rosania74
10.05.07, 11:04
Proszę o radę: niedawno leczyłam zapalenie piersi. Nie ma już stwardnienia i
bólu, ale pozostał problem gorszego wypływu. Synek opróżnia pierś może do
połowy, a i tak zajmuje mu to dwa razy dłużej niż druga pierś. Od
rozgrzewania przed karmieniem pod prysznicem mam już zmacerowaną skórę, a
efekt niewielki. Co mogę jeszcze zrobić? A moze sytuacja sama wróci do normy
z jakiś czas? Czy możliwe, że pod wpływem stanu zapalnego kanaliki zwęziły
sie nieodwracalnie?