Dodaj do ulubionych

wcaz karmie...

16.11.07, 11:29
mam synka 1,5 rocznego,wciaz go karmie i to bardzo czesto,lubie to
bwardzo i na razie niie planuje go odstawiac,jednak czy powinnam juz
zaczac stopniowo zeby potem nie bylo bardzo ciezko?czy alkohol mu
szkodzi?moge wypic raz na jakis czas piwo czy podczas karmienia
abssolutnie nie?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: wcaz karmie... 16.11.07, 12:15
      Ha! Czy powinnaś zacząc odstawiać stopniowo? Trudne pytanie, skoro nic nie
      piszesz o tym, jak karmisz.
      Jeśli bez ograniczeń, na każde miauknięcie, nieważne, jeść, pić, spać, nudzi mi
      się - to osobiście uważam, że trzeba by to zacząć normalizować, ustalić, gdzie
      nie karmisz, a gdzie na żądanie, kiedy nie karmisz, a kiedy owszem. Własnie po
      to, żeby dziecko wiedziało, że nie każde warunki są odpowiednie do ssania. I nie
      przeżyło szoku, jak je kiedyś po raz pierwszy spławisz.
      Przy czym, podkreslam, to jest moja prywatna opnia. Wynikająca między innymi z
      lektury f. Małe dziecko, na którym czesto pojawiają się wątki "jak odstawić, nie
      umiem odmówić". Moim zdaniem - a to już wynika z doświadczenia własnego - jeśli
      się dziecku daje odpowiednio wcześnie sygnały, że w pewnych okolicznościach się
      nie karmimy, to potem dużo łatwiej ejst ograniczać, odstawiać stopniowo, w
      momencie, gdy podejmiesz taką decyzję.
      Ale to jest problem bardziej wychowawczy niż laktacyjny. I generalnie wiąże się
      z umiejętnością stawiania granic i odmawiania. Jesli umiesz, jeśli nie ulegasz
      wtedy, kiedy tobie nie pasuje - to moim zdaniem nie będziesz miec problemu w
      przyszłości.

      Piwo od czssu do czasu w niewielkich ilościach możesz. To inna sytuacja niz w
      ciąży - w ciązy dziecko ma takie stężenie alkoholu we krwi, jak matka. Przy
      karmieniu, dziecko dostaje mleko o takim stężeniu alkoholu, jak we krwi matki.
      Czyli liczone w promilach. Sporadycznie nie zaszkodzi.
    • kaeira Re: wcaz karmie... 16.11.07, 13:25
      Mika_p dobrze pisze.
      Na pewno nie "powinnaś" zacząć odstawiać tylko dlatego, że już 1,5 roku.
      (Oczywiście, jak się juz zdecydujesz, wtedy stopniowe, powolne eliminowanie
      karmień jest najlepsza drogą)
      A czy masz jakieś konkretne plany dot. momentu odstawienia? Jak nie, i karmisz
      ku wspólnej satysfakcji, nie ma potrzeby niczego zmieniać.

