arielka2007
14.11.07, 14:28
Mój 5 tygodniowy synek od trzech tygodni zmienił swoje zwyczaje.Na
początku pięknie spał po 2 godziny i budził się na jedzenie.Niestety
ostatnio muszę non stop go trzymać przy piersi.
Bujanie,noszenie,śpiewanie czy smoczek (wypluwa go) nie zdaje
egzaminu.Jedyną metodą jaka działa to "przetrzymanie" go tj.musi się
wypłakać i wówczas śpi 3 godziny. Mam wyrzuty sumienia,ponieważ
serce mi pęka jak on tak płacze. Co mam robić?Czy powinnam cały czas
go trzymać przy piersi czy przetrzymywać i może się nauczy?