mgieszcz
23.04.07, 15:06
Moja córka niedługo kończy 5 m-c a ma problemy z ulewaniem a właściwie z
oddawaniem gazów za którymi ulewa się pokarm. Problem zaczał się z początkiem
4 m-ca mała zaczeła rzęzić i krzyczeć po którym jej się odbijało i oddawała
pokarm. Dodam że ulewa się jej się całkiem sporo czasami nawet mam wrażenie
że wszystko co zjadła to oddała. Wcześniej takich problemów nie miała
oczywiście zdarzało się że przy odbiciu ulała ale nie było tego aż tylce co
teraz. Dodam że w tamtym czsie raz dziennie dawaliśmi jej Infacol. Myślałam
że z czasem układ pokarmowy się polepsza, a tu jest coraz gorzej. Mała tak
strasznie krzyczy, że aż dostała strasznej chrypy i zapalenia krtani. Co w
takiej sytuacji zrobić, czy jest to normalna sytuacja, u pediatrów trzech już
byłam i nic niepokojącego nie zauważyli z oględzin zewnętrznych. Czy powinnam
zrobić usg, może to refluks? Proszę o radę.