      Co do piwa - ja karmię roczniaka (a właściwie już niedługo 14m), i piwo sobie
      piję od dawna. Alkohol nie jest zakazany, natomiast należy uważać kiedy i ile!
      Co do alkoholu ogólnie, małe ilości (np. szklankę piwa, mały kieliszek wina) pić
      można spokojnie tylko najlepiej ok. 2-3 godziny przed karmieniem. To tak jak
      przy prowadzeniu samochodu, mozna trochę wypić, a po kilku godzinach (zalezy odo
      osoby ile dokladnie) czasie prowadzić. Kiedy po jakims czasie alkohol "wyparuje"
      z krwi matki, nie ma go też w mleku. Więcej info znajdziesz w tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=60988055&v=2&s=0
      • paula_oski Re: wcaz karmie... 16.11.07, 15:09
        karmie,bardzo czesto;jak wstanie,prawie zaraz po sniadaniu,jak tylko
        usiade(to zaraz podchodzi i sie rzadzi)przed snem,w czasie,przy
        bajce...czesto.sadze ze jemu bardziej chodzi o pieszczoty,bo nie
        jest glodny,tylko...przestac karmic na razie nie planuje,ale patrzac
        na niego wydaje mi sie ze bedzie bardzo ciezko...jak ma towarzystwo
        to nie ciagnie tak czesto.umiem mu odmowic,czasem nie daje jak
        chce,ale musze go wtedy zabawic,zaraz znowu probuje.czesto nawet na
        rekach wlozy reke pod bluzke.
        • mika_p Re: wcaz karmie... 16.11.07, 23:46
          Baaaa... no jak nie dajesz piersi, to musisz zaproponowac coś równie
          atrakcyjnego. To jeszcze nie ten wiek, kiedy rozumie "nie" i idzie sobie
          wymyśleć zajęcie :)
          Tak więc to norma.
          • paula_oski Re: wcaz karmie... 17.11.07, 06:38
            No dobra dobra,ale chodzi mi o to czy juz teraz zaczac go pomalusku
            odstawiac czy zostawic tak jak jest.ile trwa takie bardzo delikatne
            odstawianie takiego wielkiego cycusia.Wszedzie mu cyca nie daje,ale
            teraz jak zaimno to malo co wychodze,wiec bardzo czesto ssie i nie
            mam powodow zebu mu nie dawac.
    • anaj75 Re: wcaz karmie... 17.11.07, 09:18
      W takim wieku starałam się dziecku odwrócić uwagę, zaproponować
      zabawę ruchowo - łaskotkową np. zawijanie w koc - naleśnik, picie,
      jedzenie, drapanie po plecach:). Gdy nie skutkowało - karmiłam,
      czyli w zasadzie było to karmienie na żądanie. Dopiero po drugich
      urodzinach moje młode dawały się łatwiej przekonać do innych zajęć i
      częstość karmień spadała i to niezależnie od pory roku i długości
      przebywania na dworze.
      Zresztą, z życia i forum wiem, że okres około 1,5 roku jest
      nasileniem ssania, dla dzieci smoczkowych - smoczka, dla
      piersiowych - piersi. Z wiekiem mija:).
      • paula_oski Re: wcaz karmie... 17.11.07, 12:07
        serio??Dzieki.Nie wiedzialam ze ten wiek jest nasileniem ssania,to
        mi pomoglo.Ja myslalam ze latwiej w lato odstawiac jak sie siedzi
        wiecej na dworzu,w piaskownicy,w te wakacje tak bylo,mniej
        karmilam,o wiele mniej niz teraz.
        • anqa_77 Re: wcaz karmie... 17.11.07, 12:20
          Co do picia alkoholu mam odmienne zdanie. Nie jest to dobre dla dziecka, i nawet
          w małych ilościach...i nie przemawiają do mnie stereotypy typu "piwo pobudza
          laktację" albo "lampka wina na dobry sen dziecka".To jest szkodliwe i dlatego
          dzieciom nie podaje się alkoholu tylko soczek, wodę ew mleko.Tak trudno się wam
          powstrzymać od alkoholu, nie wierzę...
          • kaeira Re Alkohol 17.11.07, 17:59
            anqa_77 napisała:
            > Co do picia alkoholu mam odmienne zdanie. Nie jest to dobre dla dziecka, i
            nawet w małych ilościach...

            Cóż, ja tam opieram się na zdaniu autorytetów i specjalistów. te zaś twierdzą,
            że - w odróżnieniu od okresu ciąży - matka karmiąca może pić alkohol w
            niewielkich ilościach, przy zachowaniu odpowiedniej przerwy przed karmieniem.
            (Patrz link w moim poście powyżej). Dlaczego więc się powstrzymywać, jeżeli
            bardzo to lubię?

            To tak jak z kawą - wiele osób się powstrzymuje. A tak naprawdę, można ją
            spokojnie w normalnych, nie za dużych ilościach pić (chyba że dziecko na nią
            reaguje pobudzeniem, ale to są wyjątki)

            Np. Brytyjskie Stowarzyszenie Banków Mleka ma takie zasady dla swoich dawczyń
            mleka:
            "Milk donors can drink alcohol in moderation. It is best to leave as much time
            as possible between taking the alcohol and expressing. Donors should avoid
            drinking more than 2 unit of alcohol daily."
            www.ukamb.org/donor.htm
            Czyli: "Dawczynie mleka mogą pic umiarkowane ilości alkoholu. Najlepiej aby jak
            najwięcej czasu upłynęło pomiędzy wypiciem alkoholu a odciągnięciem mleka.
            Dawczynie nie powinny pić więcej niż dwie jednostki alkoholu dziennie".
            (Brytyjska jednostka alkoholu to około szklanka zwykłego, niemocnego piwa; mały
            kieliszek wina; 25 ml wodki).

