agnieszkair
27.08.07, 21:23
Pani Moniko (i Mamy które mogą pomóc),
ściągam pokarm bo za miesiąc wracam do pracy. Od samego początku miałam z tym
problem - z nocy mogę ściągnąć najwyżej 75 ml, a w ciągu dnia to zaledwie
25ml. tak zbieram i zbieram i dziennie uzbieram najwyżej 150 ml pokarmu.
Córcia ma 5 miesięcy, cały czas karmię piersią więc nie wiem ile tak naprawdę
je. Według książek dzieci w jej wieku jedzą więcej niż mi sie udaje ściągnąć.
W szkole rodzenia mówili aby nie łączyć pokarmu dwóch dni.
Proszę o radę, bo nie wiem czy jest sens ściągania pokarmu.
p.s. przejście na modyfikowane mleko nie wchodzi w grę bo niuniu ma skazę
białkową, więc jak najdłużej chcę ją karmić "piersią".