie miesiace bez trudu.
      • fka1 Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 06.04.07, 10:29

        no tak u mnie produkcja juz ruszyla, a malutka za zadne skarby sutka nie chce
        chwycic. jak jest glodna i ma w okolicy buzi reke to palca szuka... nie wiem co
        mamy zrobic, zeby piers przestala ja "parzyc".
        moze macie jakis sposob - bardzo prosze..
        • magdadar Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 06.04.07, 13:16
          Przystawiać, przystawiać i jeszcze raz przystawiać... Ja też to przeszłam,
          piersi jak "bomby mleczne", bolące, dziecko wrzeszczy, złapać nie może... Ja
          nie mogłam już nawet przez pewien czas laktatorem nic ściągnąć, tak twarde były
          piersi. Coś okropnego... Ale nie dokarmiałam (tzn. parę dni w szpitalu tak, ale
          w domu się zawzięłam), walczyłyśmy przez jakiś czas, aż się udało :) Na
          początku próbowałam normalnie lub z kapturkiem, na jakiś czas jej przypasował
          kapturek (miałam z Aventu, ale ten z grubum dziubkiem), po 2 tygodniach
          przeszłyśmy na karmienie naturalnie naturalne ;) (czyli bez kapturka) :)
          Jeśli piersi są nabrzmiałe, to proponuję przed przystawieniem dziecka zrobić
          sobie ciepły okład na piersi (może być np. ręcznik, czy pielucha maczane w
          ciepłej wodzie, ale najlepiej termofor), potem spróbować troszkę ściągnąć
          laktatorem, a następnie przystawić dziecko (tu wykorzystać różne pozycje do
          karmienia, czasem któraś podpasuje). A i co ważne, nie robić tego w nerwach,
          stresie (wiem, że to trudne), ale najpierw się trochę odprężyć, wyciszyć, mówić
          sobie, że się uda, że to tylko pewien etap. U mnie pomogło i życzę tego samego.
          Tylko dużo wytrwałości i spokoju, a powinno być dobrze.
        • apaka Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 06.04.07, 22:27
          moze jest jakis techniczny problem. Najlepiej jezeli pokazesz sie jakiemus
          doradcy laktacyjnemu , ktory oceni , czy dobrze przystawiasz dziecko. To nie
          jest tak , ze kazda kobieta instynktownie potrafi karmic. Czasami trzeba sie
          tego nauczyc. Potem , jak dziecko jest wieksze , to samo sobie piers lapie, ale
          takiego maniunka , to trzeba sobie na te piers umiec odpowiednio nalozyc. Wtedy
          dopiero dzieciatko dobrze uchwyci i moze sobie jesc. Ja z powodu
          nienajfajniejszych brodawek uczylam sie tego dosc dlugo. Najpierw w szpitalu
          dziesiatki razy polozne mi pokazywaly te sztuke , a potem jeszcze w domu
          poprosilam doradce o sprawdzenie , czy wszystko jest ok
        • apaka Re: Za skarby świata nie uchwyci sutka:((((( 06.04.07, 22:29
          to bylo do fka1 ( nie wiem , dlaczego mi wyskoczylo na koncu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka