Dodaj do ulubionych

bielizna do snu?

19.09.07, 00:56
czy zakladacie do snu stanik? czy spanie bez biustonosza (w trakcie
karmienia), gdy piersi sa wieksze, moze je "znieksztalcic"?...
Obserwuj wątek
    • donna28 Re: bielizna do snu? 19.09.07, 08:12
      od doświadczonych kolażanek słyszałam, że najlepiej cały czas chodzić w staniku,
      to się nie odlształcą piersi
      a ja i tak nie noszę w nocy stanika, bo mnie uwiera, wkurza i zanim dam małej
      jeść (a je często), trzeba odpinać miseczki
      wychodzę z założenia że albo będę miała szczęście i się nie odkształci (w sumie
      aż tak bardzo mi się biust nie powiekszył) albo się odkształci i wtedy kupię
      parę push-upów :-) a teraz się nie będę tym stresować
    • 27agnes72 Re: bielizna do snu? 19.09.07, 11:49
      Śpię w staniku mamabel micro stretch-wypróbowanej firmy.Jest to
      stanik ciążowy-bardzo miękki, elastyczny, bezszwowy, szybko
      schnie.Nie wiem co z kształtem piersi, ale można z łatwością włożyć
      w niego wkładkę, pieluszkę...i zabezpieczyć łóżko przed zalaniem :-)
    • kaeira Re: bielizna do snu? 19.09.07, 11:57
      Nic się nie zniekształci. Spij jak ci wygodnie. (Jak w staniku to na pewno
      bawełnianym i miękkim) Niektórym sprawdzają się obcisłe koszulki/topiki.
    • erichdaniken Re: bielizna do snu? 19.09.07, 22:59
      spałam w staniku(przez pierwsze miesiace), chodziłam w staniku a i tak po 8 miesiącahc moje piersi wyglądają jak puste worki do pasa z rozstępami:((((((
    • alinka761 Re: bielizna do snu? 19.09.07, 23:15
      Ja odkąd urodziłam jeszcze ani razu nie spałam bez stanika.Tak
      bardzo leci mi mleczko a zwłaszcza w nocy że mimo stanika i wkładek
      budzę się zalana mlekiem a więc bez stanika byłby prawdziwy potok
      mleka w łóżku:)
    • fergie1975 Re: bielizna do snu? 19.09.07, 23:16
      zakładałam stanik dla matek karmiacych znanej firmy zaróno w dzien
      jak i w nocy, ma grube ramiaczka dobrze trzymajace biust, jest
      elastyczny, nigdzie nie uwiera, głównie dlatego ze przez pol roku
      musialam nosic wkladki, po drugie biust mi sie zrobil naprawde
      wielki i ciezki.
      jezeli skora jest nieprzyzwyczajona, a była , bo skoczyło mi z B na
      E, w zasadzie z dnia na dzien, wolalam ją wspomagać dobrym
      stanikiem.
      jak rowniez wszelkimi mazidłami.
      wszystko po to ze nawet jak bede miała worki do pasa z rozstępami to
      będę miała świadomość że zrobiłam dla moich piersi WSZySTKO co
      mogłam :) (no nie biorę pod uwage operacji plastycznej)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka