mama_piotrka07
26.06.07, 08:46
Mam takie pytanko praktyczne. A właściwie dwa. Mój synek ma 2 miesiące.
Przybiera ładnie i ogólnie jest zdrowy, ale ostatnio zmienił swoje nawyki
jedzeniowe i "około-jedzeniowe". I zastanawiam się czy długofalowo to nie
będzie prowadzić do problemów.
1. Od urodzenia mały je 7 razy na dobę, średnio 20 minut z jednej piersi
(drugiej praktycznie nigdy). Jak były skoki wzrostowe to dochodziliśmy do 10
karmień. A od jakiegoś tygodnia robi sobie dłuższe przerwy, także w dzień (jak
się zdrzemnie to i do 5 godzin), w wyniku czego mamy 6 karmień na dobę. Czy to
jednak nie za mało. Przecież nawet dużo starsze dzieci mają jakieś normy ile
posiłków mlecznych powinny jeść? Mam mu dawać pierś nawet jak nie chce?
2. Druga sprawa chyba jest związana. Od przyjazdu ze szpitala mały robił kupkę
praktycznie po każdym jedzeniu. Od tygodnia robi jedną, dwie dziennie. Za to
czasem nie jest do już Wielka Kupa tylko Pieluszkowy Armagedon, którego nie
mieści pielucha. Wiem że ogólnie obie częstotliwości (tyle co karmień i 1 x
dziennie) są ok., ale czy taka gwałtowna zmiana na przestrzeni 2-3 dni też
jest normalna?
Będę wdzięczna za Wasze doświadczenia praktyczne.