            > Tak trudno się wam powstrzymać od alkoholu, nie wierzę...

            A mi jest owszem trudno, bo od lat prawie codziennie wieczorem piłam piwo, a w
            ogole lubię alkohol i zawsze sporo go piłam.
            I tak dobrze, że się powstrzymuję od większego pijaństwa he he ;-> (a tak bym
            już chciała porządnie się upić np. na jakimś weselu albo na damskiej wódce :-)
        • anaj75 Re: wcaz karmie... 17.11.07, 14:00
          U mojego starszego - cycoholika zapotrzebowanie zmniejszyło się w
          wieku 2;3, a był to grudzień, przestał zaś ssać, bez wiekszych
          zabiegów z mojej strony, w wieku 2;5, w lutym:)
          Teraz z kolei młodszy w wieku 2;4 zdecydowanie mniej ssie niż
          jeszcze parę miesięcy temu.
          Jeżeli to mama decyduje o zakończeniu karmienia (bo istnieje też
          opcja, że karmi się dokąd dziecko chce), to zwykle lepiej to robić
          po roczku albo koło 2 urodzin. Ale wiadomo, jak chce się w wieku 1,5
          roku, to też się da. Tylko trzeba się nastawić na silniejszą reakcję
          emocjonalną dziecka. Choć pewnie są też istotki, które spokojnie to
          zniosą. Ile dzieci, tyle historii:)
          • paula_oski Re: wcaz karmie... 17.11.07, 14:55
            ja nie planuje na razie odstawiac,myslalam kolo 2 lat,a ty dlugo
            karmisz,3 lata??????czy taki pokarm ma wogole jakies wartosci?
            • pitu_finka Re: wcaz karmie... 17.11.07, 18:19
              POkarm nie przestaje być bezwartościowy z dnia na dzień jak dziecko
              kończy dwa lata, 4 miesiace i 16 dni. Pokarm jest zawsze
              wartościowy. Amen.

              Anaj75 - jesteś dla mnie inspiracją:))) Wciąż się zastanawiam czy
              dałabym rade karmić dwójeczkę...
              • anaj75 Re: wcaz karmie... 18.11.07, 17:23
                >Anaj75 - jesteś dla mnie inspiracją:))) Wciąż się zastanawiam czy
                >dałabym rade karmić dwójeczkę...

                ;)
                Pamiętam, że ja też się zastanawiałam, zwłaszcza, że wcześniej się z
                takim rozwiazaniem nie spotkałam ale jakoś poszło:)
            • bathilda Re: wcaz karmie... 17.11.07, 19:42
              paula_oski napisała:

              > ja nie planuje na razie odstawiac,myslalam kolo 2 lat,a ty dlugo
              > karmisz,3 lata??????czy taki pokarm ma wogole jakies wartosci?

              Mleko to przefiltrowana krew (w uproszczeniu oczywiście). Masz poczucie, że z
              czasem Twoja krew się staje mniej wartościowa? WHO zaleca karmienie do 3
              urodzin. Pani Monika wypowiadała się na tym forum o karmieniu PO 3 urodzinach i
              ogólnie konkluzja była taka, że jak ktoś chce to nie ma przeciwwskazań. Bo
              3-letnie dziecko też musi pić mleko, a mamine jest chociażby tańsze niż
              kupowane. A nadal wartościowe.
              • paula_oski Re: wcaz karmie... 18.11.07, 05:29
                serio??ja do tej pory zawsze uwazalam ze karmienie dziecka powyzej 2
                lat po przesada i tylko przyzwyczajenie dziecka,ze pokarm i nie ma
                wartosci.ale skoro tyle was mowi ze i taki 3 letni jest rownie
                wartosciowy co 1-ny to ja bede karmila do poki bedzie chciak i niech
                mu na zdrowie idzie;-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka